Amerykańskie auta

Jak kupić / Eksperci radzą

Autor: (war)

Liczba odwiedzin: 14247

Samochody produkcji amerykańskiej są zawsze podziwiane na naszych giełdach, ale o kupców na nie jest bardzo trudno.

Samochody produkcji amerykańskiej są zawsze podziwiane na giełdzie samochodowej w Pruszczu, ale nie są licznie reprezentowane. Ostatnio oferowano pięcioletniego Chevroleta Lumina za 40 tys. zł, rówieśniczkę Dodge Caravan za 48 tys. zł oraz rok młodszego Chryslera Voyagera za 56 tys. zł.

Samochody te niełatwo sprzedać, chociaż uchodzą za długowieczne i bezusterkowe. Do ich kupowania nie kwapią się nawet osoby posiadające odpowiednio grube portfele. Do transakcji dochodzi zazwyczaj po miesiącu od pierwszego pojawienia się na giełdzie, a często nawet dłużej. W tym czasie sprzedający znacznie obniżają ceny wywoławcze.

Właściciele chwalą swoje auta, podkreślają ich doskonałe wykonanie, wspaniale zaprojektowaną, bezpieczną karoserię oraz bardzo wygodne wnętrze. Do tego dochodzi silnik o dużej mocy, komfortowe zawieszenie i doskonałe hamulce.

Auta sprowadzane zza oceanu są zwykle bogato wyposażone. Do najpopularniejszych aut amerykańskich na rynku używanych samochodów należą vany: Chrysler Voyager i Town & Country, Chevrolet Lumina oraz Dodge Caravan. Wśród aut terenowych prym wiedzie Jeep Cherokee. Z mniejszych, a w zasadzie niższych samochodów osobowych należy wymienić: Pontiaki: Firebird, Sunbird i Grand Am. Wszystkie one mają silniki o pojemności 3,1 l oraz 3.8 l lub co się również często zdarza ponad 4 litry.

Właśnie kosztów eksploatacji obawiają się kupujący. Prawie wszystkie, oferowane na giełdzie samochody amerykańskie, są sprowadzane w ramach mienia przesiedleńczego. Najczęściej mają około 5 lat i niewielkie przebiegi, po około 100 tys. km. Gdy zbliżają się do wieku 10 lat ich ceny spadają w szybkim tempie.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • Gut observer (gość)
    • Pytanie za 10 punktów i jedno piwo.Jak dealerzy rozwiązują sprawę symetrycznych reflektorów w które wyposażone są auta z USA i Kanady.W kraju i w UE reflektory powinny być asymetryczne.Proszę życzliwych i znających problem internautów o informację.
    • mirusiek (gość)
    • Róznie rozwiązują ten problem. Czasem jest odpowiedniak wersji amerykańskiej na rynekeuropejski i wystarczy wymiana reflektorów (np. Pontiac Trans Sport), zdarza się że firmy produkujące zamienniki robią europejskie versje reflektorów ( np. Ford aerostar), jak nie da się nic innego to wycina się szkło i wkleja z jakiegoś europejskiego, najlepiej by miał duże reflektory np. łada. Można to zrobić ładnie tak że nic nie widać.
    • Kadafi (gość)
    • Witam. Ile średnio kosztują części do aut amerykańskich, exploatacja i miesięczne utrzymanie? I czy W OGÓLE opłaca się kupować amerykańca tak od `94 rok? pozdrawiam
    • rodriguez
    • Witaj Kadafi, oczywiscie, ze warto kupowac samochody amerykanskie, wiekszosc z nich od roku 90 ma ocynkowane blachy wiec rdza nie jest problemem, ale tak jak wszystkie inne auta zalezy to przedewszystkiem od sposobu eksploatacji, silniki sa dlugowieczne chociazby ze wzgledu na ograniczenie predkosci w USA, czesci zamienne (orginalne) sa w Polsce ogolnie bezproblematycznie dostepne w cenie podobnej do innych samochodow, a w wielu przypadkach tansze (mozna rowniez duzo taniej niz w Polsce kupowac w Ebayu). Ja sam mam Chryslera Le Barona cabrio i uwazam, ze jest to znakomite auto. Pozdrawiam.
    • Evelina
    • Witam mam pytanie czy ktos orientuje sie jak to jest z clem,akcyza i vatem ktore sa naliczane w przypadku kupna z USA. Jedni mowia ze naliczane jest od wartosci auta na rachunku inni ze wedlug taryf w eurotaxie.Za miesiac sprowadzam auto i nie wiem na jaka kwote sie przygotowac z powodu rozbierznych informacji. Z gory dziekuje za odpowiedz.

Dodaj komentarz