Bez meldunku prawo jazdy się nie należy

Aktualności / Nowości

Autor: Agata Kowalczyk

Liczba odwiedzin: 17268

Od pięciu miesięcy 26-letni Marcin Dobas czeka na swoje prawo jazdy. Chociaż zdał egzamin, nie może odebrać dokumentu z Urzędu Dzielnicy Bielany w Warszawie.

Urzędnicy domagają się od niego, by podał im jakiś adres zamieszkania. Ale Marcin nie ma żadnego adresu, bo nigdzie nie jest zameldowany. Mieszka na działkach i przepis nakazujący mu podanie „jakiegoś” miejsca zamieszkania uważa za bezsensowny. Mówi urzędnikom, że mieszka na działce, łódce na Wiśle lub w Lasku Bielańskim. Urzędnicy tracą nerwy.

– Nie rozumiem uporu urzędników. Nie mam żadnego stałego miejsca ­zamieszkania – tłumaczy Dobas. – Jestem ratownikiem GOPR, więc dużo czasu pomieszkuję w Karkonoszach. W Warszawie bywam na działkach na Bielanach.

W formularzu złożonym w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego, Marcin wpisał swój ostatni adres zameldowania. Tak poleciła mu urzędniczka, która czerwonym długopisem dopisała, że nie jest to aktualny adres.

– W urzędzie uparli się, bym jakiś adres podał i już. Ale ja nie mogę podać jakiegoś tam adresu, bo byłoby to kłamstwo – zapiera się Marcin i powołuje się na art. 25 Kodeksu cywilnego, który mówi, że miejsce zamieszkania to „miejscowość, w której osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu”. A Marcin Dobas twierdzi, że ma zamiar przebywać w Warszawie, na Bielanach.

Urzędnicy Biura Administracji i Praw Obywatelskich są już zmęczeni ciągnącą się od września sprawą Dobasa. – Nie twierdzę, że przepisy są mądre. Jestem urzędnikiem i mam obowiązek wpisania adresu do rubryki. Podawanie w tym miejscu łódki na Wiśle to jakaś kpina – mówi Dorota Murawska z Urzędu Dzielnicy Bielany i przytacza art. 64 kodeksu postępowania administracyjnego, który mówi, że „Jeżeli w podaniu nie wskazano adresu wnoszącego i nie ma możności ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych, podanie pozostawia się bez rozpoznania”. Wskazuje również rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie wzoru prawa jazdy, w którym znajduje się rubryka: adres.

 – Musimy jakiś adres wpisać. Nie możemy podać miejsca poprzedniego zameldowania, który Dobas podał w WORD, bo na to nie zgadza się obecny właściciel mieszkania – tłumaczy Murawska.

Dobas jest jednak uparty. – Wygląda na to, że mogę podać nawet adres urzędu dzielnicy, ale to przecież poświadczenie nieprawdy – tłumaczy.

Urzędnicy przekonują jednak, że wystarczy adres, pod którym bywa się co jakiś czas. – Ostatnio człowiek podał nawet adres piwnicy w bloku – mówi Murawska.

Nietypową sprawą zajmował się rzecznik praw obywatelskich. Napisał, że brak jest podstaw do odmowy wydania dokumentu w miejscu, gdzie pomimo braku stałego zameldowania, osoba zamieszkuje z zamiarem stałego pobytu.

