Czy warto tankować droższe paliwa? 13.01.2010 Liczba odwiedzin: 17205 Na stacjach paliwowych poza benzyną bezołowiową 95- i 98- oktanową oraz klasycznym olejem napędowym, często można spotkać także tzw. ulepszone paliwa.
Reklamy kuszą informacjami, że dzięki „mocniejszej”, a co za tym idzie droższej benzynie, mamy zapewnione lepsze osiągi silnika i bardziej ekologiczne spaliny.
Na rynku do oferowane są: Verva (Orlen), V-Power (Shell), Suprema (Statoil) i Ultimate (BP). Na czym polega ich wyższość nad zwykłymi paliwami? Otóż są to paliwa, które rzeczywiście zawierają m.in. mniej siarki, dzięki czemu są bardziej ekologiczne, a przez zastosowanie dodatkowych środków smarnych, wewnętrzne elementy silnika mniej się zużywają. I to są niezaprzeczalne zalety tych paliw, jednak nie liczmy, że po ich zatankowaniu nasz samochód będzie miał osiągi niczym bolid Formuły 1.
Testy wykonywane w warunkach laboratoryjnych, co prawda wykazują śladowy przyrost mocy silnika, są to jednak tak małe różnice, że silnik może w ten sposób zareagować nawet na zmianę warunków atmosferycznych.
Zdaniem specjalistów z Instytutu Nafty i Gazu wzbogacone paliwa rzeczywiście poprawiają parametry i żywotność silnika, chociaż należy uważać w przypadku zastosowania ich do silników starszej generacji, w których może nastąpić efekt „wypłukania zanieczyszczeń”, które w praktyce uszczelniają silnik zapewniając mu prawidłową pracę i smarowanie.
Dr. inż. Andrzej Jarzębski, ekspert ds. jakości paliw
- Mitem jest funkcjonujący czasami pogląd, że paliwa Premium są importowane przez ich dystrybutorów. Jest to prawdą jedynie w stosunku do oferowanego przez Shella paliwa V-Power Racing, reszta pochodzi z polskich rafinerii.
Paliwa typu Premium różnią się od paliw standardowych w kilku zasadniczych kwestiach: przede wszystkim to głównie benzyny wysokooktanowe, o liczbie oktanowej większej bądź równej 98, natomiast dieselowskie paliwa Premium charakteryzują się na ogół liczbą cetanową większą lub równą 55 niż standardowy olej napędowy.
Ponadto dobór odpowiednich komponentów przy komponowaniu ulepszonych paliw benzynowych skutkuje zmniejszeniem szkodliwości spalin emitowanych z układu wydechowego silnika.
Najistotniejsza, z punktu widzenia użytkownika, różnica pomiędzy paliwami Premium a standardowymi, kryje się w ilości i jakości dodatków uszlachetniających np. antykorozyjnych, czyszczących, myjących. Czystsze wnętrze silnika to niższa emisja spalin, lepsze domykanie zaworów i mniej problemów z samozapłonem - co może wpłynąć na polepszenie osiągów jednostki napędowej. Komentarze
Autor:
Monthy
13.01.2010 09:35
No to tyle teori. Więc niech mi ktoś powie, dlaczego paliwa typu Premium w polsce są gorszej jakości
niż standardowe za granicą? Moja Laguna II 1,9 DCI poruszając sie na francuskim on spalała mniej o 0,7 litra na 100km, przy wyraźnie większej dynamice i mocy, silnik pracował ciszej. Polacy są oszukiwani na jakości paliwa, a na paliwach typu Premium trochę mniej oszukiwani i dodatkowo za to płacą. Prawdziwa mafia paliwowa to ORLEN i spółka.
Autor:
batman511
07.03.2010 10:51
Monthy
Polacy to kosmopolitanie i zawsze co zagraniczne to lepsze. Przykłady na każdym polu: Wódka: Polacy piją smirnofa, finlandię Johny Walker, a na świecie: wyborowa króluje. Papierosy: Producenci dostosowywują je regionalnie do upodobań mieszkańców kraju, na podstawie milionów testów, gdzie testujący nie wiedzą co palą. Efekt zagraniczne lepsze. Proszki do prania: producenci dobierają parametry do jakości wody w danym kraju, a my kupujemy Niemieckie, bo lepsze Placebo to jest efekt. Twoja psycha Ci mówi że to lepsze, bo droższe, bo z zachodu. Fakty tego nie potwierdzają
Autor:
piter1012
13.01.2010 17:15
A na Statoil to miś polarny z Norwegii ciągnie cysternę? Wszystkie główne firmy paliwowe w Polsce
mają tylko dwóch dostawców-Orlen lub Lotos. Statoil zaopatruje głównie Lotos ale jeśli bliżej ma do magazynów Orlenu to i Orlen. A tak poza tym to większość ropy dla naszych rafinerii pochodzi z Rosji.
