Auto do reklamacji

Przepisy / Aktualności

Autor: Anna Jorgas

Liczba odwiedzin: 35743

Czego i od kogo może się domagać nabywca auta, gdy stwierdzi, że coś się w nim popsuło albo że auto nie ma cech, o których zapewniał producent?

 Ile czasu właściciel auta ma na zgłoszenie reklamacji? Czy prowadzący komisową sprzedaż używanych samochodów odpowiada za ich wady?

 

Od 2003 r. sprzedawcy nie udzielają rękojmi za wady przy sprzedaży tzw. rzeczy ruchomych, czyli również samochodów. Wyjątkiem są sytuacje, w których samochód jest kupowany w związku z działalnością zawodową lub gospodarczą nabywcy. Rękojmia ma też zastosowanie w relacjach między przedsiębiorcami z branży samochodowej np. między producentem a dostawcą części do aut.

 

W pozostałych przypadkach nabywca może się powoływać na tzw. niezgodność towaru z umową, która zastąpiła rękojmię.

 

W przypadku wykrycia defektu zakupionego pojazdu można dochodzić roszczeń również przez powołanie się na gwarancję jakości. Producent, importer, a nawet sprzedawca może - choć nie musi - jej udzielić pod warunkiem, że nie weźmie z tego tytułu dodatkowych opłat. Fot. Maciej Pobocha

 

Nabywca samochodu, który stwierdzi, że auto jest zepsute albo ma gorsze właściwości od tych, o których zapewniał sprzedawca czy producent np. w reklamie, może dochodzić roszczeń z tytułu niezgodności z umową albo z tytułu  gwarancji. Wybór należy do niego. Dokonanie go z korzyścią dla siebie często zależy od dobrej znajomości przepisów prawa oraz warunków gwarancji.

 

Kiedy auto jest niezgodne z umową?

 

O niezgodności można mówić, gdy towar nie ma właściwości, które zwykle mają rzeczy tego rodzaju. Na przykład od samochodu oczekuje się, że będzie jeździł szybciej niż furmanka. Gdy więc pojazd osiąga maksymalnie 40 km na godzinę, z pewnością jest niezgodny z umową. Chyba, że klient wiedział, że kupuje melexa.

 

Niezgodny z umową może być nawet całkiem sprawny, pełnowartościowy samochód. Wystarczy, że nie ma cech, o których zapewniał sprzedawca (także w komisie), producent lub jego autoryzowany diler np. w  reklamie. Jeśli spoty reklamowe zachęcają do kupna modelu X, bo w 20 sekund standardowe auto może się zamienić z coupe w kabriolet, to przekroczenie tego czasu choćby o kilka sekund jest teoretycznie podstawą do reklamacji.

 

Przy zakupie samochodu często się zdarza, że nabywca indywidualnie uzgadnia pewne jego cechy lub dodatkowe wyposażenie. Na przykład klienci wybierają z katalogu kolor lakieru albo wzór tapicerki. Gdy dostarczone auto różni się kolorem o jeden ton, klient ma prawo stwierdzić, że  jest niezgodne z umową. Niezgodny z umową będzie też samochód z niekompletnym wyposażeniem, a także pozbawiony niezbędnych informacji, oznaczeń, instrukcji obsługi. Również wszelkie nieprawidłowości, jakie wystąpią przy uruchamianiu auta lub montowaniu dodatkowego wyposażenia zgodnie z instrukcją otrzymaną od sprzedawcy, dają podstawę do roszczeń z tytułu niezgodności z umową. 

 

Kto jest za to odpowiedzialny?

 

Odpowiedzialność z tytułu niezgodności z umową obciąża sprzedawcę, przedstawiciela producenta, dilera, przedsiębiorcę prowadzącego komis (komisanta). Powstaje ona z mocy prawa w momencie sprzedaży auta. Wszelkie zastrzeżenia sprzedawców, których celem jest wyłączenie albo ograniczenie odpowiedzialności są po prostu nieważne.

