Eco driving - jak zmniejszyć wydatki na paliwo

Porady / Warto wiedzieć

Autor: (pp)

Liczba odwiedzin: 8084

Utrzymujące się wysokie ceny paliw zmuszają kierowców do poszukiwania oszczędności. Wiele osób decyduje się np. na montaż instalacji LPG. Warto jednak spojrzeć na problem z drugiej strony. Nasze wydatki na paliwo mogą się zmniejszyć, jeśli będziemy się stosować do zasad eco drivingu, czyli jazdy ekonomicznej.

Utrzymujące się wysokie ceny paliw zmuszają kierowców do poszukiwania oszczędności. Wiele osób decyduje się np. na montaż instalacji LPG. Warto jednak spojrzeć na problem z drugiej strony. Nasze wydatki na paliwo mogą się zmniejszyć, jeśli będziemy się stosować do zasad eco drivingu, czyli jazdy ekonomicznej .


fot. archiwum – Na ceny paliw my kierowcy nie mamy wpływu. Jednak możemy, nauczyć się jeździć ekonomicznie, stosując Eco Driving czyli ekojazdę. Eko-kierowca tak reaguje na sytuacje drogowe, by jego jazda była możliwie płynna, bez zbędnych zatrzymań, gwałtownych hamowań i przyspieszeń. W skali roku oszczędności mogą być liczone w tysiącach złotych, zwłaszcza że przy okazji mniej wydamy na klocki i tarcze hamulcowe oraz opony – mówi "Gazecie Prawnej" Tomasz Talarczyk, dziennikarz motoryzacyjny i instruktor poznańskiej Szkoły Auto.

CZYTAJ TAKŻE

Czym zastąpić drogie paliwo?

Nowe zasady szkolenia na prawo jazdy


Jak wynika z badań, blisko 90 proc. polskich kierowców nie zna zasad eco drivingu lub nie wie, jak stosować je w praktyce. W niektórych krajach UE, jazda ekonomiczna jest obowiązkowym punktem już podczas szkolenia. Dlatego też kierowcy w tych państwach od samego początku znają podstawy eco drivingu i z czasem doskonalą tą technikę jazdy. Badania pokazują, że stosując się do kilku prostych zasad, oszczędności mogą wynieść nawet 20 proc.

Dla chętnych, którzy chcieliby nauczyć się jazdy ekonomicznej pod okiem profesjonalistów, swoje oferty kierują szkoły jazdy doszkalającej. To jednak nie jest jedyne rozwiązanie dla osób, które chcą zmniejszyć swoje wydatki na paliwo. – Można wybrać się na szkolenie ecodrivingu do nielicznych ośrodków doskonalących technikę jazdy. Prostszym i tańszym rozwiązaniem jest jednak komputerowy kurs ekonomicznej jazdy w trybie on-line, który przygotowaliśmy razem ze specjalistami od wydajniejszego i ekologicznego prowadzenia – mówi "Gazecie Prawnej" Ewa Żółtaszek z portalu Edustacja.pl.

Jak wygląda eco driving w praktyce? Wystarczy stosować się do kilku prostych zasad. Jedną z najważniejszych jest zmiana biegu na wyższy po przekroczeniu 2,5 tys. obr./min. dla auta z silnikiem benzynowym, oraz 2 tys. obr./min. podczas jazdy dieslem. Duże korzyści może nam przynieść także tzw. "hamowanie silnikiem". Zamiast dojeżdżać do skrzyżowania "na luzie" i hamując konwencjonalnie, lepiej jest zdjąć nogę z gazu i stopniowo redukować biegi. Podczas "hamowania silnikiem", komputer sterujący jego pracą odcina dopływ paliwa, dzięki czemu nawet 1/3 trasy możemy pokonać z jego zerowym zużyciem. Jazda ekonomiczna polega także na umiejętności przewidywania sytuacji na drodze oraz maksymalnego wykorzystania energii pędu pojazdu, by możliwie rzadko hamować i przyspieszać.

Na zwiększone zużycie paliwa mają wpływ także takie czynniki jak np. otwarte szyby, włączona klimatyzacja czy niskie ciśnienie w oponach. Dlatego też warto zwrócić na to uwagę podczas podróży.

