Fiat Stilo (2001 - 2008)

Samochody / Testy

Autor: Dariusz Dobosz

Liczba odwiedzin: 25613

Stilo nie spełnił oczekiwań producenta, ale dzisiaj nie ma to znaczenia. Od strony użytkowej jest samochodem bardzo udanym i chętnie kupowanym na rynku wtórnym.

Fiat tworzył następcę modeli Bravo i Brava z założeniem, że nawiąże on równorzędną, rynkową walkę z Volkswagenem Golfem Fiat Stilo,fot: Fiata może nawet pokona niemieckiego rywala. To dlatego przyjęto zupełnie nową koncepcję nadwozia, tworząc auto mało ekstrawaganckie i raczej klasyczne w kształtach. W porównaniu z poprzednikiem wyraźnie podniesiono poziom techniczny, głównie w zakresie elektroniki. W dużej mierze miała ona dbać o komfort podróżujących. Jednocześnie zadbano o wysokiej jakości materiały wykończeniowe i staranny montaż. Dla turyńskiego koncernu prezentacja Stilo otworzyła zupełnie nowy rozdział wzornictwa i jakości, co odbiło się jednak na kosztach.

Nowy kompakt rzeczywiście stał się konkurencyjny dla rywali z segmentu, ale stracił podstawową cechę Fiata – atrakcyjną cenę. Sprzedaż szła opornie, duża awaryjność też nie sprzyjała rynkowej karierze. Stilo nie został pogromcą Golfa. Ale nie oznacza to, że jest samochodem nieudanym. Wręcz przeciwnie. Użytkowa strona auta prezentuje się naprawdę nieźle. Wersja trzydrzwiowa, niższa i krótsza, została opracowana z myślą o ludziach ceniących dynamiczną linię i bardziej sportowy charakter auta. Nadwozie Fiat Stilo, fot: Fiatpięciodrzwiowe, wyższe o 5 cm i dłuższe o 7 cm, lepiej nadaje się do zastosowań rodzinnych. Ma bardziej fukcjonalne wnętrze, z możliwością przesuwania i składania obu tylnych foteli oraz większym bagażnikiem (335/400/1120 l, wersja trzydrzwiowa tylko 305 l). Największy kufer oferuje jednak wersja kombi (510/1480 l), którą smiało można przyrównywać do kompaktowych minivanów. Codzienna eksploatacja Stilo nie sprawia większych kłopotów, z częściami zamiennymi nie ma problemu. Obsługa też nie wymaga wielkich nakładów finansowych. Trzeba się jednak liczyć z awariami, które w Stilo są na porządku dziennym i podnoszą koszty użytkowania auta.

Silniki

Stilo zadebiutował wiosną 2001 r. z czterema silnikami benzynowymi 1.2 16V (80 KM), 1.6 Fiat Stilo,fot: Fiat16V (103 KM), 1.8 16V (133 KM) i 2.4 20V (170 KM). Trzy pierwsze to czterocylindrowce, czwarty to pięciocylindrowiec montowany w sportowej wersji Abarth. Jedynego w ofercie turbodiesla 1.9 JTD z wysokociśnieniowym układem zasilania typu common-rail proponowano w dwóch wariantach mocy (80 lub 115 KM). Wiosną 2004 r. pojawił się nowy silnik benzynowy 1.4 16V (95 KM) i nowy turbodiesel 1.9 JTD (140 KM). W 2005 r. moc silnika 1.6 16V wzrosła do 105 KM, a gamę turbodiesli wzbogacił 100-konny 1.9 JTD. Wiosną 2006 r. w ofercie pojawił się kolejny turbodiesel 1.9 Multijet w dwóch wariantach mocy (120 lub 150 KM). Do sprawnej, a przy tym taniej jazdy modelem Stilo wystarcza najbardziej popularny silnik 1.6 (103 KM) albo 1.4 16V (95 KM). Dobre relacje między dynamiką, zużyciem paliwa i kosztami obsługowymi znajdziemy też przy 115-konnym turbodieslu 1.9 JTD. Wersje wysokoprężne polecamy szczególnie dla odmiany kombi, która częściej jeździ z dużym obciążeniem. Benzynowego silnika 1.8 16V lepiej unikać. Jest paliwożerny i często niedomaga.