 

Sprzedawca ponosi też ryzyko z tytułu niezgodności samochodu z reklamą, mimo że nie jest jej twórcą. Uchwalając takie rozwiązanie ustawodawca przyjął bowiem, że sprzedawcy czerpią największe korzyści z reklamy, nawet tej wprowadzającej w błąd.  Z tego powodu  sprzedawca nie może odsyłać niezadowolonego klienta do producenta czy importera auta, przekonując, że nie miał wpływu na treść reklam. Chcąc uwolnić się od zarzutu niezgodności towaru z umową, sprzedawca musiałby udowodnić, że nie znał ani nie mógł znać zapewnień producenta, albo że nie mogły one mieć wpływu na decyzję klienta o zakupie samochodu.

 

Oczywiście sprzedawca odpowiada też za swoje własne zapewnienia złożone klientowi w salonie. Jeśli klient udowodni, że auto zużywa nie 7 - jak obiecywał sprzedawca - ale 8 litrów paliwa na 100 km, może reklamować auto jako niezgodne z umową.

 

Na żądanie kupującego sprzedawca musi udzielić jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających w błąd informacji na temat właściwości auta oraz wyjaśnić znaczenie wszystkich postanowień umowy, np. czy samochód albo jego poszczególne części obejmuje gwarancja, jakie są jej warunki itp.

 

Ile czasu na zgłoszenie defektów?

 

Nabywca, który w ciągu dwóch lat od daty odbioru samochodu odkryje, że jest on niezgodny z umową, może go reklamować. Ma na to dwa miesiące od dnia stwierdzenia wady. Wystarczy, że przed upływem tego terminu wyśle zawiadomienie do sprzedawcy. Ten powinien ustosunkować się do reklamacji w ciągu 14 dni od jej zgłoszenia, chyba że konieczne jest wydanie opinii lub badanie w miejscu używania samochodu. Wtedy sprzedawca ma 21 dni na ustosunkowanie się do zgłoszenia reklamacyjnego. Jeśli tego nie zrobi, można  domniemywać, że reklamacja została uznana.

 

Uwaga, sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli samochód jest niezgodny z umową w chwili jego wydania. W razie stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru, uznaje się, że niezgodność istniała w chwili wydania. Oznacza to, że jeżeli w tym czasie nabywca zgłosi niezgodność, sprzedawca musi ją uznać albo udowodnić, że samochód jest zgodny z umową. W razie zgłoszenia reklamacji po upływie 6 miesięcy ciężar udowodnienia niezgodności spoczywa na nabywcy.

 

Nabywca może żądać nieodpłatnej naprawy albo wymiany auta na nowe, a dopiero później obniżenia ceny albo zwrotu pieniędzy. Z tego wynika, że nabywca ma wybór:  naprawa  albo wymiana. Niestety, w praktyce sprzedawcy nie chcą wymieniać aut i narzucają naprawę jako sposób usunięcia usterek. Przepisy pozwalają im argumentować, że wymiana jest niemożliwa lub wymagałaby nadmiernych kosztów. Nabywca nie ma możliwości sprawdzenia, czy jest to zgodne z prawdą. Trzeba jednak pamiętać, że dokonując oceny, czy koszty są nadmierne, uwzględnia się nie tylko wartość auta (zgodnego z umową) oraz rodzaj i stopień stwierdzonych nieprawidłowości. Sprzedawca powinien też brać pod uwagę niedogodności, na jakie nabywca może być narażony w razie wyboru innego sposobu zaspokojenia roszczeń.

