Adrian Sutil skazany na 18 miesięcy więzienia
Autor: (pp)
Liczba odwiedzin: 203
Wieloletni kierowca zespołu Force India, Adrian Sutil, został skazany na 18 miesięcy więzienia w zawieszeniu oraz wpłatę 200 tys. euro na cele charytatywne za spowodowanie ciężkich obrażeń ciała Erica Luxa, współwłaściciela ekipy Lotus GP.
Przypomnijmy, że do zajścia doszło w jednym z nocnych klubów w Szanghaju w kwietniu 2011 roku, po zakończeniu Grand Prix Chin. Jak wynika z zeznań świadków, pomiędzy mężczyznami doszło do kłótni, w czasie której Sutil zranił Luxa w szyję stłuczonym kieliszkiem.
Rozprawa sądowa odbyła się w Monachium. Podczas niej, niemiecki kierowca podkreślił, że jego celem nigdy nie było spowodowanie obrażeń ciała belgijskiego biznesmena.
- "Wyrok nie oznacza, że Adrian nie ma przyszłości w Formule 1. Nie będzie żadnych konsekwencji ze strony FIA" - zapewnił menedżer niemieckiego kierowcy. Mimo to, Sutil może mieć utrudniony powrót do Formuły 1 w zbliżającym się sezonie, po utracie fotela wyścigowego na rzecz Nico Hulkenberga. Ostatnie wolne miejsce znajduje się w najsłabszej ekipie HRT, jednak aspiracje Sutila sięgają znacznie wyżej.
Przypomnijmy, że do zajścia doszło w jednym z nocnych klubów w Szanghaju w kwietniu 2011 roku, po zakończeniu Grand Prix Chin. Jak wynika z zeznań świadków, pomiędzy mężczyznami doszło do kłótni, w czasie której Sutil zranił Luxa w szyję stłuczonym kieliszkiem.Rozprawa sądowa odbyła się w Monachium. Podczas niej, niemiecki kierowca podkreślił, że jego celem nigdy nie było spowodowanie obrażeń ciała belgijskiego biznesmena.
- "Wyrok nie oznacza, że Adrian nie ma przyszłości w Formule 1. Nie będzie żadnych konsekwencji ze strony FIA" - zapewnił menedżer niemieckiego kierowcy. Mimo to, Sutil może mieć utrudniony powrót do Formuły 1 w zbliżającym się sezonie, po utracie fotela wyścigowego na rzecz Nico Hulkenberga. Ostatnie wolne miejsce znajduje się w najsłabszej ekipie HRT, jednak aspiracje Sutila sięgają znacznie wyżej.