Akcja „Znicz 2009”
Autor: Daniel Nowakowski
Liczba odwiedzin: 1931
Podczas wyrywkowych kontroli drogówka sprawdzać będzie m.in. trzeźwość kierowców i stan techniczny pojazdów oraz prędkość, z jaką się poruszają po drogach. Policjantów nie zabraknie też w okolicach cmentarzy, gdzie będą kierowali ruchem pojazdów.
Niestety kierowcy nie chcą współpracować z policją. 1 listopada, kiedy mają do pokonania często nawet kilkaset kilometrów, większość odczuwa presję czasu i głębiej wciska pedał gazu. Statystki są zatrważające.
W zeszłym roku podczas trzydniowej akcji „Znicz” doszło do 335 wypadków, w których zginęły 32 osoby, a 419 zostało rannych. To najgorszy „wynik” w ciągu ostatnich 10. lat.
Jako główną przyczynę śmiertelnych wypadków policja wymienia nadmierną prędkość. Tuż za nią jest wymuszanie pierwszeństwa, nieprawidłowe wyprzedzanie i nieustąpienie pieszemu.
Należy wspomnieć, że piesi, poruszający się w okolicach cmentarza, niejednokrotnie stają się ofiarami z własnej winy. Zaaferowani obowiązkami, często wkraczają na jezdnię wprost pod koła nadjeżdżających samochodów.
- Przy tak dużym natężeniu ruchu, jaki występuje w czasie świątecznych długich weekendów, powinno się jeździć szczególnie ostrożnie – apeluje podkom. Adam Jankow
ski z Biura Ruchu Drogowego KGP.
- Najwięcej wypadków odnotowujemy pierwszego dnia. Powroty są już spokojniejsze, ponieważ podróżujący biorą sobie dodatkowy dzień urlopu, żeby uniknąć ścisku na drogach – dodaje podkomisarz.
Już od piątku kierowcy powinni się spodziewać zwiększonej kontroli na drogach.
Statystyki z akcji „Znicz” z ostatnich lat:
|
rok |
Wypadki |
Zabici (na miejscu) |
Ranni |
|
2008 |
335 |
32 |
419 |
|
2007 |
306 |
35 |
354 |
|
2006 |
271 |
28 |
338 |
|
2005 |
226 |
28 |
313 |
Oto kilka rad od policjantów dla kierowców poruszających się w świąteczny weekend:
1.Zwracajmy szczególną uwagę na na pieszych i rowerzystów. Zwłaszcza po zmroku, kiedy stają się mniej widoczni.
2.Tam, gdzie to możliwe, korzystajmy ze środków komunikacji publicznej. Specjalne linie autobusowe, tramwajowe, będą „uprzywilejowane” w ruchu i dojedziemy nimi tam, gdzie samochód prywatny nie będzie mógł wjechać, a tym bardziej zaparkować.
3.Nie jedźmy na pamięć. W prasie lokalnej i telewizji zazwyczaj ukazują się informacje na temat objazdów, ograniczeń ruchu w rejonach cmentarzy. Warto się z nimi zawczasu zapoznać.
4.W rejonach cmentarzy, na drogach, niekiedy na głównych ciągach komunikacyjnych, zostanie wprowadzona czasowa organizacja ruchu drogowego. Zwracajmy uwagę na znaki drogowe!
5.Pamiętajmy! Polecenia policjanta kierującego ruchem są ważniejsze od sygnałów świetlnych, znaków drogowych. Jeżeli policjant zabroni wjazdu, to nie ma czasu na dyskusje i wdawanie się w polemikę. Trzeba stosować się do poleceń.
6.Parkujmy samochód z głową, zgodnie z przepisami, w dozwolonych miejscach. Samochodem nie wjedziesz na cmentarz, z wyjątkiem osób posiadających specjalne zezwolenia. Nie bądź egoistą, zadbaj o to, aby twój samochód nie blokował wjazdu lub wyjazdu z drogi bądź dostępu do wcześniej prawidłowo zaparkowanego pojazdu. Przypominamy, że samochody pozostawione w miejscach, gdzie jest to zabronione i utrudniające ruch lub zagrażające bezpieczeństwu, będą usuwane na koszt właściciela.
7.W podróży dopilnuj żeby wszyscy pasażerowie mieli zapięte pasy bezpieczeństwa, sam także nigdy o tym nie zapominaj !
8.Osoby, które postanowią udać się na cmentarz pieszo, powinny korzystać z chodników. Jeżeli ich nie ma, obowiązani są poruszać się poboczem lub jezdnią, lewą stroną drogi, pamiętając o tym, że jezdnia jest dla samochodów i czas przebywania na niej przez pieszych powinien być jak najkrótszy. Warto przy sobie posiadać też element odblaskowy lub latarkę.
Apelujemy o ostrożną i rozsądną jazdę, o nie wsiadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu, o dostosowywanie się do oznakowań ograniczających prędkość, zakazujących parkowanie pojazdów czy nakazujących ruch jednokierunkowy. Sprawmy, aby te czarne liczby na drogach były jak najmniejsze.
Źródło: KGP