 

Jeżeli po naprawie lub wymianie nabywca znowu wykaże niezgodność towaru z umową, może się domagać powtórnej naprawy albo wymiany. Gdyby się okazało, że jest to niemożliwe w odpowiednim czasie lub wcale albo naraża nabywcę na znaczne niedogodności, ma on prawo żądać obniżenia ceny samochodu. Jeśli zaś wada jest istotna, może nawet odstąpić od umowy, czyli oddać auto i odebrać zapłaconą za nie kwotę. Tu jednak znowu teoria rozmija się z praktyką. Sprzedawcy prawie nigdy nie chcą uznać wady za istotną i odmawiają zwrotu pieniędzy. W takich sytuacjach nabywcy pozostaje skarga do powiatowego lub miejskiego rzecznika praw konsumenta, a jeżeli to nic nie da - sąd. 

 

Używane, zgodne z umową

 

Co z odpowiedzialnością za niezgodność z umową w przypadku komisowej sprzedaży aut? Komisant, czyli przedsiębiorca sprzedający auta na zlecenie innych osób, odpowiada wobec nabywcy tak, jak każdy inny sprzedawca. Jego odpowiedzialność za zgodność z umową trwa w zasadzie przez dwa lata. Strony mogą skrócić ten okres do roku, gdyż  przedmiotem sprzedaży komisowej są auta używane. Jednak nawet po upływie tego skróconego terminu nabywca może dochodzić roszczeń, jeśli w chwili zawarcia umowy z nabywcą komisant wiedział lub powinien był wiedzieć o niezgodności i nie powiadomił o tym nabywcy. Na przykład nie poinformował, że auto jest powypadkowe.

 

Komisant ma zatem obowiązek dokładnie sprawdzić używany pojazd i szczegółowo poinformować nabywcę o jego stanie technicznym i prawnym oraz przedstawić stosowne dokumenty. Jeśli sprzeda pojazd kradziony, to będzie za to odpowiadał nie tylko przed nabywcą.

 

Komis nie poniesie odpowiedzialności za niezgodność z umową, jeśli zdoła udowodnić, że kupujący o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie, powinien był wiedzieć. Np. powinien był wiedzieć, że w używanych autach tapicerka może być nieco przetarta.

 

Rzecz jasna, kupując używany samochód, nabywca raczej nie może domagać się wymiany wadliwego egzemplarza na nowy. Natomiast jak najbardziej może żądać naprawy i np. zwrotu kosztów dostarczenia zepsutego auta do warsztatu, a także obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy.

 

Gwarancja tylko dobrowolna

 

Gwarancji udzielić może dobrowolnie nie tylko producent, ale też importer czy sprzedawca samochodu. Jej warunki powinny być wymienione w oddzielnym dokumencie, który sprzedawca ma obowiązek wydać nabywcy wraz z egzemplarzem umowy, instrukcjami obsługi czy konserwacji.

 

O udostępnienie karty gwarancyjnej dobrze jest poprosić sprzedawcę przed podjęciem decyzji o kupnie danego modelu auta. Nabywca powinien zwrócić uwagę, czy dokument zawiera informacje, które kiedyś mogą się okazać potrzebne do dochodzenia roszczeń, a więc nazwę i adres gwaranta lub jego przedstawiciela w Polsce, czas trwania gwarancji i jej zakres terytorialny. Warto też sprawdzić, co w razie awarii podlega nieodpłatnej naprawie lub wymianie, czy serwis gwarancyjny dostępny jest blisko miejsca zamieszkania, kto płaci za dostarczenie zepsutego auta do serwisu oraz czy gwarant zapewnia na czas naprawy samochód zastępczy.

 

Nabywca może wybrać korzystniejszą dla siebie drogę usunięcia usterki. Jeśli w gwarancji jest zapis, że w przypadku niesprawności lub wady samochodu zostanie on od razu wymieniony na nowy, to lepiej wybrać gwarancję.  Sprzedawca odpowiedzialny z tytułu niezgodności auta z umową niemal na 100 procent będzie nalegał, by tę niezgodność usunąć poprzez naprawę. Ta zaś może trochę potrwać i nie wiadomo, jaki będzie jej efekt.

Jeśli w aucie ujawnią się jednocześnie dwie różne usterki, to każdą z nich można usunąć inną drogą. Na przykład zepsute radio wymienić z tytułu gwarancji, a odpryski lakieru - w ramach niezgodności towaru z umową. 

