Bo moja żona jeździ fatalnie...

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor:

Liczba odwiedzin: 1988

Viktor L., obywatel Ukrainy, kierował swoim Oplem mając prawie 3 promile alkoholu we krwi. Po zatrzymaniu oświadczył, że nie mógł pozwolić prowadzić obok siedzącej żonie, bo mimo posiadania prawa jazdy jeździ ona… fatalnie.

Kiedy policjanci jadący drogą z Celestynowa (woj. mazowieckie) zauważyli bordowego Opla, którego kierowca na prostym odcinku drogi „omijał” nieistniejące przeszkody i kilkakrotnie gwałtownie hamował bez powodu, postanowili zatrzymać go do kontroli.

Po przebadaniu okazało się, że mężczyzna ma w swoim organizmie prawie 3 promile alkoholu.

W trakcie kontroli kierowca w przypływie szczerości poinformował, że jadąca z nim żona owszem prawo jazdy posiada, ale boi się, gdy to ona prowadzi samochód i nie pozawala jej na to, bo w ogóle jeździ ona fatalnie. Viktor L. został zatrzymany. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji

Komentarze

    • Roger
    • heh nie tylko polaków żarty się trzymają jak widać :)
    • krystyna
    • może wyglądało to na żart,ale było niestety,bardzo niebezpiecznie i to przez pijaka

Dodaj komentarz