110 punktów w 20 minut

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 1474

Policjanci ze Sławna (woj. zachodniopomorskie) zatrzymali 20-letniego Mateusza Z., który w ciągu 20 minut 19-krotnie złamał przepisy ruchu drogowego. Zarobił za to 110 punktów.

Fot. KGP

 

Podczas patrolowania policjanci zauważyli kierowcę BMW łamiącego przepisy. Ruszyli za nim nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator. Włączając sygnały błyskowe, dźwiękowe oraz dając sygnał tarczą chcieli zatrzymać kierowcę do kontroli. Ten zaczął uciekać.

 

Przekraczał dozwoloną prędkość, wymuszał pierwszeństwo przejazdu, wyprzedzał na skrzyżowaniach, nie zatrzymywał się na znaku STOP. Ostatecznie stracił panowanie nad samochodem i uderzył w bramę jednej z posesji.

 

20-letni Mateusz Z. miał on 0,6 promila alkoholu w organizmie. Dopuścił się łącznie 19 wykroczeń, a policjanci wlepili mu 110 punktów karnych. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Komentarze

    • zjk
    • Odnosze wrazenie (moze mylne, ale skoro w taki sposob udostepniana jest ta informacja z komendy - to chyba nie do konca), ze policja zamiast wypelniac swoja funkcje - szybko i sprawnie zatrzymac pirata drogowego, bawila sie w liczenie punktow i wykroczen. I mimowolnie dolaczala sie do zabawy w pirata: ostatecznie jakis radiowoz za sciganym pojazdem jechal i popelnial te same wykroczenia przez cale 20 minut, za niewiele mniej niz 100 punktow, zagrazajac tak samo innym uzytkownikowm drog, jak ow pirat. Nadzieja w tym, ze nie znamy okolicznosci zdarzenia i poscig w tej formie byl uzasadniony.
    • Roger
    • ale umiemy tu czytać tak? masz napisane, że "chcieli zatrzymać kierowcę do kontroli. Ten zaczął uciekać." ale jak chłop przejechał pona setką przez skrzyżowanie z ustępem to jestem pełen podziwu dla odwagi.
    • zjk
    • Moze bys tez doczytal, ze zaslugi policji w jego zatrzymaniu zadne - bo z relacji wynika - chlop sie w koncu zlitowal i sam wpadl w jakies krzaki, ploty czy bramy. A zmiast podziwu dla odwagi na skrzyzowaniach - wlasnie to nazwalbym nieposzanowaniem i narazaniem zycia kazdego innego uzytkownika drogi.
    • Roger
    • aa nei chce mi się polemizować- zły dzień ale inna refleksja: czytamy tylko o akcjach które udało sie zakończyć z 'sukcesem' (wlepieniem kary) dla policji... tak sie zastanawiam jaki jest odsetek tych sytuacji z puli wszystkich pościgów, łącznie z tymi kiedy takiego kierowcy ni udało się schwytać..
    • nabaam
    • Aż sie prosi przenieść obyczaje z U.S.A. . Tam kierowca nie placi mandatu. Placi w jego imieniu ubezpieczyciel jego samochodu. Mają bazę danych, wymieniają informację. Uciekanie co rok do innej firmy nic nie da. Za każdy mandat ubezpieczyciel dodaje jakiś procent podwyżki ubezpieczenia. Piractwo kończy się bankructwem i finansową niewyplacalnością.
    • Abdel
    • Takie zachowanie na drodze nie powinno budzić podziwu. Moim zdaniem powinni gówniarzowi zabrać prawko do końca życia.

Dodaj komentarz