Darmowe tankowanie po polsku

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: Grzegorz Maliszewski

Liczba odwiedzin: 3618

Właściciele Fiatów Seicento i Cinquecento muszą uważać. Złodzieje znaleźli sposób na kradzież paliwa z aut tej marki.

 

Konstrukcja tych samochodów umożliwia przecięcie przewodu paliwowego i spuszczenie benzyny z baku. Boleśnie przekonało się o tym w ciągu ostatnich tygodni kilkudziesięciu właścicieli Fiatów.

 

Henryk Nowak, mieszkaniec Bełchatowa, wczoraj rano przez kilka minut bezskutecznie usiłował odpalić swoje Seicento. Osłupiał, kiedy spojrzał na wskaźnik paliwa. Kreska pokazywała, że bak jest pusty. Tymczasem dzień wcześniej zatankował do pełna. Nowak odholował auto do Fot. Maciej Pobocha pobliskiego warsztatu, w którym spotkał kilku innych właścicieli samochodów tej samej marki. Z baków ich aut także „wyparowało” paliwo.

 

– Fachowiec powiedział mi, że od miesiąca miał w warsztacie już około 20 podobnych przypadków – opowiada pan Henryk. – We wszystkich autach były przecięte przewody paliwowe. Za wymianę wlewu i przewodu musiałem zapłacić ponad 300 zł.

 

Podobna przygoda spotkała panią Jadwigę z Radomia, właścicielkę ośmioletniego Cinque­cento. Mechanicy z pomocy drogowej od razu zorientowali się, że w Fiacie przecięto przewody paliwowe. Złodzieje dobierają się też do samochodów dolnośląskich kierowców. Policja złapała niedawno w Wałbrzychu dwóch nastolatków, którzy opróżnili baki co najmniej kilkunastu samochodów. Młotkiem i przecinakiem dziurawili przewody, a cieknące paliwo łapali do miski. Podobne sygnały otrzymała od poszkodowanych kierowców z dzielnicy Nowy Dwór wrocławska policja.

 

Jak mówi Sławomir Szymański, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie, złodzieje spuszczali paliwo z dwóch modeli Fiata: Seicento i Cinque­cento. Zgłosiło się kilkunastu poszkodowanych. Stracili od kil­ku do kilkunastu litrów paliwa. – Wysyłamy na patrole nieumundurowanych policjantów, którzy mają rozpracować szajkę złodziei paliwa – dodaje.

 

Problem spuszczanego paliwa z Fiatów odnotowywała także łódzka policja. – Kilku sprawców już zatrzymaliśmy – chwali się podinsp. Mirosław Micor z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

 

Zdaniem dr. inż. Jerzego Warzywody, rzeczoznawcy i eksperta samochodowego, o tym, że złodzieje wybierają Seicento i Cinquecento, decyduje konstrukcja samochodu. – Ze wzglę­du na specyficzną budowę tych pojazdów bardzo łatwo można dostać się do wlewu paliwa z tyłu samochodu – tłumaczy dr Wa­rzywoda. – W innych samochodach też można przeciąć wlew, ale nie tak szybko i łatwo jak w tych modelach – dodaje.

 

A co na to przedstawiciele Fiata? Bogusław Cieślar, rzecznik Fiat Auto Poland, mówi: – Jesteśmy zaskoczeni informacjami o przecinaniu przewodów paliwowych. To nie ma miejsca w innych krajach europejskich. Widać wyobraźnia polskich złodziei nie zna granic. Czy coś z tym zrobimy? Nie możemy na własną rękę wprowadzać nowych rozwiązań technicznych. Trudno sobie wyobrazić, aby producent specjalnie na rynek polski wypuszczał opancerzone samochody.

 

Gruszek w popiele nie zamierza zasypiać bełchatowski diler fiata. Po serii uszkodzeń aut ogłosił... specjalną promocję. Wlewy paliwa, za które trzeba zapłacić blisko 400 zł, sprzedaje po 280 zł. Kiedy zadzwoniliśmy, aby zapytać o ceny części, pracownik salonu od razu zapytał, czy aby przewód nie został przecięty. – Taniej wlewu już nigdzie się nie znajdzie, kupujemy je hurtowo i staramy się, aby klienci byli zadowoleni – powiedział jeden z pracowników firmy.

