Dorobek Fiata

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 2001

Dwa ważne wydarzenia miały ostatnio miejsce w motoryzacji. Fiat pokazał nową Alfę Romeo Brera, a rzecznik Fiata Bogusław Cieślar przepracował w firmie 30 lat.

Dwa ważne wydarzenia miały ostatnio miejsce w motoryzacji. Fiat pokazał nową Alfę Romeo coupe o nazwie Brera, która jest pięknym samochodem. Stało się codziennością, że ostatnio Alfa często pokazuje nowe modele i każdy jest bardziej atrakcyjny. Ledwie wjechała na rynek Alfa Romeo 159, a już mamy Brerę.

 

Amerykanie uznali, że jest to najpiękniejszy samochód świata, a to się rzadko zdarza, aby w USA się przyznali, że to nie oni mają coś najlepszego. Alfa Romeo Brera kosztuje we Włoszech 35-45 tys. euro, czyli na nasze 140 - 180 tys. zł, co zresztą nie ma większego znaczenia, bo Brera jest pierwszym samochodem włoskim, w którego przypadku cena jest obojętna i nie może mu zaszkodzić. Na torze w Balocco pod Mediolanem jechaliśmy Brerą z silnikiem 3.2 o mocy 260 KM z szybkością powyżej 200 km/h i auto trzymało się toru, jakby jechało po szynach.

 

Przejdźmy teraz do drugiej sensacji. Jest nią bez wątpienia fakt, że rzecznik Fiata Bogusław Cieślar przepracował w firmie 30 lat. Powiem więcej, Cieślar jest większym dorobkiem Fiata niż wiele innych modeli. Jest ceniony przez dziennikarzy, a to się w tej branży rzadko zdarza. Skończył wydział silników na Politechnice Częstochowskiej, ale długo się nie przyznawał, że zna się na samochodach, przez co szybciej awansował.

 

Trochę chyba za bardzo utożsamia się z firmą, bo jak tylko ktoś źle napisze o Fiacie, to Cieślar od razu dostaje ataku wątroby, ale za to też go lubimy.

 

Fiat wyraźnie chce odzyskać pozycję i to nie tylko przy pomocy Alfy Romeo i Cieślara. W Tychach produkowany będzie nowy mały samochód wspólnie z Fordem, wspólnie z Suzuki natomiast szykuje się produkcja samochodu terenowego i dochodzi tu do wydarzenia nie notowanego w motoryzacji. Japończycy z Suzuki podpisali z Fiatem umowę, że do roku 2010 kupować będą fiatowskie silniki diesla dopóki, także na licencji Fiata, nie zaczną produkować własnych. Tego jeszcze nie było aby Japończycy uznali, że Włosi mają coś lepszego.