Końca sporu nie widać.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • nabaam
    • Nie rozumiem. facet pracuje, jako ratownik GOPR-u, czyli nie jest jakimś bezdomnym śmieciarzem. Jak pracuje to ma dochody. Jak ma dochody to i musi gdzieś mieszkać. Chociaż od kiedy to ratownicy GOPR rezydują, pracują w Warszawie? Co to? Nagle w stolicy Tatry wyrosły z ziemi? Albo gościa fantazja poniosła i za GOPR-owca się w urzędzie podał? "obecny właściciel mieszkania nie zgadza się na podawanie miejsca poprzedniego zameldowania"? Coś tu śmierdzi. Gośc sprzedał swoje mieszkanie i mieszka teraz nad rzeką? Zaległe, niespłacone długi?
    • nabaam
    • Normalny człowiek mieszka pod normalnym adresem. Pracuje albo i bezrobotny jest ale ma adres. I po to są dokumenty żeby w nie wpisywać adres. Nie można dowodu osobistego wystawić komuś kto mieszka nad rzeką. Nie można mu paszportu wystawić. I nie można prawa jazdy wydać. I to jest normalne. A jak ktoś jest bezdomny to są dla nich ośrodki ktore im pomagają i można dzięki nim wyrobić papiery podawając je jako miejsce zamieszkania.
    • RysiekK
    • Tym razem to ja muszę wystąpić w roli obrońcy wolności: Bycie pełnoprawnym obywatelem nie może być uzależnione od posiadania stałego miejsca zamieszkania, pomijajac przypadki materialnej niemożności, to nie można odmówić komuś prawa do prowadzenia takiego trybu życia jak opisano, czy tez n.p. mieszkania w przyczepie jak amerykanie. urzędnicy istotnie mają problem, ale mogą go rozwiązać poprzez ustawowe uogólnienie pojęcia adresu by mógł brzmieć n.p."obiekt pływający nr...., zacumowany przy nabrzeżu nr". W ujeciu najgroźniejszych przestępców nie pomaga fakt, że mają coś wpisane jako adres stały
    • MefKM
    • dowod osobisty mozna dostac bez wpisanego stalego adresu zamieszkania, ale taki dokument jest gooowno warty, konta w banku sie nie zalozy, zadnej umowy sie nie podpisze - bo kazdy ma jakies tam procedury, heh
    • nabaam
    • RysiekK. To ja Ci proponuję "obrońco ludzi bez adresu", kup sobie nowe auto w salonie. I niech Ci taki bez adresu wymusi pierszeństwo. Szukaj potem takiego bo ubezpieczyciel Ci kasy nie da. No bo adres nieznany. Albo jak jesteś taki dobry pożycz takiemu gościowi kasę, bo On potrzebuje na coś. I szukaj go, gdzieś w świecie, bo adresu nie znasz.
    • RysiekK
    • przykłady są nietrafne, gdyż sprawcę wypadku można aresztowac do momentu zagwarantowania przez niego jakiegoś sposobu dochodzenia ewent. roszczeń (n.p.zameldowania się gdzieś, lub założenia obroży elektronicznej ) Pozyczenie jest zaś decyzja dobrowolną.
    • nabaam
    • Przestań żartować. Po kolizji, gdzie nikt nie zginął, mikt nie jest powaznie ranny, są tylko mocniej uszkodzone samochody, Policja na Twoje zyczenie zaaresztuje sprawce uszkodzeń w Twoim samochodzie żeby pomóc Ci go przytrzymać w jakimś konkretnym miejscu do momentu wypłaty odszkodowania za zniszczenie Twojego samochodu. Już to widzę. Nie istnieje taki paragraf żeby sprawcę kolizji, zderzenia zaaresztować za brak adresu zameldowania.
    • nabaam
    • Dlatego inne przepisy sa tu ułatwieniem. Koles ktory nie ma meldunku w konkretnym miejscu nie dostaje prawa jazdy, i pewnie nikt mu samochodu nie tylko nie ubezpieczy, ale i nie zarejestruje. No ale zawsze może od kogoś sobie autko pozyczyć, i narobić innym problemu po stuknięciu iinego samochodu.
    • nabaam
