Alonso rozgromił Hołowczyca

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor:

Liczba odwiedzin: 1381

Fernando Alonso, kierowca Formuły 1, odwiedził wczoraj stolicę. Mistrz był zaskoczony dużym zainteresowaniem, jakie wzbudziła jego wizyta w Polsce.

Później jednak z humorem odpowiadał na pytania i rozdawał autografy. Fot. Grzegorz Jakubowski

 

Żartował, że nie może wyjechać na ulicę bolidem F1, bo to najlepszy samochód, jakim jeździł. Sam na co dzień jeździ teraz Renault Megane, ale samochodem jego marzeń jest Lamborghini. Stwierdził, że nie boi się żadnego kierowcy jeżdżącego aktualnie w Formule 1.

 

Przyznał, że przyjaźni się z Robertem Kubicą i mogliby stworzyć silny zespół, gdyby byli w jednym teamie. Kierowca przekazał również swój kask na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i z łatwością pokonał na symulatorach Krzysztofa Hołowczyca.

Komentarze

    • Hendi
    • Holo taki kozak i sam ma na własność takie symulatory, oj starzeje się nam mistrzu.
    • Roger
    • no to ponowię pytanie na symalotorach CZEGO się ścigali? F1 może? wyścigów ulicznych? radjowych?

Dodaj komentarz