Czy warto tankować droższe paliwa?

Porady / Eksploatacja

Autor: Robert Tomaszewski

Liczba odwiedzin: 39210

Na stacjach paliwowych poza benzyną bezołowiową 95- i 98- oktanową oraz klasycznym olejem napędowym, często można spotkać także tzw. ulepszone paliwa.

Fot. Archiwum
Reklamy kuszą informacjami, że dzięki „mocniejszej”, a co za tym idzie droższej benzynie, mamy zapewnione lepsze osiągi silnika i bardziej ekologiczne spaliny.

Na rynku do oferowane są: Verva (Orlen), V-Power (Shell), Suprema (Statoil) i Ultimate (BP). Na czym polega ich wyższość nad zwykłymi paliwami? Otóż są to paliwa, które rzeczywiście zawierają m.in. mniej siarki, dzięki czemu są bardziej ekologiczne, a przez zastosowanie dodatkowych środków smarnych, wewnętrzne elementy silnika mniej się zużywają. I to są niezaprzeczalne zalety tych paliw, jednak nie liczmy, że po ich zatankowaniu nasz samochód będzie miał osiągi niczym bolid Formuły 1.

Testy wykonywane w warunkach laboratoryjnych, co prawda wykazują śladowy przyrost mocy silnika, są to jednak tak małe różnice, że silnik może w ten sposób zareagować nawet na zmianę warunków atmosferycznych.

Zdaniem specjalistów z Instytutu Nafty i Gazu wzbogacone paliwa rzeczywiście poprawiają parametry i żywotność silnika, chociaż należy uważać w przypadku zastosowania ich do silników starszej generacji, w których może nastąpić efekt „wypłukania zanieczyszczeń”, które w praktyce uszczelniają silnik zapewniając mu prawidłową pracę i smarowanie.

- Nie dajmy się także zwieść większej ilości oktanów. Im większa jest ich liczba w paliwie, tym wolniej się ono spala, a więc jest odporniejsze na tzw. spalanie stukowe. W związku z tą właściwością zbyt wysoka liczba oktanowa może spowodować, że paliwo będzie spalało się zbyt późno, co w konsekwencji może nawet doprowadzić do obniżenia mocy silnika. Tylko samochody wyposażone w czujnik spalania stukowego są w stanie automatycznie dostosować moment zapłonu do typu paliwa. Odnośnie liczby oktanowej paliwa, najlepiej stosować się do wytycznych zawartych w instrukcji obsługi samochodu – radzi Marek Suski, szef działu silników jednego z serwisów w Warszawie.


Zdaniem eksperta

Dr. inż. Andrzej Jarzębski, ekspert ds. jakości paliw

- Mitem jest funkcjonujący czasami pogląd, że paliwa Premium są importowane przez ich dystrybutorów. Jest to prawdą jedynie w stosunku do oferowanego przez Shella paliwa V-Power Racing, reszta pochodzi z polskich rafinerii.

Paliwa typu Premium różnią się od paliw standardowych w kilku zasadniczych kwestiach: przede wszystkim to głównie benzyny wysokooktanowe, o liczbie oktanowej większej bądź równej 98, natomiast dieselowskie paliwa Premium charakteryzują się na ogół liczbą cetanową większą lub równą 55 niż standardowy olej napędowy.

Ponadto dobór odpowiednich komponentów przy komponowaniu ulepszonych paliw benzynowych skutkuje zmniejszeniem szkodliwości spalin emitowanych z układu wydechowego silnika.

Najistotniejsza, z punktu widzenia użytkownika, różnica pomiędzy paliwami Premium a standardowymi, kryje się w ilości i jakości dodatków uszlachetniających np. antykorozyjnych, czyszczących, myjących. Czystsze wnętrze silnika to niższa emisja spalin, lepsze domykanie zaworów i mniej problemów z samozapłonem - co może wpłynąć na polepszenie osiągów jednostki napędowej.

