Badania alkomatem nie do podważenia

Przepisy / Warto wiedzieć

Autor: Robert Tomaszewski

Liczba odwiedzin: 5402

Ze względu na regularne sprawdzanie alkomatów, wynik ich badania jest w sądzie nie do zbicia.

Zgodnie z polskim prawem kierowca, u którego wykryto w wydychanym powietrzu więcej niż 0,5 promila alkoholu, popełnia przestępstwo drogowe.  Fot. Archiwum


Najwięcej problemów sprawia określenie granicy między stanem po spożyciu alkoholu, co jest wykroczeniem, a stanem nietrzeźwości będące już przestępstwem drogowym, za które grozi nam kara pozbawienia wolności do dwu lat i odebranie prawa jazdy nawet na 10 lat. 


Wiele osób, u których wykryto niewielkie przekroczenie tej granicy (np. 0,51 promila), odwołuje się od wyniku badania alkomatem, aby zmienić kwalifikację czynu. 


Alkomaty faktycznie mają tolerancję błędu, która wynosi 0,03 promila i w przypadku podważenia wyniku testu, sąd przeważnie bierze ją na korzyść kierowcy, jednak jest to tak mała tolerancja, że w przeważającej ilości przypadków nie ma najmniejszego wpływu na ewentualne oskarżenie.
Wynik uzyskany z alkomatów, które posiadają atest w zasadzie nie pozostawiają wątpliwości, co do prawidłowości dokonanego pomiaru i stanowią bardzo twardy dowód w sądzie.


Pomimo, że na dzień dzisiejszy nie istnieje żaden przepis prawny nakazujący cykliczne kalibrowanie alkomatów, istnieje jednocześnie wewnętrzne zarządzenie Policji, które nakłada obowiązek wykonywania takich badań. W związku z tym, co 6 miesięcy urządzenia te oddawane są do Głównego Urzędu Miar w celu sprawdzenia i wyregulowania.


- Policji przede wszystkim zależy na tym, aby dowody dostarczone do sądu były wiarygodne i niepodważalne, stąd tak częste kontrole tych urządzeń – powiedział nad komisarz Adam Jasiński z Komendy Głównej Policji.


Na skutek licznych apeli Policji w Sejmie jest już projekt ustawy, który ma uregulować kwestię okresowego kalibrowania alkomatów. W projekcie znalazł się zapis narzucający badanie alkomatów także Straży Miejskiej, która do tej pory nie miała takiego obowiązku.
 

Komentarze

    • tomek1
    • Wg mnie to tylko badanie krwi na zawartość alkoholu jest miarodajne, w przypadku wykrycia przez alkomat podejrzany powinien mieć (nie wiem czy teraz ma) prawo zażądać dodatkowo badania swojej krwi (oczywiście w ciągu krótkiego czasu od badania alkomatem a nie na drugi dzień).
    • Tonyssimus
    • Dlaczego w innych demokratycznych państwach zachodu 0,5 promila nie jest żadnym wykroczeniem, a u nas jest! tylko dlatego, żeby napędzić pieniądze dla złodziejskiego rządu Tuska.
    • comaretti
    • Tonyssimus -> bo rzeczywiście za wcześniejszych rządów było inaczej :P Bredzisz i tyle. Najpierw niech się zajmą SKUTECZNIE i DEFINITYWNIE tymi co mają po 1.0 i więcej, tak zeby nie bylo sytuacji że ich łapią n-ty raz, a dopiero potem ewentualnie niech sobie myslą nad podwyższeniem tej granicy
    • tusiek
    • Polska nie jest krajem zachodu:) Poza tym są kraje demkratycznego zachodu gdzie obowiązuje "0" promili! I tam jest normalnie a nie tak jak u Nas. Lobby pijaków jest silne a rząd Tuska nie ma z tym nic wspólnego. Natomiast na pewno ma wiele wspólnego w wywołaniu trzesienia ziemi na Haiti-to przecież oczywiste :):):) A tak serio to jakoś nie widać definitywnych rozwiązań tylko wieczne gadanie na ten temat. Mieli odbierać samochody (przydałaby się kasa na ratowanie dziury budżetowej) i nic z tego nie wyszło bo ktoś zablokował.Dopiero jak jakis pijak za kierownicą zabije jakiegoś VIPa lub kogoś
    • tusiek
    • z jego rodziny to może się ruszy. Dlaczego nie ma przepisu prawnego dla bezwzględnego karania takich drani? Dlaczego są widełki i np.Pan sędzia lubiacy wypić daje minimalne wyroki? Lobby pijaków jest naprawdę silne!

Dodaj komentarz