Eksploatacja

Fiat Stilo,fot: FiatNadwozie Fiata Stilo nie wykazuje większych problemów korozyjnych. Wykwity rdzy świadczą zazwyczaj o niefachowej naprawie powypadkowej. Słabymi punktami modelu są skrzypiące pokrywy bagażnika i podpierające je sprężyny gazowe. Tracą swoje właściwości i nie podtrzymują skutecznie klapy. Znacznie więcej kłopotów spodziewajmy się ze strony elektroniki. Szczególnie dużo znajdziemy jej w bogato wyposażonych wersjach. Kaprysić może wiele elementów – klimatyzacja, wskaźniki na desce rozdzielczej, elektryczne sterowniki szyb, elektrycznie przesuwane fotele. Czasami urządzenia elektryczne strajkują tylko dlatego, że złącza nie przewodzą prądu.

Podwozie też nie pozwala o sobie zapomnieć. W starszych egzemplarzach trzeba się liczyć z nieprawidłową pracą tylnych zacisków hamulcowych (konieczność częstej wymiany klocków) oraz z szybkim zużyciem tulei metalowo-gumowych tylnej belki. Tuleje są niewymienne, dlatego trzeba kupić cały, kosztowny element. W nowszych rocznikach ten problem nie występuje. Niezależnie od rocznika przednie amortyzatory ulegają wyjątkowo szybkiemu zużyciu a sprężyny przedniego zawieszenia mogą pękać. Silniki Fiata Stilo również nie oszczędzają portfela kierowcy. Awarie cewek zapłonowych i czujnika temperatury włączającego wentylator chłodnicy są na porządku dziennym. Silnik 1.8 16V ma jeszcze jeden mankament – nietrwały sterownik systemu zmiennych faz rozrządu. Z kolei w turbodieslach zawodzą dwumasowe koła zamachowe oraz turbosprężarki. Wymagają też nadzoru nad paskami zębatymi w napędzie rozrządu. Niezależnie od zaleceń producenta trzeba je wymieniać po 80 000 km, dłuższe przebiegi grożą pęknięciem paska i poważnymi uszkodzeniami silnika.

Ważniejsze daty
2001 - premiera modelu, wersja hatchback 3d i 5d,fot: Fiat
2001 – premiera modelu, wersja hatchback 3d i 5d, sportowa odmiana Abarth

2002 - wersja kombi, fot: Fiat
2002 – wersja kombi (Multiwagon)

2004 - niewielka modernizacja, wersja Racing, fot: Fiat
2004 – niewielka modernizacja (modyfikacja osłony chłodnicy i tylnych lamp), sportowa wersja Racing

2006 - wersja Giardinetta (rekreacyjne kombi), fot: Fiat
2006 – wersja Giardinetta (rekreacyjne kombi)

2007 - premiera następcy 9Bravo), fot: Fiat
2007 – premiera następcy (Bravo)

2007 - koniec produkcji Stilo,fot: Fiat
2007 – zakończenie produkcji Stilo z nadwoziem hatchback w Europie, dalsza produkcja w Brazylii
2008 – zakończenie produkcji Stilo z nadwoziem kombi w Europie
2010 – zakończenie produkcji w Brazylii

Zalety

+ dobre własności jezdne
+ przestronne i funkcjonalne wnętrze (5d i kombi)
+ duży bagażnik (kombi)
+ dobra jakość wykonania

Wady

- wysoka awaryjność
- mały bagażnik (3d)

Wybrane dane techniczne

Wersja silnikowa

Poj skok (cm3)

Moc maks (KM/obr/min)

Maks moment obr (Nm/ obr/min)

Prędkość maks (km/h)

Przyśp 0-100 km/h (s)

Średnie aużycie paliwa (l/100 km)

