Dwa kółka w cenie
Motocykle / Wiadomości motocyklowe
Autor: (ksaf)
Liczba odwiedzin: 7952
- To idealne rozwiązanie na nasze zakorkowane ulice i... letnie upały - mówi Katarzyna Szulińska, pracownik w salonie sprzedaży. - Poza tym, aby prowadzić skuter mający do 50 ccm pojemności nie trzeba mieć prawa jazdy. Dorosłym wystarczy dowód osobisty, a niepełnoletnim karta motorowerowa. Dlatego wielu klientów decyduje się na taki wybór.
Nowy, markowy skuter to wydatek 6 tys. zł.
- Do niedawna uważano, że kupno takiego pojazdu to wstyd i że robią
to tylko ci, których nie stać na motocykl czy samochód - opowiada sprzedawczyni.
- Teraz się to zmieniło. Do sklepu podjeżdżają także zamożni klienci, którzy
proszą o najdroższy model dwuśladu, jaki mamy w ofercie. W maju np. chętnie
kupowano skutery jako prezent komunijny - dodaje.
Jak się okazuje wśród entuzjastów dwóch kółek są także panie.
- Wiele kobiet trochę boi się jazdy skuterem - uważa Katarzyna Szulińska. - Jednak coraz częściej przełamują się. Nawet jeśli nie decydują się osobiście na kupno takiego pojazdu, to proszą o to mężów. Potem jeżdżą wspólnie, a te odważniejsze same prowadzą.
Skutery mają zwykle zamontowane blokady, które nie pozwalają jechać szybciej niż 50 km/h. Gdyby pojazd poruszał się z większą prędkością, nie byłby już motorowerem, a więc kierujący musiałby mieć prawo jazdy. Wielu decyduje się jednak na oddławienie, czyli odblokowanie, a wtedy mogą jeździć nawet z prędkością 80 km/h.