 

- Dokumenty i instrukcje, które sprzedawca ma obowiązek przekazać nabywcy, powinny być sporządzone w języku polskim lub - jeśli rodzaj informacji na to pozwala - w powszechnie zrozumiałej formie graficznej.

 

- Uwaga, nabywca musi mieć możliwość sprawdzenia, czy dany model samochodu spełnia jego oczekiwania. Dlatego sprzedawca ma obowiązek zapewnić w miejscu sprzedaży odpowiednie ku temu warunki techniczno-organizacyjne, np. umożliwić jazdę próbną, dokładne obejrzenie auta czy udostępnić specyfikację techniczną.

 

- Przy sprzedaży na raty, na przedpłaty, na zamówienie, według wzoru lub na próbę oraz sprzedaży za cenę powyżej dwóch tysięcy złotych sprzedawca jest obowiązany potwierdzić na piśmie wszystkie istotne postanowienia zawartej umowy kupna sprzedaży.

 

- Nieodpłatność naprawy i wymiany oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez nabywcę, np. kosztów dostarczenia, robocizny, materiałów oraz np. demontażu i ponownego zamontowania oraz uruchomienia dodatkowych elementów wyposażenia.

 

- Przepisy nie określają, w jakim dokładnie terminie sprzedawca musi usunąć wady samochodu (naprawić lub wymienić). Mówią tylko, że powinien to zrobić w odpowiednim czasie. Przy jego określaniu powinno się uwzględnić cel nabycia samochodu. Ewentualny spór może rozstrzygnąć sąd.

 

- Gwarancja nie wyłącza, nie ogranicza ani nie zawiesza uprawnień nabywcy wynikających z niezgodności towaru z umową.

 

Różnice między niezgodnością z umową a gwarancją

 

 

Dochodzenie roszczeń

z tytułu niezgodności z umową:

 

Dochodzenie roszczeń

z tytułu gwarancji:

zobowiązanym do usunięcia wad jest sprzedawca

 

Zobowiązanym jest  gwarant (np. producent, sprzedawca)

odpowiedzialność sprzedawcy trwa  2 lata w przypadku aut nowych (termin ten biegnie na nowo w razie wymiany auta) albo co najmniej rok w przypadku aut używanych

 

niezgodność trzeba zgłosić sprzedawcy w ciągu 2 miesięcy od jej stwierdzenia

 

odpowiedzialność gwaranta trwa przez okres, jaki zastrzegł on w gwarancji lub reklamie, a jeśli nie zastrzegł, to przez 1 rok od dnia wydania auta

 

wadliwość trzeba zgłosić w terminie określonym w gwarancji

reklamacja jest  zasadna, gdy:

 

- auto jest nieprzydatne do celu, do jakiego są zwykle używane samochody,

- nie odpowiada właściwościom cechującym  towar tego rodzaju,

 - nie spełnienia oczekiwań nabywcy opartych na składanych publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta, importera

Reklamacja jest zasadna wtedy, gdy auto nie ma tych właściwości, które wskazane są  w dokumencie gwarancyjnym lub w reklamie

klient może żądać:

1. naprawy lub wymiany samochodu albo wadliwej części,

2. jeśli to nie przyniosło efektu albo nie jest możliwe - obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy i zwrotu zapłaconej kwoty

 

klient ma prawo do takiego sposobu rozpatrzenia reklamacji, jaki gwarant określił w gwarancji

 

 

Podstawa prawna:

 

Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1176 z późn. zm.)

