Do końca życia na piechotę 10.12.2009 Liczba odwiedzin: 6259 Kierowcy, którzy doprowadzili do wypadku po pijanemu, będą dożywotnio tracić prawo jazdy. Do Sejmu trafił już projekt ustawy.
Co prawda sądy już teraz mają możliwość odbierania na stałe uprawnień, ale rzadko z tego korzystają.
W jakich sytuacjach to zadziała? Przede wszystkim, gdy kierowca co najmniej raz był już skazany za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu i znów staje przed sądem za podobne przestępstwo, czyli wypadek, w którym „inna osoba straciła życie lub poniosła ciężki uszczerbek na zdrowiu”.
-Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowelizacja kodeksu karnego wejdzie w życie, ale wątpliwości co do tak sformułowanego prawa ma choćby prof. Piotr Winczorek, konstytucjonalista.
– To rozwiązanie co najmniej na granicy naruszenia niezawisłości sędziowskiej, bo dotychczas w polskim wymiarze sprawiedliwości stosowano widełki wysokości kary. Sędzia rozstrzygał, jaką karę dokładnie orzec – mówi prof. Winczorek. – Konstytucja nie wyraża tego wprost, ale jest obowiązek orzekania sprawiedliwego, uwzględniającego różne okoliczności, a nie wydawanego na zasadzie automatu.
Postulaty zaostrzenia kar dla pijanych sprawców wypadków pojawiają się od lat, w Sejmie mają zarówno poparcie posłów PO, jak i Prawa i Sprawiedliwości. Prędzej czy później znajdą się w kodeksie karnym. Ale żaden naukowiec nie potrafi oszacować, jak bardzo wpłyną na liczbę drogowych przestępstw. Komentarze
Autor:
wismar2
10.12.2009 18:07
Starci pijaczek prawo jazdy a i tak będzie dalej jeździł bez uprawnień. I co wtedy przewiduje
prawo???
|