BMW ma nowego sponsora

Moto-sport / Formuła 1

Autor: Leszek Jaźwiecki

Liczba odwiedzin: 2049

Pogoda w południowej Hiszpanii w końcu zlitowała się nad kierowcami Formuły 1, którzy wreszcie mogli trochę pojeździć podczas testów na suchej nawierzchni toru w Jerez. Podobnie jak dzień wcześniej najszybsze kółka kręcił Niemiec Timo Glock (Toyota).

Fot. BMW

Robert Kubica w ostatnim dniu swoich testów najpierw, kiedy na torze było trochę wody, przetestował opony przeznaczone na mokrą nawierzchnię, a potem skupił się nad aerodynamiką i ustawieniem samochodu. Godzinę przed końcem swojej sesji zatrzymał bolid, bo nagle na „desce rozdzielczej” zapaliła się czerwona lampka alarmująca. Na szczęście okazało się, że to tylko wadliwy czujnik robi niepotrzebne zamieszanie.

Polski kierowca przejechał 98 okrążeń, uzyskując jednak dopiero siódmy czas. Krakowianin nie zmartwił się tym zbytnio.

– Najważniejsze, że nadrobiliśmy trochę czasu straconego przez deszcz. Coraz lepiej czuję nowy bolid – przyznał Kubica. Nastroje w ekipie BMW Sauber na pewno poprawiła wiadomość o pozyskaniu nowego sponsora. Została nim cypryjska firma brokerska FxPro. Logo firmy pojawi się na przednim skrzydle, lusterkach, kasku a także kombinezonach zarówno Kubicy, jak i drugiego kierowcy niemieckiego zespołu Nicka Heidfelda już podczas następnych testów na torze Circuit de Catalunya. – W tych trudnych czasach pozyskanie sponsora nie jest prostą sprawą – przyznał odkrywczo dyrektor teamu Mario Theissen.

Z wieści od innych zespołów wczoraj okazało się, że siostrzeniec Ayrtona Senny Bruno, który miały być partnerem Jensona Buttona w zespole Hondy, jednak nim nie zostanie. W najbliższych dniach umowę z japońskim zespołem ma podpisać Rubens Barrichello, co jednak wcale nie oznacza, że Honda już na pewno wystartuje w nadchodzącym sezonie.

Brak komentarzy - napisz pierwszy