Akumulatory do samochodów dostawczych na cenzurowanym

Super Warsztat / Części zamienne

Autor: (tg)

Liczba odwiedzin: 1910

Akumulatory do samochodów dostawczych stanowią ważną część całego rynku akumulatorów, albowiem użytkownicy takich zarobkowych pojazdów chętniej przywiązują się do produktów konkretnych marek.

 

Fot. Renault W wielkim teście „Transportu Polskiego” i specjalistów WAT oraz WTM, producenta aparatury pomiarowej dla warsztatów samochodowych, „Kowalski kupuje akumulator” oceniono 15 akumulatorów do samochodów dostawczych.

 

Badaniom poddano markowe akumulatory o pojemności 55 Ah, czyli takie jakie są najczęściej stosowane w mniejszych samochodach dostawczych oraz osobowych typu van. Były to wersje podstawowe, o zdolności rozruchowej w zakresie 480 – 640 A według EN. Badano cztery akumulatory danego producenta.

 

Najlepsze okazały się akumulatory Banner, Topla i Hoppecke. Zważywszy, że Hoppecke nie są już sprzedawane w Polsce do samochodów, Topla niesie laur wspólnie z Bannerem.

 

Na zimno

Sprawdzony został faktyczny stopień naładowania i prąd rozruchu, a następnie wykonano pomiary po pełnym naładowaniu i po 8-godzinnym schłodzeniu i 10-godzinnym przemrożeniu akumulatora w komorze chłodniczej o temperaturze –18 stopni. Pomiary wykonano za pomocą testera akumulatorów TA 203. Sprawność akumulatora badano metodą pomiaru dynamicznej konduktancji. To metoda, dzięki której można badać akumulator bez rozładowania i wyjmowania go z samochodu, można też badać akumulatory rozładowane.

 

Wyższym prądem

Sprawdzono stopień naładowania i prąd rozruchu, a następnie reakcję na głębokie wyładowanie w samochodzie Fiat Doblo 1,9 JTD. Ten sprawdzian jest szczególnie ważny dla użytkowników, dlatego organizatorzy pozorowali pozostawienie auta „na światłach”. Wyładowywano akumulatory wyższym prądem, czyli włączono w samochodzie wszystkie odbiorniki prądu.
Z przekazanych nam wyników testów wynika, że kilka markowych baterii wymagały natychmiastowego doładowania. Największy zapas prądu rozruchu miały Topla.

 

Wszechstronny test

Podczas testów wykonano następujące pomiary akumulatorów: stopień naładowania po zakupie, parametry przed zamrożeniem (napięcie, prąd rozruchu), nadwyżka wartości prądu rozruchu, parametry po zamrożeniu w temp. –18 stopni, powrót do temperatury +20 stopni, czas wyładowania pod pełnym obciążeniem, parametry po rozładowaniu, stan naładowania, ładowanie jednogodzinne (zdolność pochłaniania ładunku) i test szczelności.

 

Zwycięzcami testu zostały wyroby firmy TAB, Hoppecke i Banner. W pokonanym polu zostały baterie takich firm jak: Centra Exide oraz Delphi, EuroStart i SilverStar. Raz jeszcze okazało się, że jakość akumulatorów jest różna. Polityka cenowa na rynku akumulatorów jest szczególnie nieprzejrzysta. Sprzedawcy tego asortymentu nie zawsze są kompetentni i nie dbają o prawidłowe magazynowanie tego rodzaju produktów. A dla na klientów zakup dobrego akumulatora zależy nadal od szczęścia.

 

Test miał odpowiedzieć na kilka ważnych pytań:

1. Czy kupowane akumulatory są gotowe do pracy;
2. Czy deklarowane parametry techniczne zgadzają się ze stanem faktycznym;
3. Jaka jest powtarzalność parametrów technicznych w testowanych wyrobach;
4. Jak niskie temperatury wpływają na parametry techniczne;
5. Czym jest pojemność rezerwowa akumulatora i jak ona wpływa na eksploatację pojazdów w sytuacjach awaryjnych;
6. Jaka jest zależność pomiędzy ceną a jakością akumulatora;
7. Jak różne są warunki gwarancyjne badanych baterii.

Brak komentarzy - napisz pierwszy