Komentarze

    • traun
    • Pchi niech tną, mam gaz a w baku 5 litrów aby tylko ruszyć.....
    • GreX
    • A ja bym był za tym żeby, takich złodziei złapanych na gorącym uczynku potraktować tak jak oni auta - MłOTKIEM I PRZECINAKIEM !!!!!!!!!!!!! Zero litości!!!!!!!!!!
    • arcoosz
    • wszystko fajnie:) tyle tylko ze nie ma osmioletniego Cinquecento... Czy wy sami wymyslacie takie historie?? prawdopodobnie tak...
    • Yan
    • Nie wiem skąd się biorą tacy dyskutanci jak "arcoosz"? Chyba ktoś ich wymyśla. Bo Cinquecento może być nawet dwunastoletnie! W związku z tym cała reszta tekstu do ....
    • lordofchaos
    • polak potrafi... ...ale czemu v viekszosci przypadkov svoja pomyslovosc vykorzystuje v zlych zamiarach... ...ach szkoda
    • wipeer
    • ale jemu chodziło że nie ma takich młodych!!! w 2000roku to już są samo seicento. myśl troche Yan
    • Roger
    • mam czinqusia w garażu :) mogą mi ścisnąć/zsunąć/umizgać ;-)
    • arcoosz
    • Yan, ale zes blysnal yntelygencjom
    • Yan
    • Tak sobie myśle i myślę...że Cinquecento z 1999 r ma właśnie osiem lat. Gdzie tu problem?
    • wipeer
    • hahahahaha to wymyśliłeś hahahahaha widze że nawet nie potrafisz wykonać prostego równania matematycznego mamy 2008rok!!! 2008-2000=??? weź teraz kalkulator i policz zanim sie kolejny raz wypowiesz.
    • arcoosz
    • hehe, niezly z ciebie Yan-ek, co za gosc... on tak na powaznie? A tak juz na powaznie:) to Cienias byl klepany do 1998r.
    • Roger
    • ja tam się za bardzo nie będe wgłębiał w temat ale "1999 r ma właśnie osiem lat." rozbiło mnie na części..
    • Yan
    • Jeżeli CC był wyprodukowany w marcu 1999 r lub później to jeszcze ciągle ma osiem lat i wystarczy to policzyć na palcach, bez kalkulatora. Ale na poważnie; problem dziurawienia rury wlewu paliwa w CC jest znany od lat i nikt tego nie musiał wymyślać. Sam znam dwa takie przypadki w Łodzi. I wiek samochodu nie ma tu nic do rzeczy. N.B. może właścicielka z przyzwyczajenia "odmłodziła" samochód. A swoją drogą pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w dyskusję. Przynajmiej coś się działo.
    • Conrado
    • Ja znam dobry sposób na likwidację tego procederu - radykalna obniżka akcyzy na benzynę. Ktoś ma lepszy pomysł? :)
    • Roger
    • wtedy będzie tańsze ale dalej z założenia 'nie tak darmowe' jak to kradzione. 'nasze najlepsze'.
    • wipeer
    • problem sie sam rozwiąże za jakies 15 lat kiedy to cieniaków już nie bedzie:) no może jakies tam reliktowe egzemplarze... ale wtedy nie bedzie sie opłacać jeżdzic po miescei w ich poszukiwaniu...
    • Yan
    • Niestety problem szybko nie zniknie gdyż Seicento odziedziczyło rurę wlewową po swoim młodszym bracie Cinquecento. A Fiat nie widzi problemu, twierdząc że to "polski" przypadek. I znowu nasi złodzieje górą! Ciekawe na jaki nowy pomysł wpadną? Posiadacze CC i SC łączcie się!!
    • Roger
    • ale po co nasi złodzieje mają wpadać na nowy pomysł, skoro ten jest bardzo udany ?
    • storzyszek
    • Mnie rąbnęli paliwo, pomimo że auto na gaz. Ale policja ich złapała. Przewód paliwowy ok. 150 zł. Naprawa w granicach 300-400 (łącznie z kosztem części). Złodzieje będą odpowiadać za przestępstwo (wykroczenie jest do 250 zł). Przestrzegam was złodzieje. Za pare złotych możecie mieć pozamiatane w papierach, a wtedy znaleźć normalną pracę będąc karanym jest bardzo ciężko. Nie warto, pomyślcie o przyszłości, co będzie za 5-10 lat.

Dodaj komentarz