    • Tu się nasuwa pytanie dlaczego koleś pozbył się mieszkania? No bo chyba żaden obcy nie wyrzucił go z własnego m. ? Sprzedał? A kasę przepuscił? Wyeksmitowali go za niepłacenie czynszu? Przed czym się ukrywa? Dłuznicy? Bank? Firma windykacyjna? Alimenty? A może chce zniknąć Urzędowi Skarbowemu? Ale wygodny to jest. Może mieszkać na działce (pewnie czyjejś), nad rzeką, może i pod mostem. Ale prawko chce mieć i szaleć samochodem? Nie mozna robić wyjątków. Bo zaraz by się namnozyło rozmaitych cwaniaków co krążyli by po Polsce bez jakiegokolwiek adresu.
    • nabaam
    • Wypuśc ze 100-u takich cwaniaków na nasze drogi, daj im prawo jazdy, i pozwol na to zeby w zadnej urzedowej ani policyjnej ewidencji nie było śladu po jego adresie. I daj takim cwaniakom prawo do wszystkiego. Potem sam sobie za wszelakie naprawy swojego auta zapłacisz. Nawet jak ktoś Ci w dupę wjedzie.
    • nabaam
    • A jak nie daj Boże taki cwaniak rozjedzie Ci kogoś z rodziny to możesz go w świecie do usranej własnej smierci szuikać, bo cwaniak nie ma adresu zameldowania.
    • nabaam
    • A jak dużo pomieszkuje w Karkonoszach to niech tam sobie prawko robi, jak oczywiście gdziekolwiek się zamelduje.
    • RysiekK
    • To są argumenty za uszczelnianiem systemu kontroli ludności (coś na kształt tego, co pokazono w filmie "wróg publiczny" ), by delikwent nie miał możliwosci zaszycia się. Praktyka wskazuje że posiadanie stałego adresu nie przeszkadza tym, którzy naprawdę chcą się ulotnić n.p. właściciele firm robiących przekręty. wracajac do przykładu stłuczki: nie pisałem o tym jak policja postępuje ale jak mogłaby postępować. Zawsze staram się szukać docelowego modelu optymalnego.
    • zabójca debili
    • czytam komentarze wiekszości z was i na mdłości mi się zbiera. Jesteście klasycznym przykładem MOTŁOCHU o duszach NIEWOLNIKÓW, który CHCE aby władza trzymała was za pysk. Otóz po kolei. 1 każdy obywatel ma prawo żądać aby nie naruszano jego PRAW OBYWATELSKICH. To,że nie każdy chce tak jak część z was to inna historia. 2. OBOWIĄZUJĄCE PRAWO nie zakazuje wydania jakiegokolwiek dokumentu dowód, prawo jazdy, dowód rejestracyjny, paszport bezdomnemu. Robia to głupi urzędnicy o mentalnosci niewolników. Tacy jak wiekszość z was. 3. Bełkot o wypadku,szukaniu sprawcy czy braku mozliwości załozenia
    • zabójca debili
    • konta bankowego to, jak napisałem bełkot. Prawo jazdy można otrzymać PODAJĄC ADRES ZAKŁADU KARNEGO ALBO HOTELU. To jak mniemam zapewnia wam poczucie bespieczeństwa jak taki delikwent stuknie któregoś z was. Dowód bezdomny dostaje, konto moze otworzyć, z paszportem nie ma problemu, gdyż NIE WYPEŁNIENIE OBOWIAZKU ADMINISTRACYJNEGO NIE MOZE OGRANICZAĆ PRAW KONSTYTUCYJNYCH.Na szczęście KILKA Oosób w tym kraju to rozumie. 4. Narzekacie na władzę rząd, na imieninach plujecie na kraj, w którym "nie da się żyć" a sami CHCECIE siedzieć w takim gównie i za nogi wciągacie każdego, kto chce inaczej. J
    • zabójca debili
    • ak ten opisany w artykule. "bo na nic wolności dar dla trzody... jak o WAS pisał poeta. 5. ta część wypowiadających do której sie zwracam ma jeszcze jedną wspaniałą cechę - brak świadomości własnej głupoty. Przykład? Jeden żeby nie przeciągać. W Tatrach nie ma Gopru. O reszcie pisałem powyżej. Pozdrawiam.
    • zabójca debili
    • i jeszce jedna sprawa skierowana do tych wszystkich robiacych po nogach ze strachu o swój dziesięcioletni samochód. Do tych wszystkich szmaciarzy plujących na człowieka, który WALCZY O WASZE PRAWA. Waszy nie swoje, bo nie ma problemu,zeby sie zameldować i dołączyć do waszego grona. Słuzalczych piesków, które wykonaja KAŻDE POLECENIE urzędasa. Nawet najgłupsze, bo PAN URZĘDNIK "kazali". Ale wracając do stłuczki. Jeśli sprawca Z ADRESEM W PRAWIE JAZDY nie potwierdzi swojej winy wobec zakładu ubezpieczeń, to żaden z was, drobne, bezrozumne cwaniaczki nie ddostanie odszkodowania, bo wasz