Autor:
agbaro
13.01.2010 18:03
U mnie w miejscowości są trzy stacje paliw Orlen, Lotos i Intermarche. Do wszystkich z paliwem
przyjeżdża ta sama cysterna. Co do paliwa za nasza zachodnią granicą, różnicę odczuwamy dopiero po powrocie do kraju. Już po pierwszym tankowaniu u nas auto nie jedzie tak jak tam. Zresztą lepsze paliwa są mniej kupowane i tym samym zalegają w zbiornikach podziemnych. Co się tam z nimi dzieje, jakie reakcje i ile pary wodnej się zbiera jedynie Bóg raczy wiedzieć. Ja z reguły podjeżdżam pod ten dystrybutor który ma największe wzięcie. zakładam, że paliwo jest świeże i nie kiśnie od miesiąca.
Autor:
Roger
17.01.2010 15:34
chyba zwariowałeś, że podjeżdżasz tam gdzie jest kolejka na stacji...
Autor:
pixi2000
14.01.2010 00:30
To myślisz, że każdy dystrybutor ma swój zbiornik??? Znajomy kiedyś zatankował octavię 1,9 TDI w
marketowej stacji, to auto 110km/h max szło. To nieprawda, że na marketach są takie same paliwa jak na stacjach. To jest z reguły 2 gatunek, a na stacjach jest 1 (nie licząc stacji typu stef-pol).
Autor:
pankracy
14.01.2010 09:12
Tak jak ktoś już napisał wszystkie paliwa pochodzą z tych 2 rafinerii. Z rafinerii rozwożone są do
centrów dystrybucji paliw. A stamtąd do cysterny na stacje. W cysternach znajdują się zbiorniki z dodatkami, które są dodawane podczas zlewania paliw do zbiorników na stacjach. Zwykłe paliwa poprostu są zlewane, bez domieszek. Wiec teoretycznie zwykłe paliwa są identyczne na każdej stacji (oczywiście jak rafineria nie da ciała). A to, że na stacjach potem cuda sie dzieją, to juz zasługa właścicieli stacji.
Autor:
prezio
19.01.2010 23:11
Ja powiem z własnego doświadczenia - firmowa Carisma 1,8 GDI
Paliwo 98 zwykłe - 600 km w trasie na jednym baku. Paliwo V-power Racing - 700 km Paliwo 91 octan - zatankowane w Austrii - 800 km To mówi o wszystkim :(
Autor:
astraltm
20.01.2010 07:51
a sprawdzałeś to na jednym zbiorniku - bo wtedy wszystko zależy od wybranych dróg i sposobu
jeżdżenia, a nie wierzę, że za każdym razem jeździsz dokładnie w taki sam sposób. Ja tankuję w większości na BP zwykły ON i jeżdżąc w większości na tych samych trasach paliwa starcza mi na 70-950 km. Zużycie paliwa rejestruję od kilku lat i nie mogę powiedzieć ile mi pali samochód bo to jest wartość zmienna, a jak wam komputerki pokazują zawsze tak samo to je wymieńcie
Autor:
Bebok
10.02.2010 15:12
No przecież to jest logiczne że na 91 oktanowym dalej zajedziesz niż na 98. W końcu dodatki
zwiększające liczbę oktanową obniżają wartość energetyczną paliwa, a zysk z tego że będziesz mieć 10Nm więcej przy 98 oktanach jest żaden, wzrostu przyspieszenia nie zauważysz a przy jeździe ze stałą prędkością nie wykorzystujesz możliwości silnika nawet w 40%. Odkrycie!
Autor:
navara25di133km
20.01.2010 06:05
witam
moje spostrzezenia na aucie navara 2.5 di 133 km na paliwie shell v power diesel samochod srednio spala 10 litrow na innym okolo 11-11,2 sprawdzone pozdrawiam
Autor:
fraco
20.01.2010 08:14
sprawdzilem wiele razy - NIC SIE NIE ZMIENIA - tOYOTA cOROLLA - 1,3
Moze przy wielkich brykach jest ok
Autor:
keleros
20.01.2010 08:19
A mnie bardziej interesuje to by w moim silniku TDI jakoś paliwa była taka by nie było problemów z
wtryskami - i jakie wtedy paliwo premium czy zwykłe, ORLEN czy Shell?! Bo spalanie 1 litr więcej czy mniej to "pikuś" jeżeli okreslone paliwo źle wpływa na silnik.
Autor:
DreamCar
20.01.2010 08:58
NIE WIDZĘ SENSU KUPOWANIA PALIWA PREMIUM.
- PŁACI SIĘ O KILKANAŚCIE GROSZY WIĘCEJ OD ZWYKŁYCH PALIW - ROBI SIĘ ZŁUDNĄ NADZIEJĘ ŻE ZAKUPIONE PALIWO PREMIUM RZECZYWIŚCIE BĘDZIE DOBREJ JAKOŚCI MOIM ZDANIEM LEPIEJ KUPOWAĆ USZLACHETNIACZ DO PALIWA + ZWYKŁE PALIWO I DOPŁACAĆ DO PEWNEJ JAKOŚCI OKOŁO 1-3 GROSZE NA LITRZE PALIWA.
