ABS w każdym motocyklu?

Motocykle / Wiadomości motocyklowe

Autor: Paweł Zdrojewski

Liczba odwiedzin: 3724

Do Parlamentu Europejskiego trafił projekt ustawy poszerzający listę wyposażenia, które obowiązkowo powinien posiadać każdy motocykl. Wśród nich znalazł się ABS oraz światła włączane automatycznie po przekręceniu kluczyka.

Fot. Archiwum

Komisarze unijni są w trakcie rozważań , podczas których biorą pod uwagę sugestie motocyklistów, w tym ze Stowarzyszenia Europejskich Motocyklistów FEMA (The Federation of European Motorcyclists' Associations). Politycy unijni chcą wprowadzenia obligatoryjnego wyposażania motocykli powyżej 125 cm3 w system ABS bez możliwości wyłączenia go. Obowiązek ten miałby być wprowadzony w życie od 2017 roku , tak więc wielbiciele tzw. "stoppie" (stójki na jednym kole) mają jeszcze parę lat kiedy będzie można je wykonać na seryjnym motocyklu.


CZYTAJ TAKŻE

Motocykl po zimie

Za głośny motocykl grozi mandat



fot. archiwum Według specjalistów ABS nie powinien sprawić gwałtownego wzrostu cen motocykli, gdyż jego upowszechnienie pozwoli na koszt w granicach 100 euro. Powodem stosowania systemu zapobiegającego blokowania kół jest spodziewany spadek liczby tragicznych wypadków nawet o 20 %.

Motocykliści z FEMA sugerują jednak możliwość wyłączenia ABS-u, który na luźnych nawierzchniach bądź nierównościach może doprowadzać do wydłużenia drogi hamowania. System z pewnością nie sprawdzi się w motocyklach offroadowych, a do tej pory UE nie określa , które pojazdy są uliczne, a które terenowe.

Dyskutowana jest także kwestia wprowadzenia bardziej rygorystycznego poziomu emisji spalin. Z dzisiejszego Euro 3, przez Euro 4 i 5, ma dojść do zrównania emisji spalin w motocyklach i samochodach na Euro 6 w 2020 roku. Komisja proponuje wdrożyć wymogi dotyczące trwałości pojazdów - IUC (In Use Compliance) - czyli ograniczenie pogorszenia stanu pojazdów do 10% w okresie użytkowania: 50.000 km dla motocykli oraz 12.000 km dla motorowerów.

fot. archiwum UE chce również wprowadzić na drogach nowe bariery energochłonne, które przyczynią się bezpośrednio do poprawy bezpieczeństwa motocyklistów. O wprowadzenie dodatkowego pasa ochronnego w barierkach energochłonnych FEMA walczy już od 20 lat. Do tej pory, motocyklista , który po upadku ślizgał się w ich kierunku, natrafiał na niezwykle niebezpieczne podpory, zwane „szatkownicami".

Zobacz także

Komentarze

    • REBELLO
    • 45 lat jezdze na motorach i bez ABSu dawalem sobie rade...wariatom nawet ABS nie pomoze! ale czemu nieto calkiem dobry pomysl! REBEL

Dodaj komentarz