    • zabójca debili
    • i jeszce jedna sprawa skierowana do tych wszystkich robiacych po nogach ze strachu o swój dziesięcioletni samochód. Do tych wszystkich szmaciarzy plujących na człowieka, który WALCZY O WASZE PRAWA. Waszy nie swoje, bo nie ma problemu,zeby sie zameldować i dołączyć do waszego grona. Słuzalczych piesków, które wykonaja KAŻDE POLECENIE urzędasa. Nawet najgłupsze, bo PAN URZĘDNIK "kazali". Ale wracając do stłuczki. Jeśli sprawca Z ADRESEM W PRAWIE JAZDY nie potwierdzi swojej winy wobec zakładu ubezpieczeń, to żaden z was, drobne, bezrozumne cwaniaczki nie ddostanie odszkodowania, bo wasz
    • zabójca debili
    • ubezpieczyciel tylko czeka na taki pretekst. A teraz bójcie sie. Macie kolejny powód do strachu poza widmem bezdomnego za kierownicą
    • zabójca debili
    • nie ma żadnego problemu, po za głupotą urzędników. Miejsce zamieszkania według Kodeksu Cywilnego to "MIEJSCOWOŚC w której przebywasz z ZAMIAREM stałego pobytu i z która wiążesz swoje plany życiowe" /podkreślenia moje/. Miejscowość. Ulica, numer domu, mieszkania, meldunek wstęplowany wraz z miejscem pracy w dowodzie to marzenia NIEWOLNIKÓW z ochota realizowane przez systemy totalitarno policyjne.
    • zabójca debili
    • normalny człowiek MIESZKA GDZIE CHCE i NIKT MU NIE MOZE TEGO ZAKAZAĆ. I zapewniam cie,że dokumenty nie sa po to żEBY W NIE WPISYWAC ADRES. Za chwilę moze poprosisz,zeby dla pewności wytatuowali ci numer i adres na czole, bo jak sobie poradzisz w życiu jak zgubisz dokument? Z adresem? Strach wyjść na ulicę.
    • zabójca debili
    • człowieku, lecz się. Przy twojej wizji świata to KONIECZNE. Opluwasz człowieka, którego nie znasz, o którym nic nie wiesz, który jak mniemam przerasta cie na głowę pod każdym względem. Zamiast sz takim typowym upodobaniem opluwać innych wrzuć sobie w google imie i nazwisko i POMYŚL, jak potrafisz, czy tak zachowuje się człowiek z twojego bełkotu
    • zabójca debili
    • wstemplowany, oczywiście. Przepraszam, emocje i pośpiech.
    • ceratarges
    • [quote=]od kiedy to ratownicy GOPR rezydują, pracują w Warszawie? Co to? Nagle w stolicy Tatry wyrosły z ziemi?[/quote] Rezydują równiez w Gdańsku, Sopocie i Szczecienie. Po prostu jeżdżą w góry - Doczytaj różnicę między GOPREM a TOPREM bo się ośmieszasz... [quote=]Normalny człowiek mieszka pod normalnym adresem.Nie można dowodu osobistego wystawić komuś kto mieszka nad rzeką. [/quote] Znów piszesz nie prawdę. Można w mieszkać w barce ? Jak cywilizowani mieszczańcy Europy Zachodniej ? a Można w caravanie ? jak ludzie którzy podróżują ? Twoja wypowiedź brzmi jak urzędasa :(
    • ceratarges
    • [quote="nabaam"]Nie rozumiem. facet pracuje, jako ratownik GOPR-u, czyli nie jest jakimś bezdomnym śmieciarzem. Jak pracuje to ma dochody. [/quote] Kolego. Ośmieszasz się strasznie. GOPR to GÓRSKIE OCHOTNICZE POGOTOWIE RATUNKOWE. z tego nie ma dochodów.... Ci ludzie narażaja swoje życie ratując innych i nie biorą za to złamanej zlotowki. Wiec zanim zaczniesz oczerniać bohatera artykułu doucz się bo niestety taka polska mentalność. Opluć wyszydzić wyśmiać nawet jak sie nie maku temu podstaw i nic się nie wie na dany temat... Brak mi słów...
    • ceratarges
    • [quote="nabaam"] Przed czym się ukrywa? Dłuznicy? Bank? Firma windykacyjna? Alimenty? A może chce zniknąć Urzędowi Skarbowemu? [/quote] Na pewno chce zniknąć Dlatego z imienia i nazwiska i z fotografią idzie udzielić reportażu do gazety... Taaaaaak tak się zachowują osoby, które chcą sie ukryć.... Zdecdydowanie. Ucieka przed Interpolem i daje wywiad w gazecie. A dom... no cóż. Może stac go na to zeby sobie kupić barkę za kilkadziesiąt tysięcy i caravan za drugie tyle... O tym tez nie pomyślałeś ?