Komentarze

    • Monthy
    • No to tyle teori. Więc niech mi ktoś powie, dlaczego paliwa typu Premium w polsce są gorszej jakości niż standardowe za granicą? Moja Laguna II 1,9 DCI poruszając sie na francuskim on spalała mniej o 0,7 litra na 100km, przy wyraźnie większej dynamice i mocy, silnik pracował ciszej. Polacy są oszukiwani na jakości paliwa, a na paliwach typu Premium trochę mniej oszukiwani i dodatkowo za to płacą. Prawdziwa mafia paliwowa to ORLEN i spółka.
    • Bebok
    • EEEtam pewno z wiatrem jechałeś.
    • Monthy
    • Poruszam się szybciej od wiatru :)
    • przemek81
    • To nie tankuj na Orlenie tylko np STATOILu
    • piter1012
    • A na Statoil to miś polarny z Norwegii ciągnie cysternę? Wszystkie główne firmy paliwowe w Polsce mają tylko dwóch dostawców-Orlen lub Lotos. Statoil zaopatruje głównie Lotos ale jeśli bliżej ma do magazynów Orlenu to i Orlen. A tak poza tym to większość ropy dla naszych rafinerii pochodzi z Rosji.
    • agbaro
    • U mnie w miejscowości są trzy stacje paliw Orlen, Lotos i Intermarche. Do wszystkich z paliwem przyjeżdża ta sama cysterna. Co do paliwa za nasza zachodnią granicą, różnicę odczuwamy dopiero po powrocie do kraju. Już po pierwszym tankowaniu u nas auto nie jedzie tak jak tam. Zresztą lepsze paliwa są mniej kupowane i tym samym zalegają w zbiornikach podziemnych. Co się tam z nimi dzieje, jakie reakcje i ile pary wodnej się zbiera jedynie Bóg raczy wiedzieć. Ja z reguły podjeżdżam pod ten dystrybutor który ma największe wzięcie. zakładam, że paliwo jest świeże i nie kiśnie od miesiąca.
    • pixi2000
    • To myślisz, że każdy dystrybutor ma swój zbiornik??? Znajomy kiedyś zatankował octavię 1,9 TDI w marketowej stacji, to auto 110km/h max szło. To nieprawda, że na marketach są takie same paliwa jak na stacjach. To jest z reguły 2 gatunek, a na stacjach jest 1 (nie licząc stacji typu stef-pol).
    • pankracy
    • Tak jak ktoś już napisał wszystkie paliwa pochodzą z tych 2 rafinerii. Z rafinerii rozwożone są do centrów dystrybucji paliw. A stamtąd do cysterny na stacje. W cysternach znajdują się zbiorniki z dodatkami, które są dodawane podczas zlewania paliw do zbiorników na stacjach. Zwykłe paliwa poprostu są zlewane, bez domieszek. Wiec teoretycznie zwykłe paliwa są identyczne na każdej stacji (oczywiście jak rafineria nie da ciała). A to, że na stacjach potem cuda sie dzieją, to juz zasługa właścicieli stacji.
    • Roger
    • chyba zwariowałeś, że podjeżdżasz tam gdzie jest kolejka na stacji...
    • prezio
    • Ja powiem z własnego doświadczenia - firmowa Carisma 1,8 GDI Paliwo 98 zwykłe - 600 km w trasie na jednym baku. Paliwo V-power Racing - 700 km Paliwo 91 octan - zatankowane w Austrii - 800 km To mówi o wszystkim :(
    • navara25di133km
    • witam moje spostrzezenia na aucie navara 2.5 di 133 km na paliwie shell v power diesel samochod srednio spala 10 litrow na innym okolo 11-11,2 sprawdzone pozdrawiam
    • astraltm
    • a sprawdzałeś to na jednym zbiorniku - bo wtedy wszystko zależy od wybranych dróg i sposobu jeżdżenia, a nie wierzę, że za każdym razem jeździsz dokładnie w taki sam sposób. Ja tankuję w większości na BP zwykły ON i jeżdżąc w większości na tych samych trasach paliwa starcza mi na 70-950 km. Zużycie paliwa rejestruję od kilku lat i nie mogę powiedzieć ile mi pali samochód bo to jest wartość zmienna, a jak wam komputerki pokazują zawsze tak samo to je wymieńcie
    • astraltm
    • miało być na 700-950 km
    • fraco
    • sprawdzilem wiele razy - NIC SIE NIE ZMIENIA - tOYOTA cOROLLA - 1,3 Moze przy wielkich brykach jest ok
    • keleros
    • A mnie bardziej interesuje to by w moim silniku TDI jakoś paliwa była taka by nie było problemów z wtryskami - i jakie wtedy paliwo premium czy zwykłe, ORLEN czy Shell?! Bo spalanie 1 litr więcej czy mniej to "pikuś" jeżeli okreslone paliwo źle wpływa na silnik.