Źródło: Gazeta Prawna

Zobacz także

Komentarze

    • alan2
    • Jeżeli będzie się jechać tak jak to zrobili dziennikarze Auto Klubu Dziennikarzy Polskich przy teście Passata 2,0 TDI BMT i uzyskali wynik 3,08l mimo że producent podaje wynik 3,8l pokazuje że można jeździć dosyć oszczędnie oczywiście jak się chce zaoszczędzić paliwo
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • po 1sze oszczędności mogą być znacznie niższe nis 20 % bo to zależy od b.wielu czynników. mogą wynośić nawet połowę po 2gie : propagując po raz kolejny "hamowanie silnikiem" zaznaczcie ,że dotyczy to sytuacji gdy już trzeba hamować, a wiec takiej której można i powinno sie unikać, m.in. jazdą na luzie (podejście energetyczne jest kluczem do zrozumienia tego ) po 3cie :nie przemilczajcie po raz kolejny tematu odmierzaczy czasu przy śwaitłach bo są one warunkiem koniecznym osiagnięcia całkowitej płynności i wszelkich korzyści z niej płynących ..chyba że chodzi Wam tylko o te 20 procencików
    • Mecenas
    • A po co na siłę oszczędzać? nie lepiej kupić auto oszczędne z zasady? Np. do miasta VW Polo 1,6 TDI 75, 90 albo 105 KM, każda wersja jest bardzo oszczędna i można po prostu jeździć nie przejmując się spalaniem
    • pixi2000
    • Co z tego, że oszczędzisz w klekocie 20% na paliwie jadąc na niskich obrotach, jak zaraz oddasz oszczędności z nawiązką w serwisie na nowy dwumas. Myślę, że nie należy przesadzać z tą niskoobrotowością i innymi zabiegami, bo to się mści na samochodzie. Równie dobrze można wlać olej po frytkach - efekt ten sam: najpierw taniej, potem o wiele drożej.
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • [quote=]A po co na siłę oszczędzać? [/quote]dla siebie, innych i ludowej ojczyzny [quote=]nie lepiej kupić auto oszczędne z zasady?[/quote]nie "lepiej" ale też [quote=]Np. do miasta VW Polo 1,6 TDI 75, 90 albo 105 KM,[/quote] takie moce spalinówek w miescie z zasady oszczedność wykluczają
    • Jarpoz
    • A ja po raz kolejny przypomnę że pchać się na siłę codziennie samochodem do miasta i oczekiwać ekonomii i ekologii to sprzeczności. Ekologia i ekonomia to użycie siły własnych mięśni na krótkich odcinkach ( na dłuższych zresztą również ), na nieco dłuższych to metro, bo komunikacja miejska klasyczna to już nie do końca ( uwzględniam tu również czas jako ekwiwalent zysku / ekonomii ). Eco-driving na trasie - zasady są oczywiste, ale nie zgadzam się że jazda turbo-dieslem na najwolniejszych obrotach jest najoszczędniejsza.
    • Jarpoz
    • Diesel pali najmniej w zakresie obrotów 2 - 2.6 tys, zwykle na 4-ym 5-ym biegu i przy prędkościach nieprzekraczających 110 km/h ( a do 90 km/h łatwo zejść poniżej 5.0 l/100 km). Oszczędność z użycia szóstego biegu widoczna jest dopiero przy prędkościach ok 130-150 km/h i wyższych. Natomiast w silniku benzynowym można się zgodzić z tą zasadą. Największą rozrzutnością byłoby dokupowanie kolejnego samochodu do jazdy po mieście i dlatego nie jestem entuzjastą małych jeździdełek. Ale zapewne znajdzie się nisza kierowców dla których
    • Jarpoz
    • takie auta byłyby wystarczające i dobrze by było aby były zwolnione ze "złodziejskich haraczy", zwłaszcza że produkcja małych serii aut jest kosztowna.
    • siapek
    • Gdyby rząd zniósł Akcyzę i inne głupie podatki w paliwie nikt nie bawiłby się w ten śmieszny eco-driving. Chcemy benzynę po 2,50zł !! Złodzieje!
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • [quote=]Gdyby rząd zniósł Akcyzę i inne głupie podatki w paliwie nikt nie bawiłby się w ten śmieszny eco-driving. [/quote] No i po raz kolejny mamy argument na to, by te podatki podnosić. [i](najbardziej przerażajace jest to, że osoby jak Siapek nawet się nie wstydzą tego co piszą )[/i]
    • pixi2000
    • To nie jest argument za podniesiem podatków, lecz za wprowadzeniem jakiejś formy edukacji ekologicznej od pacholęcia. Widzę, że rozumowanie wszystkich po kolei rządów, czyli "podnoszenie podatków dobre na wszystko" kwitnie w obywatelach.
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • nie jedynym, ale niezbędnym , składnikiem edukacji ekologicznej jest bat finansowy. jak nauczałem wielokroć, właściwym i sprawiedliwym jest taki bat który precyzyjnie obciążą według rzeczywistych emisji trucizn (i miejsca ich wydalania ), jednak póki nie ma naruowych liczniokoanalizatorów ( sprzężonych z detektorami znajdowania sie w obszarze zabudowanym ) trzeba stosować substytuty
    • siapek
    • możesz wyjaśnić ten argument? Bo nie rozumiem. Dlaczego chcesz ludzi zmuszać do jazdy ekonomicznej?
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • bo jazda nieekonomiczna na ogół, w miastach prawie zawsze, oznacza szkodzenie innym : spalinami, hałasem, i zaburzaniem płynności ruchu. dobrze aby pojęcie kosztów zewnetrznych na stałe weszło do [u]wszelkich[/u] rozważań o sposobach przemieszczania

Dodaj komentarz