    • ceratarges
    • [quote=]A jak dużo pomieszkuje w Karkonoszach to niech tam sobie prawko robi, jak oczywiście gdziekolwiek się zamelduje.[/quote] Ty zdecydowanie musisz być z Wydziału Komunikacji. Chyba tylko zatwardziały urzędas może mieć taką logikę cy raczej jej brak. A jak pomieszkuje również nad morzem, na Podlasiu, Roztoczu i Małopolsce ? To gdzie ma zrobić prawo jazdy ?
    • nabaam
    • z.d, nieodparcie Twoj skrot kojarzy mi się ze z.k. . Nie mieszkamy w epoce kamienia łupanego. Mogę nie lubieć tego że rząd łupi mnie nadmiernym podatkiem, ale wiem że z mojej kasy jest utrzymywana m.in Policja, Straż Pożarna, Pogotowie Ratunkowe. Jak komuś się nie podoba może mieszkać w Meksyku, a nie w Polsce. Tam chyba nie trzeba mieć meldunku do prawa jazdy. Pracuję legalnie, płacę podatki i nie życzę sobie sobie żeby jakiś cwaniak bez meldunku jechał obok mnie na drodze samochodem.
    • nabaam
    • z.d. a co do Twojej definicji "szmaciarstwa" to obrażasz chyba co najmniej 50% odwiedzających ten portal. Mnie stać na nowe samochody, ale dziadek - emeryt z zabytkową Syrenką nie jest dla mnie szmaciarzem. Jeśli ta Syrenka mu się zepsuje, wypożyczę lawetę (przyczepkę), dziadka biore do środka do swojego wozu i zawiozę go nawet na drugi koniec Polski. Dla mnie taki dziadek to gość z zasadami, ktoremu należy się więcej szacunku niż Tobie.
    • ceratarges
    • nabaam - głupiś jesteś i tyle. Życzyć to sobie możesz wszystkiego najlepszego, a o czy człowiek ma meldunek czy nie nie ma najmniejszego związku z tym czy może jeździć czy nie może. BTW - a nie boisz się ze jak człowiek bez meldunku potrąci Cie w spożywczaku i się wywrócisz łamiąc sobie die ręce - to tego łotra policja nie schwyta ? Nie boisz się ? bo ja się boję... i nie życzę sobie aby bez meldunku ludzie obok mnie robili zakupy...
    • ceratarges
    • stwierdzenie "głupis jesteś" nie bierz osobiście - ale zastanów się nad sensem Twoich wypowiedzi po od początku do końca nie trzymają się kupy. Snujesz wizje o tym, że człowiek ucieka przed policją, bankami, wierzycielami, kredytami, alimentami... A nie zauważasz że ten czlowiek idzie sam do gazety i przedstawia się z imienia i nazwiska... Dla mnie Twoje wypowiedzi to ewidentny objaw braku pomyślunku i logiki.
    • wolnyobywatel
    • Zapraszam na swój blog, na którym opisuję swoje przemyślenia dotyczące swobód obywatelskich w Polsce oraz jak zyć 'normalnie' bez adresu zameldowania - wyrabiam dowód osobisty, paszport oraz prawo jazdy - http://wolnyobywatel.pl/
    • "bezdomna" (gość)
    • Ja też jestem taką "cwaniaczką" bez meldunku, która jeździ i chodzi po polskich drogach. Czy to, że w dobie naszego kryzysu nie dałam sobie rady ze spłatą kredytu i musiałam sprzedać mieszkanie czyni mnie przestępczynią? A może powinnam się od razu powiesić i swojego syna bez meldunku także? A może powinny zostać stworzone getta dla ludzi takich jak ja i mój syn? Bo jesteśmy groźni dla tych "pełnoprawnych" obywateli z meldunkiem? Jesteście bezduszni i bezmyślni. Wy wszyscy, którzy tak się boicie tych "cwaniaczków" bez meldunku, mam nadzieję że kiedyś sami znajdziecie się w podobnej sytuacji...
    • Komentarz usunięty
    • Barton
    • [quote=]przykłady są nietrafne, gdyż sprawcę wypadku można aresztowac do momentu ...[/quote] Aresztować to można na wniosek Prokuratury po zatwierdzeniu prze Sąd. Sprawcę można co najwyżej zatrzymać. Niestety tylko teoretycznie, bo zatrzymanie to bardzo ostry środek zapobiegawczy, który nie jest stosowany bez odpowiedniego uzasadnienia.
