Czy zaleje nas samochodowy złom? 28.09.2009 Liczba odwiedzin: 1662 Nie trzeba już wykonywać badań technicznych aut używanych, które sprowadzimy z zagranicy. Czy oznacza to, że na nasze drogi trafi więcej samochodów w kiepskim stanie?
Od dłuższego czasu zniesienia tych badań domagała się Komisja Europejska. Zdaniem Brukseli ograniczało to import używanych aut do Polski (chociaż Polacy biją rekordy świata, sprowadzając około 1 mln używanych samochodów rocznie). Brukseli nie podobało się też, że szczegółowe badania przed rejestracją były nieco droższe od okresowych badań technicznych dla wszystkich aut jeżdżących już po Polsce.
Polska nie chciała zmienić przepisów, bo prawo unijne zezwala na dodatkowe badania ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochronę środowiska. Komisja Europejska pozwała więc nasz kraj do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Ten orzekł, że polskie przepisy naruszają europejskie prawo swobodnego przepływu towarów.
W odpowiedzi na ten zarzut nasz rząd zrezygnował z kontroli technicznej używanych samochodów sprowadzanych z zagranicy. Zmiany uchwalił Sejm, który znowelizował ustawę Prawo o Ruchu Drogowym.
Oznacza to, że od 22 września nie są już wymagane dodatkowe badania techniczne używanych aut z importu przed ich pierwszą rejestracją w Polsce. Wystarczy, by w dowodzie rejestracyjnym z kraju z którego importujemy pojazd, znajdował się aktualny wpis o kontroli technicznej.
Wygląda więc na to, że obecnie będzie można zarejestrować używane auto z zagranicy, które przywiezione zostało na lawecie, bo z powodu uszkodzeń, np. w wyniku wypadku, nie mogło poruszać się na własnych kołach.
– Takie przypadki są niestety możliwe. Mam Nadzieję jednak, że nie czeka nas zalew złomu, ale z pewnością znajdą się „importerzy”, którzy na różne sposoby wykorzystają nowe przepisy. Szkoda że Ministerstwo Infrastruktury nie zadbało, by do takiej sytuacji nie doszło – mówi Janusz Radoń, szef jednej z warszawskich Stacji Kontroli Pojazdów.
Według ustawy nowe rozporządzenia o badaniach technicznych miały być ogłoszone już pod koniec czerwca, ale ich projekty Ministerstwo Infrastruktury przekazało do konsultacji dopiero w sierpniu, czyli w czasie wakacji. W efekcie w ogóle nie uwzględniono propozycji zmian „systemowych” regulujących kwestię badań diagnostycznych aut z importu.
Co gorsza, zmiana przepisów może też ułatwić życie złodziejom. Teraz wystarczy zarejestrować samochód nawet poważnie uszkodzony w wypadku i wycięty z niego numer identyfikacyjny umieścić w takim samym modelu np. skradzionego auta.
Jakub Faryś- prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego uważa że brak obowiązkowej kontroli technicznej pojazdów przewożonych z zagranicy z pewnością wpłynie negatywnie na polski rynek samochodowy. Przede wszystkim oznacza to, że na nasze drogi może trafić więcej aut, które w ogóle nie powinny zostać dopuszczone do ruchu. Zmiana przepisów ułatwi także oszustwa, które ograniczał wymóg kontroli technicznej przed rejestracją w Polsce.
Jednak jakiekolwiek prognozy na temat, jakości sprowadzanych samochodów muszą poczekać. Takie zdanie na ten temat ma Jerzy Pomianowski- Prezes Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym- solidność badań technicznych wykonywanych na zachodzie można traktować z dużym zaufaniem gdyż są na bardzo wysokim poziomie, więc nie ma potrzeby powielania tych samych badań w polskich stacjach. Należy także jasno zaznaczyć, że polskie stacje diagnostyczne np. te pod patronatem ITS, także nie odbiegają, jakością a ich wyniki są szanowane w całej europie. Zmianę w przepisach można traktować, jako dobry krok w ujednolicaniu przepisów na terenie Unii.
Komentarze
Autor:
lordofchaos
28.09.2009 09:33
ja zakladam - zdrovy rozsadek kierovcov, przed zakupem sami z siebie i tak tam pojada zrobic
przeglad dla vlasnego bezpieczenstva, kazdy chce viedziec czym sie bedzie "bujal"
Autor:
moderator10
28.09.2009 11:40
Znowu to skomlenie producentow i importerow nowych aut.A panstwo nie zarobi bo UE
zlikwidowala kolejny haracz .W wielu panstwach samochdo uszkodzony ma zatrzymane dokumenty i w tym kierunku powinny isc przepisy .Wiadomo ze jak benz dokumentow to uszkodzony i w tym przypadku nowe badania .Samochody mocno uszkodzone powinny byc przymusowo wyrejestrowane na stale
Autor:
matias21
28.09.2009 14:45
weź pod uwage, że nie w każdym wypadku wzywa sie policje i wtedy nikt ni ezabierze dowodu, zreszta i
tak bedzie tak samo bo każdy wie, że na badanie można iść z samym dowodem.
Autor:
matias21
29.09.2009 00:01
ale nie ma sie też co oszukiwac nasz rząd nie zachęca do kupowania nowego samochodu, nie wprowadził
żadnych dopłat do nowych aut nie ma żadnych zniżek za np. spełnianie norm ekologicznych, a prawda jest taka, że właśnie żeruje na tych co sporowadzają stare auta zdzierają chorą akcyzę i inne opłaty, a należy pamiętać, że jednak nie każde auto jest złomem, po takim kursie euro faktycznie nie opłaca sie sprowadzać aut nie uszkodzonych, ale biorac pod uwage koszty napraw w niemczech to nieraz da si ewyrwać autko naprawde lekko uszkodzone i za grosze naprawiać ;)
|