    • www.hil.pl --- KOSMETYKI I CHEMIA SAMOCHODOWA, WARSZTATOWA ---
    • NIE WIDZĘ SENSU KUPOWANIA PALIWA PREMIUM. - PŁACI SIĘ O KILKANAŚCIE GROSZY WIĘCEJ OD ZWYKŁYCH PALIW - ROBI SIĘ ZŁUDNĄ NADZIEJĘ ŻE ZAKUPIONE PALIWO PREMIUM RZECZYWIŚCIE BĘDZIE DOBREJ JAKOŚCI MOIM ZDANIEM LEPIEJ KUPOWAĆ USZLACHETNIACZ DO PALIWA + ZWYKŁE PALIWO I DOPŁACAĆ DO PEWNEJ JAKOŚCI OKOŁO 1-3 GROSZE NA LITRZE PALIWA.
    • ZelvaBOi
    • Ja mam spostrzezenie z mojej statystyki zimowej (od poczatku grudnia zrobilem 12 tys km) w Audi A6 3.0 TDI z 2007 - na zwyklym dieslu Shell i V-Power srednie 9,3, na BP Ultimate srednie 8,9, na zwyklym BP srednie 9,1. Z tego wynika, ze roznica niewielka. Eksperymentalnie zalalem ostatnio dwa baki Orlenu - Verva - osobiscie unikam tych stacji i ich nie lubie (tylko hotdogi maja smaczne ;-P) ale srednie mi wyszlo... 8,4!! Na razie drugi bak koncze, ale za to temperatura u nas jest od czasu tankowania -9 wiec powinno byc wiecej palenia. Komputer ma rozrzut okolo 0,1 l - sprawdzalem.
    • dagii
    • Jeszcze kilka lat temu, przez kilkadziesiąt miesięcy, prowadziłem dokładne statystyki dot. spalania (Corolla'96 1,4 16V). Tych zapisków uzbierało się dość dużo, więc uważam, że dane są statystycznie wiarygodne. Wniosek jaki mi się nasunął z analizy jest taki, że na V-Power przejeżdżałem ok. 6-7% więcej kilometrów niż na normalnym paliwie. Uwzględniając różnicę w cenie między paliwem "normalnym", a V-Power, koszt przejechania 1 km na każdym z tych paliw, jest taki sam. Moje subiektywne i niestety trudne do weryfikacji odczucie jest jednak takie, że samochód lepiej przyspiesza na V-Power.
    • laaant
    • ma pan rację że ta panska laguna miala lepsze osiągi. to samo bylo kiedy bylem w frankfurcie. a jeżeli istnieje mafia paliwowa gdzie da sie ukrasc caly dodatek rządowy do ceny hurtowej paliwa to jest co kraść. a popatrzcie jak sejm broni zaciekle aby nie bylo prawdziwych kar dla oszustow.mam tylko pytanie jaki oni mają w tym interes?moim zdaniem za 1 oszustwo paliwowe 5 000 euro. za 2 100 0000 euro a za 3 likwidacja stacji i przepadek mienia.bo daleka jest droga od rafinerii do stacji.a cysterna ma 3-4 przedzialy i probka jest zawsze tylko z jednego.
    • pegaz123456
    • a wziołes pod uwage ze we francji masz lepsze drogi i sporo lepsze autostrady.A w polsce to sie suniesz po jakichs dziurach a autostrady jak so to i tak zaraz remontujo
    • Bebok
    • No przecież to jest logiczne że na 91 oktanowym dalej zajedziesz niż na 98. W końcu dodatki zwiększające liczbę oktanową obniżają wartość energetyczną paliwa, a zysk z tego że będziesz mieć 10Nm więcej przy 98 oktanach jest żaden, wzrostu przyspieszenia nie zauważysz a przy jeździe ze stałą prędkością nie wykorzystujesz możliwości silnika nawet w 40%. Odkrycie!
    • posen
    • witam pomijając wywody na temat przebiegów na droższym paliwie, podzielę się moimi spostrzeżeniami po wypróbowaniu paliwa V-power z shella. Paliwo takie warto tankować szczególnie podczas siarczystych mrozów, gdyż jest ono wzbogacone dodatkami, co jest zbawienne dla silnika. Moja panda 1.1 na zimnym silniku wydawała nieciekawe dzwięki, po zalaniu V-powerem i przedmuchaniu na autostradzie autko sprawuje się znacznie lepiej. Po ostatniej mroźnej nocy -13 silnik chodził o niebo ciszej niż poprzednio. pozdro
    • Krystianek
    • Jestem w stanie uwierzyć w lepszą jakość paliwa Premium/Ultimate/V-power/Gold. Jednak wywołują one efekt placebo u użytkowników. W dwóch przypadkach z pierwszej ręki niestety paliwa te zawiodły. Mój silnik diesla na common railu pracował głośniej na paliwie V-power GTL, a koledze na Gold z Statoil zamarzło przy ostatnich mrozach. Aby było ciekawiej to zawsze jeździ na Statoilu ale zwykłym i problemu nigdy nie miał nawet w te same ciężkie mrozy w styczniu.
