Drogie dokręcanie 24.08.2009 Liczba odwiedzin: 18378 Dokręcanie kół jest czynnością prostą, więc wykonują ją najmniej doświadczeni mechanicy lub praktykanci. Niedbalstwo może jednak kosztować nas sporo nerwów i pieniędzy.
Wydawać się może, że trudno jest znaleźć prostszą czynność niż dokręcenie kół w samochodzie. Niestety, także i to można źle wykonać.
Bardzo często koła są przykręcone za mocno lub za słabo. Na szczęście skrajne przypadki należą do rzadkości. Zbyt lekko dokręcone koło stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa jazdy. Jeśli wcześniej wykryjemy nieprawidłowości unikniemy wypadku, ale felga będzie na pewno do wymiany.
Również zbyt mocne dokręcenie nie jest korzystne. Z reguły dowiadujemy się o tym podczas wymiany koła na drodze. Dysponując tylko fabrycznym kluczem będziemy mieli poważne problemy z odkręceniem. W wielu serwisach ze względu na wygodę i szybkość montażu używa się kluczy pneumatycznych, a to sprawia, że koła są za mocno przykręcane.
Później przy próbie odkręcenia, śruba może się urwać, a jeśli nawet uda się ją odkręcić, to gwint w piaście może być zniszczony. To z kolei powoduje konieczność wymiany łożyska, demontażu
W większości samochodów osobowych siła, z jaką trzeba dokręcić koło wynosi około 110 Nm. Najlepiej dokręcać kluczem dynamometrycznym, gdyż tylko wówczas jesteśmy w stanie zrobić to prawidłowo. Tak powinny robić serwisy. Natomiast kierowcy do dokręcenia wystarczy klucz fabryczny. Nie trzeba na niego zakładać żadnej rurki w celu przedłużenia ramienia i dokręcenia z jeszcze większą siłą. Aby prawidłowo dokręcić koło, trzeba przestrzegać kilku podstawowych zasad. Przed założeniem należy oczyścić piastę i felgę, najlepiej szczotką drucianą, aby felga równo przylegała do piasty. Gdy były problemy ze ściągnięciem felgi warto posmarować piastę smarem na bazie miedzi.
Następnie najlepiej wszystkie śruby do oporu wkręcić ręką zwracając uwagę, aby felga całym obwodem przylegała do piasty i jeszcze przed opuszczeniem koła na ziemię dokręcić śruby kluczem. Kolejny krok, to opuszczenie samochodu, ale nie całkiem i to jest kolejny etap dokręcania. Śruby trzeba dokręcać po przekątnej, aby felga była równomiernie przykręcona. Ostatni etap przykręcania można już wykonać po całkowitym opuszczeniu samochodu. Komentarze
Autor:
michalrydz
12.11.2009 22:07
Pozwolę sobie zauważyć kilka rzeczy: aby urwać szpilkę to moment podejrzewam, że musiałby być co
najmniej trzykrotnie większy niż dopuszczalny (chyba, że mamy do czynienia z Daewoo, nie obrażając właścicieli tych pojazdów). Pewnie nigdy koła nie są przykręcane książkowym momentem, ale czy to będzie 80 czy 150 Nm to nie robi większej różnicy. Serwisy też nie patrzą w tabelki, tylko dokręcają koła we wszystkich autkach z tym samym momentem.
|