Auta elektryczne to już teraźniejszość

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: (P)

Liczba odwiedzin: 2725

Samochody napędzane elektrycznie nie są kwestią przyszłości - to teraźniejszość - mówił prezes firmy Green Stream Tadeusz Walasek podczas konferencji prasowej inaugurującej ekspozycję samochodów elektrycznych w warszawskim Muzeum Techniki.

Samochody napędzane elektrycznie nie są kwestią przyszłości - to teraźniejszość - mówił prezes firmy Green Stream Tadeusz Walasek podczas konferencji prasowej inaugurującej ekspozycję samochodów elektrycznych w warszawskim Muzeum Techniki.

Fot. Green Stream Przez dwa tygodnie samochody można będzie oglądać w muzeum. Pokaz przygotowany został we współpracy z firmą Klaster Green Stream.

- Większość użytkowników samochodów przejeżdża nimi codziennie mniej niż 100 kilometrów. Dlatego ich zasięg nie musi być duży. Także prędkość poniżej 100 kilometrów na godzinę jest w większości wypadków wystarczająca - mówił Walasek. - Dzięki temu samochód elektryczny nie musi wozić dużego, ciężkiego i drogiego akumulatora.

Jednak możliwości samolotów elektrycznych, zwanych w skrócie EV, są dużo większe - zbudowana na tokijskim uniwersytecie Eliica osiąga szybkość 100 kilometrów w 4 sekundy i rozwija prędkość maksymalną 370 kilometrów na godzinę przy zasięgu 200 kilometrów.

- W polskich warunkach elektryczne zasilanie gwarantuje niezależność energetyczną. Zmniejsza znacznie lub eliminuje całkowicie emisje CO2 - podkreśla Walasek. Mamy już rozbudowaną infrastrukturę sieci elektrycznej, a silnik elektryczny nie tylko eliminuje spaliny i hałas z miast, ale też jest o wiele bardziej wydajny energetycznie od spalinowego. Jest również znacznie tańszy. Do produkcji energii elektrycznej można wykorzystać wiele różnych odnawialnych źródeł energii. - Miliardy złotych wydawane na ropę mogą pozostać w kraju - uważa prezes Walasek.

Zasilanie elektryczne ma wiele zalet także w przypadku maszyn rolniczych. Na przykład kombajn o napędzie elektrycznym nie musi mieć tylu przekładni, co spalinowy. Co za tym idzie, jest bardziej niezawodny.

Podczas konferencji w Warszawie zaprezentowano Fiata Panda EV, francuskiego Aixama Mega City oraz chiński samochód My Car. Jak podkreślają fachowcy, możliwa jest jednak przebudowa na elektryczny niemal każdego samochodu, zarówno dostawczego Mercedesa Sprintera, jak sportowego Lamborghini Gallardo.

Fot. Green Stream Fot. Green Stream Fot. Green Stream









Zobacz także:
Katowice stawiają na elektryczne auta
Z prądem pod górkę

Zobacz także

Komentarze

    • KOLEC30
    • "...gwarantuje niezależność energetyczną" - no tak gniazdko do ładowania baterii znajduje się na każdym słupku przy drodze i ładowanie trwa pół minuty. "Zmniejsza lub eliminuje całkowicie emisję CO2" - prąd to się sam wylęga w gniazdkach, samosiejka, wcale się węgla nie spala, a w ten sposób w tym kraju produkuje się chyba z 90% energii elektrycznej. "..silnik elektryczny... jest o wiele bardziej wydajny od silnika spalinowego" - a jaka jest sprawność przemiany energetycznej spalanie węgla - produkcja prądu i jaka jest całkowita sprawność energetyczna na linii spalanie węgla - jazda samochodem
    • KOLEC30
    • "...można wykorzystać wiele różnych odnawialnych źródeł energii" - zgadza się, tylko póki co tę energię trzeba sprzedawać do zakładu energetycznego po minimalnych stawkach (jakieś minimalne ilości można samemu wykorzystywać na własne potrzeby), samemu nie można sprzedawać prądu. No i oczywiście masa biurokracji, papierów, pieniędzy itp. cudów jak się chce zostać producentem prądu z alternatywnych źródeł energii.
    • acent
    • Samochody elektryczne to teraźniejszość, bo można je oglądać w muzeum. Dobre co?
    • grzeg1968
    • Samochody elektryczne to teraźniejszość-prawda Samochody elektryczne na polskich drogach to teraźniejszość-fałsz http://blog.mistrz-kierownicy.com.pl/
    • Jarpoz
    • Ciekawe jaki jest zasięg wraz z OGRZEWANIEM na 30 stopniowym mrozie? Jaka jest pojemność akumulatora po nocy na takim samym mrozie ( bez podłączenia do gniazdka )?.
    • Roger
    • ciekawe czy silniczek od podkaszarki (15-20ccm) załatwiłby sprawę zasilania urządzeń pokładowych i może oświetlenia?
    • Roger
    • tak mi się nasunęło na myśl jak wspomniałes o tym ogrzewaniu kabiny.
    • kawol
    • ja to bym chciał zobaczyć ten samolot elektryczny :) "Jednak możliwości samolotów elektrycznych, zwanych w skrócie EV, są dużo większe - zbudowana na tokijskim uniwersytecie Eliica osiąga szybkość 100 kilometrów w 4 sekundy i rozwija prędkość maksymalną 370 kilometrów na godzinę przy zasięgu 200 kilometrów."

Dodaj komentarz