    • Mecenas
    • Warto tankować przede wszystkim paliwa na stacjach które świetnie wypadają w badaniach jakości paliw. To m.in. Neste A24, Statoil i Jet (przy czym Jeta wykupił Lukoil i teraz nie wiem jak będzie) Ja tankuję dwa auta (diesel TDI i benzyna) na Neste (mam 3 stacje w mieście) od 4 lat i polecam - dobre paliwo i zawsze najtaniej
    • kkprofi
    • Z Neste, wcale nie jest tak super, niby to stacje samo obsługowe ale jakoś wielkiej różnicy w cenie nie ma, przynajmniej znacznej różnicy. Ja tankuje diesla również TDI, konkretnie Golfa - staram się tankować na Shellu, Orlen omijam szerokim łukiem, ale mam je niestety pod nosem i czasami jestem zmuszony...
    • batman511
    • Monthy Polacy to kosmopolitanie i zawsze co zagraniczne to lepsze. Przykłady na każdym polu: Wódka: Polacy piją smirnofa, finlandię Johny Walker, a na świecie: wyborowa króluje. Papierosy: Producenci dostosowywują je regionalnie do upodobań mieszkańców kraju, na podstawie milionów testów, gdzie testujący nie wiedzą co palą. Efekt zagraniczne lepsze. Proszki do prania: producenci dobierają parametry do jakości wody w danym kraju, a my kupujemy Niemieckie, bo lepsze Placebo to jest efekt. Twoja psycha Ci mówi że to lepsze, bo droższe, bo z zachodu. Fakty tego nie potwierdzają
    • artga
    • pankracy gratuluję wyobraźni. "cysternach znajdują się zbiorniki z dodatkami, które są dodawane podczas zlewania paliw do zbiorników na stacjach". Sam jestem kierowcą "cysterny" teraz w UK wcześniej u nas w kraju. To bzdura co napisałeś. Paliwo z dodatkami zabiera się już rafinerii czy też z punktu dystrybucji. Co do jakości paliw i rzeczywistej korzyści tankowania premium polecam testy w gazetach moto. V-power jako jeden z lepszych nie polepszy osiągów w zwykłym niedoładowanym silniku, ale ma dodatki oczyszczające silnik, tyle czy to naprawdę działa to już inna bajka...
    • dariolee
    • Jeżeli chodzi o produkty z zachodu, czy to palwio czy kawa czy proszki, faktycznie są jakościowo lepsze. Do Polski trafiają produkty drugiej kategorii i nie ma się co oszukiwać. Jaki kraj taka jakość.
    • xxx (gość)
    • Po wojnie robilismy na Rosje a teraz robimy na cała unie i wszyscy sie cieszą ze Polacy są tacy durni i wyjerzdzaja z kraju myja dupy starym dziadom za pare euro i jeszcze beda ratować bogatsze kraje unii. Po zatym polak taki jest ze wykorzystuje i żeruje jak pasożyt na swoich i dlatego mamy takie paliwo bo nikomu nie zależy na tym żeby było dobre.
    • JA 1977 (gość)
    • Czyli co lać 98 czy nie ?
    • max (gość)
    • audi a6 1.9 tdi pompowtryski tankować ON VERVA czy lepiej zwykły ON
    • taki ktoś (gość)
    • Z Waszych wypowiedzi niewiele wynika, ale nie do końca i podsumowując co napisaliście + moje własne doświadczenia pozwalają na wysnucie kilka wniosków: 1. paliwa na zachodzie są lepsze, niezaprzeczalnie ! 2. co do naszych stacji, bywa różnie, tankuje na: Statoilu, Shell-u, BP, TESCO, Neste ponieważ każde z paliw ma inne dodatki lub w różnych proporcjach, zatem dobrze silnikowi zrobić odmianę. 3. Paliwo z NESTE jakość/cena wypada najlepiej, 98 benzyna samochód pracuje równo i cicho - stacje mam daleko więc miksuje z innymi stacjami. 4. Tesco - przy okazji zakupów rabat 5gr na litrze dobra cena, jakość bez zarzutów- standard, ale silnik pracuje bardziej głośno, podobnie jak z innych stacji Podsumowując, nie przywiązujmy wag do jednego koncernu i jednego typu paliwa, a przede wszystkim za wszelką cenę nie szukajmy tanich stacji, bo zazwyczaj te stacje to problemy. Tyle ode mnie :-) pozdrawiam

Dodaj komentarz