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • GRZESIEK (gość)
    • ZASTANAWIAM SIE CZY JAK KUPIE ALFE BRERA TO CZY ODDADZĄ MI KASE JEŚLI STWIERDZE ZE JEDNAK NIEMA ONA DUSZY?!
    • nadużycia (gość)
    • często komis tylko posredniczy w zawieraniu umowy pomiędzy starym a nowym właścicielem samochodu.Bierze za to kasę ,za nic nie odpowiada i nie płaci od sprzedaży podatku -tak jest w 80% przypadków
    • kierowca (gość)
    • Niezły pomysł z tą duszą :) A co z tym autem co miało mieć system wyboru pejzażu i zmiany świateł na zielone, nie mówiąc o rozpraszaniu mgły ? Też się da reklamować jak się okaże że jednak tych systemów nie ma ?
    • grabers (gość)
    • nie wiem bo nie kupowałem w komisie ale jak kupujący podpisze że zapoznał się ze stanem pojazdu i nie będzie miał żadnych roszczeń co do stanu technicznego itp to chyba jest w d... jeśli wyjdzie że auto było robione z trzech.Wtedy właściciel koimisu jest górą?? Mam racje?Jeśli jest ktoś kto wie co w tym przypadku to proszę o odpowiedź.
    • adi (gość)
    • a w reklmie citroena auto amienia sei w robota... a jak moj egzemplarz sie nie zmieni?
    • Jarosław (gość)
    • chce kupić golf4 za 12000
    • Michał (gość)
    • A ciekawe czy sprzedawca, czyli prywatny właściciel samochodu używanego też odpowiada tytułem niezgodnosci z umową?? Jeśli się niezna
    • Norbi (gość)
    • Michale, prywatnego sprzedawcy te zasady nie obowiazuja. Tylko sprzedawca prowadzacy dzialalnosc w ramach firmy. Z prywatnym mozna co najwyzej isc do sadu, ale trudno bedzie cokolwiek udowodnic.
    • schmitek
    • ciekawe jak mam 2 świadków przy których sprzedajacy mówił mi o stanie auta a okazało sie że było bite i wszystkie naprawy robie przez serwis który wystawił mi opinie ze auto ma wade ukrytą to czy moge wystąpic do sądu i jakie mam szanse wygranej prosze o rade
    • młoda (gość)
    • Witam Mam taki mały problem miesiąc temu kupiłam auto przechodzone stan techniczny dobry jazda próbna w porządku na drugi dzień po zakupie tego auta w trakcie jazdy zgasł i nie chciał więcej odpalić. Kolejnego dnia też była podobna sytuacja gdy się zagrzał nie chciał drugi raz odpalić próbowałam się skontaktować z osobą która mi go sprzedała lecz mnie unika już miesiąca. Czy mam prawo jeszcze do reklamacji tego auta i co dalej robić w tym kierunku? Proszę o pomoc!!!!!!
    • Komentarz usunięty
    • Komentarz usunięty
    • Arti (gość)
    • Kupiłem 2 dni temu samochod od gościa prowadzącego sprzedaż samochodów używanych z zagranicy. Dostałem do podpisania umowę od prawdopodobnie poprzedniego właściciela, Niemca, czyli nie kupiłen bezpośrednio od sprzedawcy. Samochód , po sprawdzeniu w autoryzowanym serwisie, nie był przez 2 lata serwisowany, poza tym wyraźnie czuc, że było w nim palone. Czy w takim razie mogę odstąpić od umowy, czy oczekiwać obniżki ceny od właściciela firmy?
    • Komentarz usunięty
    • Avv_Marcin (gość)
    • do Arti: jeżeli chcesz zgłosić reklamację do sprzedawcy, to musisz jakoś udowodnić, że od niego kupiłeś, wydruk ogłoszenia z netu lub świadkowie, potem możesz dochodzić dopiero reklamacji; czy było jakieś zapewnienie, że auto było serwisowane? czy miał książkę serwisową z fałszywymi wpisami? było zapewnienie że niepalone? chociaż z tym to trochę gorzej.. W sumie sprzedawca ma problem, bo kasę wziął, a faktury nie wystawił, umowy nie dał, podatku nie zapłacił - jakieś atuty masz :)

Dodaj komentarz

MOTOINTEGRATOR Grupa Inter Cars

Znajdź części do swojego samochodu!