Chcemy jeździć na światłach

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: (at)

Liczba odwiedzin: 2685

Sześciu na dziesięciu Polaków uznaje konieczność jazdy samochodem z włączonymi światłami mijania przez cały rok. Przeciwko jest 35 proc. kierowców.

 

Z badania przeprowadzonego przez TNS OBOP wynika, że częściej zwolennikami całorocznego używania świateł są kierowcy jeżdżący autem codziennie lub prawie codziennie (64 proc.), a także osoby, które w ogóle nie prowadzą samochodu (65 proc.).

 

Najmniej przekonani do takiego rozwiązania są z kolei kierowcy zasiadający za kółkiem relatywnie rzadziej (kilka razy w miesiącu). W tej grupie niespełna połowa (49 proc.) uznaje konieczność jeżdżenia na światłach przez cały rok.

 

Ponad dwie trzecie ankietowanych jest zdania, że używanie świateł przez cały rok zwiększa bezpieczeństwo pieszych. Przeciwnego zdania jest co czwarty badany.Fot. Maciej Pobocha

 

- Wyniki badania potwierdzają pozytywne nastawienie Polaków do obowiązku jazdy samochodem z włączonymi światłami w ciągu dnia przez cały rok. Tym samym bezprzedmiotowa staje się, jeszcze niedawno bardzo gorąca, dyskusja polityków na temat słuszności wprowadzonej kiedyś zasady postępowania uczestników ruchu drogowego. Polacy w większości są przekonani o tym, że włączanie świateł mijania jest konieczne, gdyż ma znaczenie dla poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach – komentuje wyniki badania Magdalena Sawińska z TNS OBOP.

 

Zgodnie z najnowszą unikną dyrektywą, od 16 października 2009 r. wszystkie nowe samochody osobowe sprzedawane w Unii Europejskiej będą standardowo wyposażane w światła do jazdy dziennej. Ich używanie w ciągu dnia, w porównaniu do zwykłych świateł mijania, zmniejsza zużycie energii, a co za tym idzie, także zużycie paliwa.

Komentarze

    • Jarpoz
    • A ja nie jestem zwolennikiem jazdy na światłach w korkach, wręcz wydaje mi się to idiotyczne. Na trasie zawsze włączałem, nawet jak nie było idiotycznego nakazu. Jestem wrogiem bezmyślnych nakazów, sądzę że wystarczy apel aby na trasie włączać światła, natomiast światła do jazdy dziennej ( a zwłaszcza włączające się automatycznie po zapaleniu auta ) to świetny pomysł. Nakaz zapalania świateł mijania właściwie najbardziej ułatwi pracę policji która będzie łatwo mogła się wykazać walką z tak straszną przestępczością na drogach.
    • Jarpoz
    • Oczywiście ktoś tych mandatów od policji oczekuje.
    • Roger
    • swoją drogą.. ile kosztuje takie przypomnienie o światłach od Pana Władzy?
    • Abdel
    • chyba 100 złociszy, nie wiem bo nie zapominam :) Arterio czy jakoś tak sklerozy nie mam więc pewnie pare złotych zaoszczędziłem :) A tak btw co do świateł to co zrobić takiemu gagatkowi co o tej porze (dokładnie to było coś kole 170tej dzisiaj) jedzie bez świateł ?
    • TAD1
    • Jeśli ktoś chce jeździć na światłach w ciągu dnia (słonecznego), niech jeździ. Nikt nikomu nie zabrania .Wolny kraj. Tylko niech nikt nikomu nie narzuca czegoś , co ma wątpliwe uzasadnienie w stosowaniu tegoż ! W Skandynawii owszem , ale w Polsce ???
    • Jarpoz
    • około rok temu 100 PLN i 2 punkty, ale nie jestem tego na 100 % pewien, a być może coś się zmieniło.
    • nabaam
    • Światla mają być. Bo jak nie zmusisz Polaka to znajda się tacy co to nawet w ciemnościach probuja jezdzzić bez, potem się tlumaczą że w/g niego slońce jescze nie zaszlo, On widzial. Ale ten co przez niego zginąl, ten to już nie widzial.
    • TAD1
    • [quote=]Światla mają być. Bo jak nie zmusisz Polaka to znajda się tacy co to nawet w ciemnościach probuja jezdzzić bez, potem się tlumaczą że w/g niego slońce jescze nie zaszlo, On widzial. Ale ten co przez niego zginąl, ten to już nie widzial.[/quote] Tak ,tak! Tobie pewnie auto bez świateł przejechało nauczycielkę od j. polskiego.
    • akors
    • W takim kraju jak Polska apel nie wystarczy ... niestety musi być nakaz. Ale jak będą światła do jazdy dziennej LED to powinno rozwiązać problem.
    • akors
    • W takim kraju jak Polska apel nie wystarczy ... niestety musi być nakaz. Ale jak będą światła do jazdy dziennej LED to powinno rozwiązać problem.
    • Vito3
    • Tytuł artykułu który zaprzecza temu co jest na tej samej stronie gdzie internauci wypowiedzieli się w sądzie że są w większości przeciwni jazdy na światłach przez cały rok.Artykuł jest tendencyjny i nie wspomina że Niemcy czy Austria Francja też wycofały się z tego chorego pomysłu.Ten obowiązek był wprowadzony tylko dla podratowania budżetu .Z jednym tylko mogę się zgodzić jak ktoś słusznie zauważył ludzie uważają że włanczają swiatła jak już sami nie widzą ,ale to jest sprawa policji.generalnie jestem przeciwny obowiązkowi jazdy z włączonymi światłami
    • Tadeusz
    • Oczywiście, że jazda na światłach przez całą dobę nie ma uzasadnienia. Znowu dam przykład UK. Tutaj robią wręcz odwrotnie. Czesto włączają światła dopiero, jak wyjadą za miasto i zobaczą, że jest środek nocy i kompletnie nic nie widać :) I jakoś mają 10 razy więcej samochodów niż w Polsce i 10 razy mniej wypadków. To nie problem ze światłami, tylko koszmarnymi drogami i polską ...ną brawurą jazdy. To trzeba zmienić, a nie wydawać kolejne bzdurne zarządzenia.
    • harnasx
    • Umówiłem się dzisiaj na spotkanie wyjechałem wczesnej i normalnie szlak mnie trafia - jade sobie poza obszarem zabudowanym niestety droga dwukierunkowa po jednym pasie i co rusz jakiś kur.. matołek w Skodzie albo Daewoo jedzie 60 na godzinę wyprzedzić nie wyprzedzisz bo nie ma warunków - no chyba ze po ...sku na 3 i nie ma siły zeby jechał szybciej a frustracja rośnie i przestaje sie myśleć rozsądnie byle tylko "łajze" wyprzedzić - to też jest jedną z przyczyn wypadków - za jazdę z prędkością utrudniajacą ruch powinny być takie same mandaty jak za przekroczenei predkosci

Dodaj komentarz