„Dożywocie” za alkohol

Przepisy / Aktualności

Autor: Robert Tomaszewski, Katarzyna Kamińska

Liczba odwiedzin: 7246

Niepokojąco duża liczba wypadków z udziałem nietrzeźwych kierowców ma się zmienić dzięki nowym, ostrzejszym karom za przestępstwa popełnione pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

Niepokojąco duża liczba wypadków z udziałem nietrzeźwych kierowców ma się zmienić dzięki nowym, ostrzejszym karom za przestępstwa popełnione pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Fot. Archiwum


Od dzisiaj wchodzą w życie zaostrzone przepisy kodeksu karnego, według których sędzia będzie miał obowiązek odebrać dożywotnio prawo jazdy tym, którzy spowodowali wypadek pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

Dotychczas sąd miał jedynie prawo a nie obowiązek orzec taki wyrok, jednak najczęściej kończyło się tylko czasowym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jedynym odstępstwem od kary ma być sytuacja tzw. wyższej konieczności, w jakiej znalazł się kierujący. I tak na przykład, jeżeli spowoduje on wypadek ze skutkiem śmiertelnym, ale jechał, aby ratować życie lub zdrowie bliskiej osoby np. wiózł ją do szpitala, wtedy sędzia będzie mógł orzec nieco łagodniejszy wyrok.

Ponadto sprawca wypadku będzie mógł dodatkowo otrzymać karę pieniężną w postaci obowiązkowej wpłaty na konto Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Postpenitencjarnej w wysokości nawet 100 tys. zł.

Zaostrzają się również kary dla tzw. recydywistów, czyli osób, które po raz kolejny zostaną złapane na jeździe po alkoholu lub prowadzą samochód z prawomocnym wyrokiem zakazu kierowania pojazdów. Te wykroczenia będą zagrożone karą więzienia nawet do pięciu lat. Mimo że liczba pijanych na drodze spada, to statystyki dotyczące kierowców prowadzących samochód pod wpływem alkoholu są wciąż alarmujące.

W 2009 roku nietrzeźwi kierowcy byli sprawcami 3 007 wypadków na terenie całej Polski, w których zginęły 333 osoby, a ranne zostały 4 243. Nadal jesteśmy pod tym względem w czołówce państw europejskich. W grupie nietrzeźwych kierujących największe zagrożenie bezpieczeństwa stanowili kierujący samochodami osobowymi, którzy spowodowali 2 428 wypadków a więc aż 80,7 proc. wszystkich wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących. Co gorsze wskaźnik ten jest wyższy niż w 2008 r. Najwięcej wypadków wśród kierujących samochodami osobowymi i motocyklami spowodowali kierujący w przedziale wiekowym 25 - 39 lat.

Fot. Tomasz Imiński – W ubiegłym roku w Wielkopolsce zatrzymano ponad 16 tys. nietrzeźwych kierowców. Z tego ponad 14 tys. osób miało ponad pół promila alkoholu. Największym echem odbiła się sprawa pijanej kobiety z podkaliskiego Opatówka, która najpierw próbowała kierować autem, a później za kierownicą posadziła swoją 12-letnią córkę. Sama usiadła na tylnej kanapie auta z dwoma synami w wieku dwóch i pięciu lat. Kobieta miała prawie 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Próbowała jeszcze przekupić policjantów, wręczając im 200 zł. Sąd skazał ją na rok i dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata, oddał pod dozór kuratora oraz nakazał powstrzymanie się od nadużywania alkoholu - mówi Zbigniew Paszkiewicz z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Zdania specjalistów odnośnie surowszych kar są podzielone. 
– Z mojego doświadczenia i działalności fundacji wynika, że im kara jest wyższa, tym jest skuteczniejsza. Kiedyś kierujący pod  wpływem alkoholu stawali jedynie przed sądami grodzkimi i musieli wpłacać nawiązki w wysokości przykładowo 50 zł – komentuje Grażyna Bardelska ze Stowarzyszenie Rodzin i Ofiar Wypadków Drogowych Spowodowanych Przez Nietrzeźwych Kierowców „BART”.

