Blachą w czoło

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 6463

Od pewnego czasu rachunki telefoniczne otrzymujemy z kawałkiem blachy. Duża ona nie jest ale zawsze blacha.

Od pewnego czasu rachunki telefoniczne otrzymujemy z kawałkiem blachy. Duża ona nie jest ale zawsze blacha. Fot. Archiwum

 

Tajemnica polega na tym ,że poczta ma wyłączność na lekkie listy, a jak taki list chce wysłać inna firma, to musi go obciążyć aby nie podpadał pod monopol poczty. Telekomunikacja Polska S.A., a także telefonia Era wynajęła firmę In Post-Usługi Pocztowe  i to właśnie ta firma dodaje blachę aby obciążyć przesyłkę.


Sprawa niekoniecznie dotyczy motoryzacji, albo dotyczy, bo  bezmyślność jest bolesna  w każdej sprawie. W Polsce jest  już blisko  25 milionów telefonów i jak chociaż połowa dostanie blachę, to można by postawić za to parę mostów albo wyprodukować parę tysięcy samochodów. Koszty blachy zostaną  rzecz jasna wprowadzone do rachunku i to klienci za to zapłacą.


W motoryzacji bardziej trzymają się przytomności i firmy pilnują aby nie stracić klienta. Nowe modele są nieznacznie droższe od poprzednich. Tak jest np. z Fiatem Punto Evo, a także wyjątkowo udanym, nowym Oplem Astrą. Jak ktoś tego nie pilnuje to szybko wypada z rynku . W Warszawie duże kłopoty ma właśnie salon Forda Big Auto Handel gdzie było jak w urzędzie i kazali płacić nie wiadomo za co. Rok temu urwały się ciężkie lampy spod sufitu i był to wyraźny znak, że długo nie pociągną.


 Trzeba tu też przypomnieć o FSO. Jest coraz gorzej. Fabryka - jak wiadomo - została sprzedana firmie ukraińskiej i produkują tu coraz mniej Chevroletów Aveo. W polskiej motoryzacji już prawie nic nie należy do Polski. Nie wytrzymujemy porównania nawet z Rumunią. Tam też wyprzedano fabryki ale zachowano markę. Dacia przy pomocy Renault  zaczyna liczyć się w Europie.


W FSO wielkie hale stoją puste. Latają szczury i tylko odwieczny prezes Janusz Wożniak wierzy, że będzie tu jeszcze fabryka.Ukraińska firma AwtoZAZ otrzymała 100 mln. dolarów kredytu  z Chin ale nie na rozwój FSO tylko rzecz jasna na zakup chińskich samochodów. Wyjaśniła się natomiast sprawa z Oplem.


General Motors nie sprzedał firmy m.in. do Rosji i po wielkim zamieszaniu będzie jak było, czyli Opel  pozostanie w GM. W Gliwicach właśnie ruszyła produkcja nowej Astry.
Mamy też ostatnio sensację kadrową. Szefem  Mazdy Italia z biurem w Rzymie został Wojciech Halarewicz, dotychczasowy szef Mazdy w Polsce. Japończycy uznali, że to właśnie Polak poprowadzi najlepiej interesy firmy we Włoszech.


Halarewicz pracował jeszcze niedawno u Fiata, jak potrzeba to potrafi zrobić awanturę po włosku lepiej niż po polsku, lubi wino i zna się na handlu samochodami. Fiat go zwolnił  i jak już jesteśmy przy tematyce blachy, to można powiedzieć, że dali sobie blachą w czoło i to w sam środek.

Komentarze

    • tusiek
    • Szanowny Pan Redaktor znowu wypił za dużo pivka. W/g Pana Redaktora szczury latają! A w/g mnie biegają. I kto ma rację? Poza tym pierwsze słyszę żeby Dacia liczyła się w Europie. Jak już to zamyka stawkę...A tak w ogóle to o czym jest ten "artykuł"?
    • iruś
    • z tą blachą no niestety ale tak się znajduje kruczki ale uważam ze jest to nieuczciwa konkurencja i duże marnotrawstwo żeby zlikwidować coś co ma w dopisku "polska " a jak juz zlikwiduja to wtedy zobaczymy ile będzie kosztować list wysłany przez IN... cośtam
    • Tadeusz
    • No to mało słuchasz. Logan jest tanim i popularnym autem, z którego sprzedażą jakoś Dacia nie ma problemów. A ostatnio czytałem, że Renault chce zainwestować w produkcję nowego modelu. Nie pamiętam szczegółów, ale brzmiało obiecująco...

Dodaj komentarz