Autor:
ZelvaBOi
20.01.2010 09:01
Ja mam spostrzezenie z mojej statystyki zimowej (od poczatku grudnia zrobilem 12 tys km) w Audi A6
3.0 TDI z 2007 - na zwyklym dieslu Shell i V-Power srednie 9,3, na BP Ultimate srednie 8,9, na zwyklym BP srednie 9,1. Z tego wynika, ze roznica niewielka. Eksperymentalnie zalalem ostatnio dwa baki Orlenu - Verva - osobiscie unikam tych stacji i ich nie lubie (tylko hotdogi maja smaczne ;-P) ale srednie mi wyszlo... 8,4!! Na razie drugi bak koncze, ale za to temperatura u nas jest od czasu tankowania -9 wiec powinno byc wiecej palenia. Komputer ma rozrzut okolo 0,1 l - sprawdzalem.
Autor:
dagii
20.01.2010 12:24
Jeszcze kilka lat temu, przez kilkadziesiąt miesięcy, prowadziłem dokładne statystyki dot. spalania
(Corolla'96 1,4 16V). Tych zapisków uzbierało się dość dużo, więc uważam, że dane są statystycznie wiarygodne. Wniosek jaki mi się nasunął z analizy jest taki, że na V-Power przejeżdżałem ok. 6-7% więcej kilometrów niż na normalnym paliwie. Uwzględniając różnicę w cenie między paliwem "normalnym", a V-Power, koszt przejechania 1 km na każdym z tych paliw, jest taki sam. Moje subiektywne i niestety trudne do weryfikacji odczucie jest jednak takie, że samochód lepiej przyspiesza na V-Power.
Autor:
laaant
20.01.2010 13:17
ma pan rację że ta panska laguna miala lepsze osiągi.
to samo bylo kiedy bylem w frankfurcie. a jeżeli istnieje mafia paliwowa gdzie da sie ukrasc caly dodatek rządowy do ceny hurtowej paliwa to jest co kraść. a popatrzcie jak sejm broni zaciekle aby nie bylo prawdziwych kar dla oszustow.mam tylko pytanie jaki oni mają w tym interes?moim zdaniem za 1 oszustwo paliwowe 5 000 euro. za 2 100 0000 euro a za 3 likwidacja stacji i przepadek mienia.bo daleka jest droga od rafinerii do stacji.a cysterna ma 3-4 przedzialy i probka jest zawsze tylko z jednego.
Autor:
pegaz123456
20.01.2010 22:00
a wziołes pod uwage ze we francji masz lepsze drogi i sporo lepsze autostrady.A w polsce to sie
suniesz po jakichs dziurach a autostrady jak so to i tak zaraz remontujo
Autor:
posen
10.02.2010 19:59
witam
pomijając wywody na temat przebiegów na droższym paliwie, podzielę się moimi spostrzeżeniami po wypróbowaniu paliwa V-power z shella. Paliwo takie warto tankować szczególnie podczas siarczystych mrozów, gdyż jest ono wzbogacone dodatkami, co jest zbawienne dla silnika. Moja panda 1.1 na zimnym silniku wydawała nieciekawe dzwięki, po zalaniu V-powerem i przedmuchaniu na autostradzie autko sprawuje się znacznie lepiej. Po ostatniej mroźnej nocy -13 silnik chodził o niebo ciszej niż poprzednio. pozdro
Autor:
Krystianek
11.02.2010 09:42
Jestem w stanie uwierzyć w lepszą jakość paliwa Premium/Ultimate/V-power/Gold. Jednak wywołują one
efekt placebo u użytkowników. W dwóch przypadkach z pierwszej ręki niestety paliwa te zawiodły. Mój silnik diesla na common railu pracował głośniej na paliwie V-power GTL, a koledze na Gold z Statoil zamarzło przy ostatnich mrozach. Aby było ciekawiej to zawsze jeździ na Statoilu ale zwykłym i problemu nigdy nie miał nawet w te same ciężkie mrozy w styczniu.
Autor:
Mecenas
23.02.2010 06:52
Warto tankować przede wszystkim paliwa na stacjach które świetnie wypadają w badaniach jakości
paliw. To m.in. Neste A24, Statoil i Jet (przy czym Jeta wykupił Lukoil i teraz nie wiem jak będzie) Ja tankuję dwa auta (diesel TDI i benzyna) na Neste (mam 3 stacje w mieście) od 4 lat i polecam - dobre paliwo i zawsze najtaniej
Autor:
kkprofi
23.02.2010 22:30
Z Neste, wcale nie jest tak super, niby to stacje samo obsługowe ale jakoś wielkiej różnicy w cenie
nie ma, przynajmniej znacznej różnicy. Ja tankuje diesla również TDI, konkretnie Golfa - staram się tankować na Shellu, Orlen omijam szerokim łukiem, ale mam je niestety pod nosem i czasami jestem zmuszony...
|