Komentarze

    • PrZeMoL (gość)
    • To naprawdę dziwne że Japończycy będą zaopatrywać się w silniki u Włochów ale czego się nie robi dla obniżenia kosztów. Globalizacja jeszcze nie jedno dziwne zdarzenie nam pokaże...
    • mechanik (gość)
    • Bzdury piszesz kolego - silnk Fiata 1.3 jtd (produkowany w Polsce) zdobył tytuł silnika roku w swojej pojemności i jest montowany m.in w samochodach GM (np. Oplach).
    • Jasiek z Radomia (gość)
    • no no respekt dla Alfy jeszcze kilka lat i będzie najlepszą marką na świecie , a dla mnie już jest:)
    • nem7 (gość)
    • no ładnie czytam że Alfa za kilka lat może być najlepszą marką na świecie!!!! o mało nie spadłem z krzesła te co prawda całkiem zgrabne autka z punktu widzenia ulicy to największe złomy w swojej klasie cenowej cechę zawdzięczają właścicielowi czyli masakrycznemu Fiatowi który powinien mieć zakaz produkcji aut a jedynie licencję na wozy drabiniaste i to też pod warunkiem używania ich w celach wystawowych. pozdrawiam
    • A gdzie fotki? (gość)
    • Fakt, że alfy są bardzo ładne i były dużo dużo wczesniej ostatnio zrobili ogromny postęp techniczny... Ale ta cena...
    • Zainteresowany (gość)
    • A mi w sumie jest wszystko jedno .... może być TAALFA :-)))
    • Aro77 (gość)
    • Alfa najlepsza???kto podaje takie bzdety do wiadomości!!miałem salonową alfe 156 i nigdy w zyciu nie kupie już nic co ma wspólnego z ta g.ó.w.n.i.a.n.ą! marka poprostu złom!!zaczynając od elektryki(szyby,abs,wycieraczki,central zamek-wszystko padało co 3 tygodnie)kończąc na skrzyni biegów-pękła! i wtryskach- 2 razy wymieniane!!
    • nem 8 (gość)
    • Nem7 jebnij się cepie w swój pusty łep bo widać że jesteś wieśniakiem ze wsi Krnąbrne Woły!!!
    • ream (gość)
    • a na forum jak była kupa chamów, tak dalej jest. chamy, wieśniaki i prymitywy. brak rzeczowej dyskusji tylko kłótnie
    • AdamS (gość)
    • Proszę odświerzyć mi pamięć: czy koncern Fiata zasłynął kiedykolwiek trwałym, niezawodnym modelem? A może kilkoma? Uroda, w przypadku Lanci, to nie wszystko.
    • lukatuner (gość)
    • I jeszcze jedno:riposta dla Aro 77,w Alfie 156 elektryka jest niemiecka(Bosch) radze zaglądać pod maske(ABS,wtryski,itd),więc jeśli Alfa to także cały koncern VW.Nie jestem tu stronniczy,ponieważ posiadam oprócz alfy,jeszcze dwa auta niemieckie z tego samego roku produkcji,i prawda jest taka, że alfa jest tylko droższa pod względem materiałów eksploatacyjnyvh
    • lukatuner (gość)
    • Problem tkwi w tym,że od Alfy bardziej aniżeli od inne marki wymaga się trwałości czołgu,przy zachowaniu jej osiągów.Alfa kusi do deptania gazu,kwestia robienia tego umiejętnie,moja Alfa 156 ma 151tys i śmiga tak jak miała 15
    • AdamS do lukatuner (gość)
    • Parę gratów pod maską to nie jest całe auto. A jak dać fajtłapie kontener dobrych elementów to czy na pewno powstanie dobry, jako całość, produkt?
    • gutek (gość)
    • Przykro to pisać, ale pan Iwaszkiewicz całkowicie stracił dziennikarską inwencję do felietonów. Teraz publikuje ciężkie gnioty reklamowe.
    • KLOP (gość)
    • zwruccie uwage że ten pan u gury trzymający szczoteczkę do zembuf, już tak ją tszyma kilka tygodni, o co mu chodzi ?? i to oko jedo zamkniente tesz nie dobże wruży pozdrawiam klop
    • inspektor (gość)
    • coś mi się zdaje że pozbawiony kultury nem8 ma właśnie alfe na którą sprzedał połowe swej trzody z obory a nam tutaj na forum przytargał gnuj szkoda że takie elementy posiadają internet
    • bijo (gość)
    • Do AdamS Fiat produkuje też Ferrari
    • witt (gość)
    • Najgorsze że on pisze to co podadzą mu w materiałach reklamowych. Dlaczego nie spotka się z dilerami różnych marek? Wtedy z pewnością dilerzy powiedzieli by o zupełnie innych praktykach stosowanych przez importerów. Imorter jest OK bo stawia hotel, obiad, kolacje daje do dyspozycji samochód z kartą paliwową a później sprzedaje za bezcen dziennikarzowi.
    • dodam (gość)
    • Do informacji o Brerze i Cieślarze nie mam zastrzeżeń. Dodam tylko, że Pan Cieślar mógłby większą uwagę poświęcać mediom lokalnym.

Dodaj komentarz