Co warto wiedzieć o ubezpieczeniu assistance?
Przepisy / Ubezpieczenia samochodowe
Autor: (ip)
Liczba odwiedzin: 2311
Za tydzień początek roku szkolnego i koniec wakacji. Przed wyruszeniem autem w drogę powrotną do domu warto przypomnieć sobie, co przysługuje nam w ramach ubezpieczeniowego assistance. Dzięki temu nie musimy się stresować, gdyż wiemy na jaką pomoc możemy liczyć w niespodziewanych sytuacjach. Ubezpieczenie assistance to pomocna dłoń w nieprzewidzianych wypadkach,
które mogą przytrafić się każdemu z nas w najmniej spodziewanym momencie. W ramach ochrony ubezpieczeniowej towarzystwo organizuje i pokrywa koszty pomocy technicznej, związanej z wypadkiem, awarią, unieruchomieniem albo kradzieżą naszego samochodu.
CZYTAJ TAKŻE
Sejm uchwalił zmiany w ubezpieczeniach OC
Ucieczka sprawcy kolizji - jak uzyskać odszkodowanie?
Standardowa ochrona w ramach samochodowego assistance w Polsce obejmuje między innymi pomoc w zakresie:
- naprawy auta na miejscu zdarzenia,
- dostarczenia paliwa,
- otwarcia drzwi, jeśli zgubiliśmy kluczyki lub zatrzasnęliśmy je wewnątrz auta,
- holowania uszkodzonego samochodu do warsztatu lub do naszego miejsca zamieszkania,
- przewozu kierowcy i pasażerów do domu, jeśli kłopoty z samochodem uniemożliwiają dalszą samodzielną podróż,
- transportu sanitarnego osób poszkodowanych w wypadku,
- przekazania samochodu zastępczego do czasu naprawy naszego auta,
- złomowania auta.
W przypadku pobytu za granicą kluczowym elementem polisy assistance w większości towarzystw ubezpieczeniowych jest także pomoc w postaci usług prawnika i tłumacza (a niejednokrotnie również pożyczki finansowej w celu pokrycia kaucji), gdyby z powodu nieznajomości zagranicznego prawa zdarzyło się nam złamać jego przepisy i znaleźlibyśmy się w areszcie.
Jeśli żadna z posiadanych przez nas polis komunikacyjnych nie zapewnia ochrony assistance, w każdej chwili możemy skontaktować się z naszym towarzystwem i dokupić odpowiedni pakiet. – Dzisiejsze innowacyjne rozwiązania technologiczne pozwalają na doubezpieczenie auta także za pośrednictwem telefonu lub internetu. Dzięki temu, zakupu polisy assistance u naszego ubezpieczyciela możemy dokonać praktycznie w dowolnym miejscu na świecie. Co więcej, zapłacimy tylko za okres, jaki pozostał do końca okresu ubezpieczenia – przypomina Bartosz Kwieciński, dyrektor ds. Utrzymania Klienta w Link4.
które mogą przytrafić się każdemu z nas w najmniej spodziewanym momencie. W ramach ochrony ubezpieczeniowej towarzystwo organizuje i pokrywa koszty pomocy technicznej, związanej z wypadkiem, awarią, unieruchomieniem albo kradzieżą naszego samochodu.CZYTAJ TAKŻE
Sejm uchwalił zmiany w ubezpieczeniach OC
Ucieczka sprawcy kolizji - jak uzyskać odszkodowanie?
Standardowa ochrona w ramach samochodowego assistance w Polsce obejmuje między innymi pomoc w zakresie:
- naprawy auta na miejscu zdarzenia,
- dostarczenia paliwa,
- otwarcia drzwi, jeśli zgubiliśmy kluczyki lub zatrzasnęliśmy je wewnątrz auta,
- holowania uszkodzonego samochodu do warsztatu lub do naszego miejsca zamieszkania,
- przewozu kierowcy i pasażerów do domu, jeśli kłopoty z samochodem uniemożliwiają dalszą samodzielną podróż,
- transportu sanitarnego osób poszkodowanych w wypadku,
- przekazania samochodu zastępczego do czasu naprawy naszego auta,
- złomowania auta.
W przypadku pobytu za granicą kluczowym elementem polisy assistance w większości towarzystw ubezpieczeniowych jest także pomoc w postaci usług prawnika i tłumacza (a niejednokrotnie również pożyczki finansowej w celu pokrycia kaucji), gdyby z powodu nieznajomości zagranicznego prawa zdarzyło się nam złamać jego przepisy i znaleźlibyśmy się w areszcie.
Jeśli żadna z posiadanych przez nas polis komunikacyjnych nie zapewnia ochrony assistance, w każdej chwili możemy skontaktować się z naszym towarzystwem i dokupić odpowiedni pakiet. – Dzisiejsze innowacyjne rozwiązania technologiczne pozwalają na doubezpieczenie auta także za pośrednictwem telefonu lub internetu. Dzięki temu, zakupu polisy assistance u naszego ubezpieczyciela możemy dokonać praktycznie w dowolnym miejscu na świecie. Co więcej, zapłacimy tylko za okres, jaki pozostał do końca okresu ubezpieczenia – przypomina Bartosz Kwieciński, dyrektor ds. Utrzymania Klienta w Link4.