Elektryczne samochody z Polski?!

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 5372

Według informacji „Pulsu Binzesu”, w podwarszawskim Pruszkowie ruszy produkcja niewielkich aut zasilanych prądem.

Fot. Cree AG SAM-y wytwarzać ma firma Impact Automotive Technologies, chociaż jej przedstawiciele nie chcą na razie komentować prasowych doniesień. Z linii montażowych pruszkowskich zakładów zjeżdżać miałoby rocznie ok. 5 tys. sztuk tych pojazdów.

CZYTAJ TAKŻE

Elektryczna rewolucja na rynku motoryzacyjnym

Elektryczne nie jest ekologiczne

SAM to trójkołowiec przeznaczony dla dwóch osób, który opracowała szwajcarska firma Cree AG. Auto ma silnik elektryczny o mocy 20 KM, do którego prąd dostarczany jest z 14 akumulatorów o łącznej wadze 140 kg. Zasięg na jednym ładowaniu ze zwykłego gniazdka wynosi ok. 50 – 70 km. Prędkość maksymalna to 85 km/h, a na rozpędzenie się od 0 do 50 km/h auto potrzebuje 7 sekund.

Zobacz także

Komentarze

    • Krychaj
    • Takie miniaturki moga byc przyszloscia naszych zatloczonych i zadymionych miast. Z tego co kazdy widzi to w wiekszosci samochodow stojacych w korkach jest tylko kierowca lub kierowca i jeden pasazer. Czemu wiec nie miec normalnego auta plus czegos takiego (jesli oczywiscie cena bylaby konkurencyjna) do poruszania sie po miescie, dojazdu do pracy. Aby zachecic ludzi do takich cudacznych acz ekologicznych wozidelek powinny byc zwolnione z wszelkich oplat (z wyjatkiem OC) jak rowery. Obecnie pod Wroclawiem rozpoczela sie produkcja skuterow elektrycznych amerykanskiej firmy Vectrix. Jesli wierzyc
    • Krychaj
    • informacjom z folederu reklamowego, skutery te maja calkiem niezle parametry. Dodatkow firma ta pracuje nad elektrycznym motocyklem sportowym (Vmax=185 km/h). Na nasze warunki klimatyczne skuter to moze nie zawsze dobra koncepcja, wiec autko wymienione w artykule byloby niezla alternatywa. Ciekaw jestem czy wykorzystujac technologie Vectrixa i Cree AG moznaby wskrzesic naszego Beskida w wersji na prad.
    • Roger
    • będzie więcej szesnastolatków na drogach.. bo wątpie żeby 3eba było robić na to prawko B. to raczej pod skutery by podchodziło...
    • www-3xE-pl
    • Trochę faktów: - koszt przeróbki auta spalinowego na elektryczne: około 20 tys zł - koszt prądu: 2zł/100km, - amortyzacja akumulatorów: ok. 7zł/100km, - ubezpieczenie: 266zł/rok. W porównaniu ze spalinowcem, który robi 1500 km/miesiąc, AUTO ELEKTRYCZNE ZWRACA SIĘ PO 3,5 roku (AUTO SPALINOWE NIE ZWRACA SIĘ NIGDY!). Niektórzy powiedzą że to długo... ale z drugiej strony po 3,5 roku pozostaje AUTO, KTÓRE JEŹDZI ZA OKOŁO 9 zł/100km PO MIEŚCIE! Zapraszam na stronę: www.3xE.pl albo www.samochody-elektryczne.com
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • a w przypadku autka naprawdę zoptymalizowanego do jazdy miejskiej tzn. lekkiego i z limitem prędkości ok 60 km/h i traktowanego łagodnie powyższy bilans byłby jeszcze bardziej korzystny

Dodaj komentarz