Dachowanie zamiast mandatu

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: (rt)

Liczba odwiedzin: 1259

Wczoraj rano, warszawska policja postanowiła dać dość nietypową lekcję, łamiącym przepisy kierowcom.

Wczoraj rano, warszawska policja postanowiła dać dość nietypową lekcję, łamiącym przepisy kierowcom. Fot. Komenda Główna Policji

 

Wczoraj o 8:00 rano, warszawiacy, jadący do pracy jedną ze stołecznych ulic, mieli okazję zobaczyć dość nietypowe Volvo umieszczone w specjalnej konstrukcji, obracającej je do góry nogami. Był to specjalny symulator dachowania użyczony funkcjonariuszom przez Instytut Transportu Samochodowego.

 

Kierowcy, którzy zostali zatrzymani przez policjantów za przekroczenie dopuszczalnej prędkości, mogli przekonać się na własnej skórze, czym grozi jazda z nadmierną prędkością. Na odważnych czekał wspomniany symulator dachowania. Nie wszyscy jednak odważyli się do niego wejść, mimo, że obracał się wolniej niż ma to miejsce podczas prawdziwego dachowania.

 

Fot. Komenda Główna Policji Propozycja skorzystania z symulatora była jednak dość kusząca. Nie dość, że każdy mógł przekonać się o tym, jak niebezpieczny jest wypadek związany z dachowaniem, to na dodatek wszyscy, którzy skorzystali z tego rodzaju lekcji mieli darowany mandat za przekroczenie prędkości. 

 

Wszystkie osoby, które odważyły się na wejście do symulatora, jednomyślnie przyznawały, że nie chciałyby przeżyć takich chwil za kierownicą swojego auta.

 

Źródło: Komenda Główna Policji

Komentarze

    • Roger
    • ale pozytywnie :)

Dodaj komentarz