Dwa razy za szybko? Zabiorą prawo jazdy!

Przepisy / Warto wiedzieć

Autor: Maciej Pobocha

Liczba odwiedzin: 8464

Jedziesz 80 km/h w miejscu, gdzie dozwolone jest 40 km/h? Możesz stracić prawo jazdy.

 

Stołeczna policja postanowiła wykorzystać nowy środek w walce z piratami drogowymi. Od września tym, którzy w terenie zabudowanym przekroczą dozwoloną prędkość o 100 proc., będzie zatrzymywane prawo jazdy. Dokument ten będzie następnie przekazywany do sądu grodzkiego, który podejmie decyzję o ewentualnej karze.

 

- Interpretacja przepisu z artykułu 86 kodeksu wykroczeń pozwala na orzekanie zakazu prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat wobec osoby, która nie zachowując należytej Fot. Maciej Pobocha ostrożności, spowodowała zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jazdę z prędkością dwukrotnie przekraczającą dozwoloną można traktować jako takie zagrożenie – mówi komisarz Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji. - Kilka lat temu osobiście miałem do czynienia z kierowcą, który w terenie zabudowanym, gdzie według starych przepisów prędkość ograniczona była do 60 km/h, jechał 186 km/h.

 

Na razie nie wiadomo, czy pomysł warszawskich funkcjonariuszy zostanie rozpowszechniony.

- Program stołecznych policjantów można potraktować jako pilotażowy. Jeśli sprawdzi się w praktyce i zaowocuje zmniejszeniem ilości piratów drogowych, którzy obawiając się utraty prawa jazdy zaczną zdejmować nogę z gazu, to może wprowadzimy go w całej Polsce. Inną z możliwości jest skierowanie projektu zmian z ustawie Prawo o ruchu drogowym, które pozwoliłyby na odbieranie uprawnień do prowadzenia pojazdów jeżdżącym zdecydowanie za szybko. Póki co będziemy bacznie przyglądać się efektom działań w Warszawie – stwierdza komisarz Szyndler.

 

Pewne wątpliwości wiążą się z sytuacją, w której kierowcy zatrzymano prawo jazdy, ale sąd nie wydał jeszcze wyroku zakazu prowadzenia pojazdów. Jeśli taki zakaz zostanie orzeczony, to na jego poczet zalicza się okres zatrzymania prawa jazdy.

- Jeśli zakaz nie zostanie orzeczony, to kierowca może domagać się na drodze sądowej odszkodowania, ale tylko w sytuacji, gdy udowodni, że ze względu na zatrzymanie prawa jazdy poniósł jakąś szkodę – mówi sędzia Wojciech Małek z Sądu Okręgowego w Warszawie.

 

Trochę przepisów

 

Art. 86.  § 1. Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,

podlega karze grzywny.

§ 2. Kto dopuszcza się wykroczenia określonego w § 1, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka,

podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 3.  W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę prowadzącą pojazd można orzec zakaz prowadzenia pojazdów.

 

Art. 29.   § 1. Zakaz prowadzenia pojazdów wymierza się w miesiącach lub latach, na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

§ 2. Orzekając zakaz prowadzenia pojazdów określa się rodzaj pojazdu, którego zakaz dotyczy.

§ 3. Zakaz, o którym mowa w § 1, obowiązuje od uprawomocnienia się orzeczenia. Orzekając zakaz nakłada się obowiązek zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany. Do chwili wykonania tego obowiązku okres, na który orzeczono zakaz, nie biegnie.

§ 4. Na poczet zakazu prowadzenia pojazdów zalicza się okres zatrzymania prawa jazdy lub innego dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu.

Komentarze

    • ble
    • Brak pobocza, brak chodnika, ograniczenia co rusz do 40 km/h, co jakiś czas do 30 km/h!!! Policja zmienia miejsca łapanek. Dziwnym zbiegeim okoliczności ich aktywność wzrasta przed meczami reprezentacji i pod koniec miesiąca. Dlaczego? Odpowiedzcie sobie sami. Wiecie gdzie to jest? To DROGA KRAJOWA 44.
    • ble
    • Jadąc tą drogą 60 km/h stracę prawo jazdy. Absurd prosze państwa, absurd. Moze lepiej zrobić chodnik i porządne pobocze - zwiększając ograniczenie prędkości do 70 km/h? Nie, bo to kosztuje. Lepiej (łatwiej) odebrać kierowcy PJ. Policja, jak to policja, nie będzie rozsądnie patrzeć na sytuację, Było 30, pani/pan jechał 60 - PJ zabieramy. Absurd, proszę państwa, absurd...
    • tomek1
    • Tutaj trzeba walczyć o swoje bo gdy jest ograniczenie do 20 km/h to nie można stosować takiej zasady jak proponują! Tą zasadą można się kierować ale powyżej pewnych usalonych prędkości! A tak na marginesie to czy na pewno prawo pozwala w ten sposób postępować policji?
    • komunista
    • Obłuda tych zbieraczy haraczu nie zna granic . Politycy w Polsce to największe s...syny w tym kraju ,no ale co się dziwic ? Jaki naród to tacy politycy .
    • bartekb
    • Wracałem kiedyś z Poznania do Gdańska - droga niby ekspresowa, a za Bydgoszczą na łuku ograniczenie - najpierw do 70, za chwilę na końcu tegoż łuku do 50 i uradowany pan policjant już czekał z "suszarką". Ponieważ się spieszyłem przekroczyłem prędkość dwukrotnie (105 km/h). W takim wypadku straciłbym teraz prawo jazdy. Może by tak lepiej zająć się drogami, ich stanem i oznaczeniami a nie sięgać do kieszeni kierowców!
    • czt
    • Gdyby ograniczenia prędkości były tylko w miejscach gdzie są one potrzebne to więcej kierowców jechałoby zgodnie z przepisami.
    • morasm
    • bartekb gdzie widziales w poblizu Bydgoszczy droge expresowa? moze masz problem ze znajomoscia znakow i przepisow, bo nie przypominam sobie aby w okolicach bydzi byla expresowka. co do czajacych sie wszedzie bzdurnych ograniczen i wyskakujacych z krzakow radarowcow to masz racje. co do tego limitu to nie stracilbys prawka bo chyba nie bylo to na terenie zabudowanym
    • bartekb
    • za Bydgoszczą w stronę Gdańska jest według mapy droga ekspresowa nr 5.
    • LukasN
    • A co mamy zrobic szanownej Policji kiedy w terenie zabudowanym szaleja po 130 km/h i wiecej? Moze tez zabrac im trzeba prawo jazdy? Lepszym rozwiazaniem byloby polozenie progow zwalniajacych co 40 metrow podobnie jak w innych krajach EU? A moze to kolejna afera sie szykuje >>LOWCY PRAWEK

Dodaj komentarz