Co dalej z FSO?

Aktualności / Nowości

Autor: (ip)

Liczba odwiedzin: 2785

Grupa posłów Klubu Parlamentarnego PiS zwróciła się do przewodniczącego sejmowej Komisji Gospodarki Wojciecha Jasińskiego o zwołanie w najbliższym możliwym terminie posiedzenia komisji w sprawie Fabryki Samochodów Osobowych. Posiedzenie komisji ma być poświęcone losom Fabryki Samochodów FSO, Fot: Archiwum Polskapresse Osobowych S.A. na warszawskim Żeraniu. Zakład od wielu miesięcy boryka się z problemami finansowymi i brakiem inwestora.

W październiku 2010 r. w związku z zakończeniem od marca 2011 r. produkcji samochodu Chevrolet AVEO zarząd FSO SA podjął decyzje o zwolnieniu prawie 1700 osób (z 1800 zatrudnionych). Likwidacja FSO SA oznacza upadek wszystkich 12 powiązanych z fabryką w spółek zależnych zlokalizowanych na terenie całej Polski.

CZYTAJ TAKŻE

Koniec FSO !?

FSO zostanie przejęte przez indyjski koncern Tata?


Posłowie PiS powołując się na doniesienia prasowe piszą, że finalizowane są działania zmierzające do tego, żeby część terenów upadającej spółki wydzierżawić na 10 lat firmie Damis, która prze kilkanaście lat prowadziła targowisko na stołecznym Stadionie Dziesięciolecia i zamierza kontynuować działalność na terenach FSO.

"W związku z powyższym pojawia się pytanie o losy FSO SA. Spółka, jak zapewniał minister gospodarki Waldemar Pawlak, miała być gotowa w każdej chwili na przyjęcie inwestora. W świetle informacji o dzierżawie gruntów FSO SA zapewnienia ministra stają się mało prawdopodobne" - oceniają posłowie PiS.

"Na posiedzenie komisji, w celu udzielenia wyczerpujących informacji na temat spółki FSO, pragniemy zaprosić ministra gospodarki" - czytamy w prośbie grupy posłów PiS.

Zobacz także

Komentarze

    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • sie nie ma WŁAŚCIWEJ koncepcji budowy urządzeń do przemieszczania (bo się jest nauczonym że trzeba ścigać zachód ), właściwej tzn względnie tanich urządzen dla ludu do bardzo taniego przemieszczania .. to się nie ma szansy na utrzymanie, o poważnym zaistnieniu nie mówiąc
    • max44
    • Może ktoś mi wyjaśni dlaczego nie można kupić patentu na płytę podłogową,licencji na dwa silniki i nie zacząć produkcji samochodów. Resztę mamy w kraju - felgi,wiązki elektryczne,tapicerka,szyby,opony itd.
    • kierowca2003
    • DRODZY POLITYCY CZY PÓJDZIECIE PO ROZUM DO GŁOWY I ZACZNIECIE NAPRAWIAĆ POLSKĘ A NIE JA DEGRADOWAĆ , FSO NIE CHCE PODZIELIĆ LOSU ZE STOCZNIĄ SZCZECIŃSKA , WIEC JA CHĘTNIE KUPIĘ TEN ZAKŁAD ZA 1ZŁ I WZNOWIE PRODUKCJĘ SAMOCHODÓW I PRACOWNICY POWRÓCĄ DO PRACY. POLITYCY MIEJCIE SZACUNEK DLA ZWYKŁEGO SZAREGO PRACOWNIKA, WY SIĘ NACHAPIECIE W KORYCIE A ON NAWET NIE MA Z CZEGO RODZINY UTRZYMAĆ.
    • cafeina
    • max44: bo komuś bardziej się opłaca żeby fabryka upadadła. Z podobnego powodu został swego czasu zerwany kontrakt podpisany z Fiatem na produkcję modelu Uno. Poza tym wystarczy popatrzeć na losy innych polskich zakładów..
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • nie przesadzajmy ze znaczeniem przyczyn spiskowych, bo podstawową przyczyną upadku postPRLowskiego motoprzemysłu był/jest brak właściwego pomysłu. jest tyle nisz na rynku ze majac gotowy zakład "wystarczy sie schylić po pieniądze". Co do zakupu licencji podłogowej: nie trzeba, nie to lecz naped i nadwozie są dziś decydujące dla użyteczności. Podłogę można względnie łatwo opracować. a silnik: na początek mozna kupować n.p. małe dieselki od Lombardini do agregatu (bo że główny napędowy powinien być elektryczny to chyba jasne )
    • Komentarz usunięty
    • Komentarz usunięty

Dodaj komentarz