Co kolor auta mówi o jego właścicielu

Motociekawostki / Fascynacje samochodowe

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 7154

Firma Carcraft przeprowadziła analizę zależności między cechami charakteru kierowcy, a kolorem kupowanego przez niego samochodu.

 

Z badań wynika, że srebrne auta wybierają osoby pragnące być postrzegane jako cieszące się dostatkiem i prestiżem. Niebieskimi pojazdami jeżdżą spokojni i łagodni kierowcy, przedkładający relacje międzyludzkie nad wartość pieniądza. Kolor czarny preferują chcący podkreślić swój Fot. Nissan: Naturę kierowcy można powiązać z kolorem jego samochodu. Złote auta wybierają ci, którzy chcą wyrazić swoją niezależność. autorytet w stosunku do innych użytkowników motoryzacji.

 

Czerwone samochody kupują osoby o płomiennym charakterze i z odrobiną szaleństwa, lubiące brać wszystkie sprawy w swoje ręce. Auto szare oznacza stałość charakteru i solidność. Kolor zielony wybierają kierowcy dbający o przestrzeganie przepisów, próbujący łagodzić nerwowe sytuacje.

 

Pojazdy fioletowe mają zazwyczaj osoby pewne siebie i kochające wszystko to, co piękne, a żółte nie mające obaw przed uwolnieniem drzemiącej w swoim wnętrzu natury dziecka. Złotymi pojazdami poruszają się pragnący wyrazić swoją niezależność, a pomarańczowymi osoby szczęśliwe, która lubią wyjątkowość i bycie w centrum uwagi.

 

Źródło: Samar

Zobacz także

Komentarze

    • Roger
    • no to jeśli dziewczyna (np. taka jak ta) uważa się za niezależną- to zwykle staje się z niej straszna szmata :/ co innego, że niewiele osób chyba kupuje auto z odpowiadającym mu kolorem. tak moim zdaniem to większość kupuje auta łapiąc dobre okazje i zastanawiając się czy jakoś wygląda albo czy "do mnie pasuje" :/
    • tomek1
    • Pyt.: "Co kolor auta mówi o jego właścicielu?" Odp.: Kompletnie nic! Sam miałem kilka wozów każdy innego koloru (na szczęście "sraczkowego" czy pomarańczowego nie miałem) i jakoś charakter mi się nie zmienił.
    • diablo5
    • Mam srebrną Astrę F '99, czy to symbol prestiżu?? Raczej wątpię. Jakieś dziwne te badania.
    • lordofchaos
    • aleeeeeee BZDURY!!! u nas kupuje sie bryki z drugiej reki i z kolorem raczej sie nie marudzi viec... chyba ze to samochod dla kobiety vtedy musi byc bardzij "rozovy" od samochodu kolezanki ja lubie bialy kolor ale ze mnie dzivak a mam czervony bo taki znalazlem v szkopii i nie ma to nic vspolnego z moim charakterem moze tylko tyle ze sie niecierplivilem bo 3 dni czegos szukalem
    • mag
    • Nie badania są ok, oczywiście nie mówimy o samochodach z drugiej ręki. Ja np nigdy nie kupię srebrnego samochodu...

Dodaj komentarz