    • rootecPLEPLE (gość)
    • *nabaam* myślenie najwyraźniej nie jest Twoją najsilniejszą stroną, nie mam adresu w dowodzie, jestem osiągalny dla wszystkich urzędów, wierzycieli, stron w konfliktach, ludzi, znajomych, rodziny itd pożegnaj się w końcu z wymarzonym PRLem ;)
    • Milka1 (gość)
    • Dziewczyna przebywa wiele lat w rodzinie zastępczej . Ktoś ją wymeldował bez pytania ze stałego miejsca pobytu. RZ jej nie melduje, bo nie chce mieć problemów. Dziewczyna nie może odebrać prawa jazdy. Zna ktos jakieś rozwiązanie?
    • das (gość)
    • Jak czytam te durne wypociny co poniektórych to nóż się w kieszeni otwiera! Obowiązek meldunkowy jest ale faktem jest też że to fikcja. Wiele osób mieszka gdzie indziej niż ma meldunek lub też nie ma meldunku w ogóle i nie czyni to z nich przestępców! Taki stan rzeczy wynika z ułomnego przestarzałego prawa które ma być niedługo zmienione. Kto w wolnym kraju może zabronić mi przenoszenia się z miejsca na miejsce częściej niż raz w roku? Podróżuję i nie osiedlam się na stałe i co? już nie można mnie znaleźć, nie mogę mieć prawka? Do wiadomości tępaków: jest wiele krajów (i to rozwiniętej demokracji powiedzmy NORMALNYCH) gdzie obowiązek meldunkowy ba nawet posiadanie dowodów osobistych NIE JEST KONIECZNE i jakoś sobie radzą i to dobrze.
    • DOKŁADNIE (gość)
    • MOŻNA ZAMELDOWAC SIE NA 7 DNI W TYM CZASIE ZŁOŻYC WNOSEK O PJ . I CO LEPIEJ SIE Z TAKIM ZDERZYĆ CZY Z TAKIM CO NIE MA MELDUNKU? BARDZO DUŻO LUDZI NIEMA MELDUNKU WKOŃCU 3 MLN POLAKÓW WYJECHAŁO I CZASAMI WPADAJA NA SWIĘTA
    • Komentarz usunięty
    • wieczny2002 (gość)
    • a pomysleliscie, ze ktos moze miec taka prace, ze tydzien jest tu, tydzien tam i spi po hotelach? Budowlaniec, cyrkowiec czy obojetnie kto... ja mam aktualnie ten sam problem. Sprzedalem mieszkanie i wyjechalem do niemiec. Mam polskie obywatelstwo w zwiazku z czym wyrobilem Dowod Os. bez meldunku. A co z Prawem Jazdy? W koncu stracilo waznosc (adres jest nieaktualny). Nie wazne czy mam w niemczech meldunek , moge np podrozowac po europie. JESTEM POLAKIEM, w zw. z czym, musze miec polskie dokumenty. Sprawe rozwiazalaby mozliwoc wpisania mojego niemieckiego adresu zameldowania, ale na to polscy urzednicy/prawo sie niezgadzaja/dza
    • Tomasz (gość)
    • nie prawda ja tez nie mam stalego zameldowania i zdałem egzamin na prawko i odebralem dokument ale musialem napisac oswiadczenie ze przebywam na terenie gdanska powyzej 3 lat i gdzie obecnie przebywam i smieszna oplata i dokument wydali
    • wiktorwroc (gość)
    • a w Prawie Jazdy masz jakiś adres?
    • wiktorwroc (gość)
    • Wole podawać zawsze adres gdzie w najbliższym czasie odbiorę korespondencję a nie jeżdzić na stary adres z PJ i szukać korespondencji
    • wiktorwroc (gość)
    • przecież po co policji adres gdzie mnie nie ma?
    • witam jak mam zdobyc prawko ktore zgubilem (gość)
    • witam mam do was prozbe jak ktos czyta to niech mi pomorze mialem kiedys prawko lecz zgubilem z domu mie wymeldowali poniewaz juz nie przebywam tu w polsce ponad rok zjechalem do polski wyrobilem sobie dowod osobisty bo stracil waznosc ale bez meldunku bo mie z domu wymeldowali.chcialem tak samo wyrobic prawko ktore zgubilem ale nie mam meldunku i nie chca mi dac nowego .co mam zrobic pomocy pisac na maila jak ktos wie co moge zrobic gdzie z tym sie udac 000055@wp.pl

Dodaj komentarz

MOTOINTEGRATOR Grupa Inter Cars

Znajdź części do swojego samochodu!