Dakar zbiera już krwawe żniwo

Moto-sport / Rajdy

Autor: Przemysław Franczak

Liczba odwiedzin: 4503

Kolejne etapy Rajdu Dakar na pustyni Atakama wykańczają maszyny i ludzi. Z imprezy wycofała się blisko jedna trzecia uczestników.

Niektórzy nie o własnych siłach.

 

Wczoraj najgroźniejszemu wypadkowi uległ włoski motocyklista Luca Manca. Jego stan jest krytyczny.

 

– Tutaj trzeba jechać swoim tempem i nie szarżować – mówi Rafał Sonik, który jadąc qua-dem, co rusz ogląda mrożące krew w żyłach sytuacje. – Choćby przedwczoraj widziałem, jak helikopter zabierał z trasy dwóch quadowców. A ja nie chcę, żeby przyleciał i po mnie – podkreśla.

 

Taktyka 43-letniego krakowianina jak dotąd sprawdza się. Po pechowym początku rajdu, odrabia straty. Wczoraj na etapie z Antofagasty do Iquique (598 km, w tym 418 km odcinka specjalnego) drugi raz z rzędu był czwarty. Do zwycięzcy, Argentyńczyka Marcusa Patronellego stracił niespełna pół godziny. Polak w połowie dystansu był drugi, ale potem wyprzedziło go jeszcze dwóch konkurentów.

 

Ciągle świetnie jedzie swoim nissanem navarą Krzysztof Hołowczyc, który wczorajszy etap ukończył na 9. miejscu, ale jest piąty w „generalce”, ze stratą ponad półtorej godziny do słynnego Hiszpana Carlosa Sainza z zespołu Volkswagena.

 

Dziś etap powrotny z Iquique do Antofagasta, który liczy 641 km i ma najdłuższy OS w całym rajdzie – aż 600 km.


Poniżej wyniki 6. Etapu Rajdu Dakar.

 

Motocykle: 1. M. Coma (Hiszpania, KTM) 4:46.59 (...) 7. J. Przygoński (KTM) strata 20.27, 18. J. Czachor (KTM) 3:24.05_Klasyfikacja generalna: 1. C. Despres (Francja, KTM) 21:35.59 (...) 15. Przygoński 2:26.53, 17. Czachor 3:24.05.

 

Samochody: 1. S. Peterhansel (Francja, BMW) 4:23.55 (...) 9. K. Hołowczyc (Nissan) 28.09. Klas. gen.: 1. C. Sainz (Hiszpania, VW) 20:35.33 (...) 5. Hołowczyc 1:43.40.

 

Quady: 1. Patronelli (Argentyna, Yamaha)  5:58.50 (...) 4. R. Sonik (Yamaha) 29.16._Klas. gen.: 1. Patronelli 26:46.52 (...) 5. Sonik 5:10.03.

Brak komentarzy - napisz pierwszy