- Moim zdaniem zaostrzenie kar niewiele zmieni sytuacji na polskich drogach, bo już teraz statystyki pokazują, że w ciągu tych kilku lat, od kiedy jazda w stanie nietrzeźwym jest przestępstwem, liczba pijanych kierowców na drogach wcale nie zmalała. Doświadczenia innych państw również pokazują, że zaostrzenie prawa nie wpływa na poprawę bezpieczeństwa w tej dziedzinie. Ustawodawca powinien się zastanowić, czy zamiast tego nie byłaby potrzebna dodatkowa edukacja lub orzekanie dla sprawcy na przykład społecznego przepracowania kilkudziesięciu godzin na szpitalnym oddziale ratunkowym. To mogłoby mu uświadomić skutki jego działań, a przy okazji społeczeństwo miałoby z jego pracy korzyść. Czego nie można powiedzieć o osobie, która wychodząc z zakładu karnego jest dożywotnio pozbawiona na przykład możliwości zarobkowania i w konsekwencji reszta społeczeństwa musi na nią łożyć - wyjaśnia mecenas Mariusz Paplaczyk z poznańskiej kancelarii adwokackiej „Wiza, Paplaczyk i Nowakowski”

Źródło: Komenda Główna Policji   


Zobacz także:
Lekarstwa nie dla kierowców
Nie jedź na kacu

Komentarze

    • grzeg1968
    • Historia kobiety z Wielkopolski-szkoda, że prawo nie działa wstecz i kobieta będzie mogła po paru latach usiąść legalnie za kółkiem. Dobrze, że jest jakiś postęp odnośnie karania kierowców! Mimo wszystko uważam, że należy zacząć zwalczać przyczyny wsiadania po alkoholu za kierownicę. Popieram inicjatywy takie jak Stowarzyszenie Kierowców i Pasażerów, które zachęca kierowców do bezpiecznej jazdy poprzez udzielane zniżki, np. na ubezpieczenie. http://skip.com.pl
    • ondraszek
    • W US uzyskane mandaty przekładają się na wysokość ubezpieczenia. Dlaczego nie ma konfiskaty auta? Kasa boli najbardziej. Mecenas ma sporo racji.
    • Roger
    • dobrym pomysłem, może być faktycznei ta edukacja kierowców. tylko nie taka jak np. kurs, czy wykłady, tylko cha.mskie spoty w TV, radio, internecie- co chwilę, jak najwięcej. na wykłąd to się pójdzie a potem i tak różnie z tym jest.
    • grzeg1968
    • Też tak uważam, Roger. Kampanie społeczne są jedną z najlepszych metod edukacji i nauki kultury jazdy obecnych kierowców. Sam pisałem o tym ostatnio na swoim blogu: http://blog.mistrz-kierownicy.com.pl/2010/06/30/kampanie-spoleczne-szansa-na-bezpieczne-drogi/
    • eugen30
    • Ja czegoś tu nie rozumiem? Mówimy o wzroście wypadków z udziałem nietrzeźwych kierowców ale dlaczego nikt nie mówi, że na 100 wypadków około 8-9 to właśnie te z udziałem nietrzeźwych! Około 40 procent to nadmierna prędkość. I tu jest to czego nie rozumiem! Dlaczego taki nacisk kładzie się na nietrzeźwych, gdy tymczasem całkowicie bagatelizuje się piratów drogowych. Coś tu nie gra. Nie popieram i jestem przeciwnikiem siadania za kółko po alkoholu, ale sami zauważcie, że jest to trochę dziwne. Nadmienię tu,że około 11-15 wypadków powodują piesi! Też należało by im zabierać dożywotnio uprawnienia
    • astra
    • pijany kierowca to przestępca i można na niego zwalić całe zło na drogach . Edukować trzeba , że pijaństwo za kierownicą to mydlenie oczu. 2 tys. pijanych rowerzystów w więzieniach to sukces w walce z pijanymi kierowcami.
    • wicium
    • Jestem ciekaw kto będzie wypłacał odszkodowania skazanym za prowadzenie pod wpływem alkoholu,którzy się odwołają do Strasburga za przeludnione zakłady karne.To prawo spowoduje tak wielkie przeludnienie zakładów karnych że kolejka wydłuży się do 10 lat na oczekiwanie na odbycie kary.A odszkodowania będą nieuniknione.Prawo zwariowało , dziś za przyjęcie skazanego do ZK np.rowerzysty państwo czyli my płacimy ponad 3000tyś zł.za samo przyjęcie skazanego,a gdzie dopiero jego utrzymanie.Jednym słowem DZIKI kraj jak powiedział Pan Drzewiecki i ja go popieram

Dodaj komentarz