Silniki benzynowe     

1.2 16V

1242

80/5000

114/4000

173

13,4

6,3

1.4 16V

1368

95/5800

128/4500

180

11,7

6,5

1.6 16V

1596

103/5750

145/4000

185

10,5

7,3

1.6 16V

1596

105/6200

150/3900

185

12,0

6,7

1.8 16V

1747

133/6400

162/3500

202

9,9

8,0

2.4 20V

2446

170/6000

221/3500

215

8,5

9,7

Silniki wysokoprężne

1.9 JTD

1910

80/4000

196/1500

172

12,9

5,4

1.9 JTD

1910

100/4000

200/2000

183

11,6

5,3

1.9 JTD

1910

115/4000

255/2000

192

10,3

5,3

1.9 Multijet

1910

120/4000

280/2000

194

10,7

5,3

1.9 Multijet

1910

140/4000

305/2000

203

9,7

5,4

1.9 Multijet

1910

150/4000

320/2000

209

8,8

5,6

Orientacyjne ceny w tys zł

Rocznik/wersja

2006

2005

2004

2003

2002

2001

1.2 16V

 

 

 

12,5

 

 

1.4 16V

 

16,5

15,0

 

 

 

1.6 16V

 

 

 

13,5

12,5

10,5

1.8 16V

 

 

 

 

12,5

 

1.9 JTD

18,5

17,5

16,0

15,0

13,0

12,5

Podsumowanie

Stilo jest samochodem niepozornym z wyglądu, ale jazda nim sprawia prawdziwą przyjemność. Fiat w tym modelu wzniósł się Fiat Stilo,fot: Fiatna jakościowe wyżyny, co wyraźnie odczuwa się we wnętrzu. Komfort jazdy, funkcjonalność, wykończenie wnętrza to mocne punkty, które w wersji kombi można uzupełnić o pojemny bagażnik. Zróżnicowanie w kształtach i wymiarach nadwozi pozwala dopasować wersję do własnych wymagań i upodobań. W gamie silników również każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Wizerunek Stilo psuje jego wysoka awaryjność, ale i na to jest pewna rada. Wybierajmy wersje tańsze, skromniej wyposażone.

Fiat Stilo,fot: Fiat

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • Tomek (gość)
    • 2007 – premiera następcy (Bravo) - a zdjęcie modelu, którego następcą jest Stilo :-)
    • waldi (gość)
    • bzdury. Silnik 1.8 jest bardzo fajny. Ma piękną charakterystykę i dobre brzmienie. Wariator funkcjonuje długo o ile lejemy olej dobrej klasy, nie spóźniamy się z wymianami i pilnujemy poziomu. w JTD psują się dwumasy i turbosprężarki ?? skad to info ? To bardzo bardzo dobry silnik. Autor nigdy w zyciu nie widział tego silnika. w JTD można zrobić ze 300 tyś km albo więcej na seryjnym dwumasie i turbinie. A zróbcie to w TDI. Stilo to bardzo dobry samochód. Dużo lepszy niż Golf IV
    • gilbert3
    • Najlepsze jest to: plus - dobra jakość wykonania i minus wysoka awaryjność. Nie sądzicie, że się ze sobą to gryzie? Jakby co to polecam Fiata Stilo, jeżdżę prawie maksymalnie wypasioną wersją z silnikiem benzynowym 1.6 - troszkę żłopie paliwa, ale nie daje powodów do niezadowolenia.
    • Michał (gość)
    • jak na rywalizację z Golfem Stilo był za ciężki (to był w swoim czasie najcięższy kompakt na rynku) prowadzi się fatalnie (mało bezpośredni układ kierowniczy) szybko zużywa się przednie zawieszenie (niewymienne sworznie wahaczy) i dużo pali (nawet w wersjach JTD)
    • waldi (gość)
    • no może nie prowadził się fatalnie ale nie tak jak konkurencja. Trochę za miękki
    • Jarpoz
    • Nawet byłem kiedyś na jeździe próbnej z silnikiem 1.2 80 km / 6 biegów, w mieście śmigał świetnie, ale wyjechałem na Wisłostradę i klapa. Następnie miałem okazję przewieźć się autem kolegi 1.9 JTD 150 km i dynamika bardzo podobała mi się, ale w tym samym dniu przejechałem się Octavią 1.9 TDI 110 km ( jazda próbna ) i dynamika aż trudno było mi w to uwierzyć była identyczna ( ??? ). Dziwnie nie przypadło mi do gustu zbyt mocne MIEJSKIE wspomaganie ( ale pewnie przyzwyczaiłbym się ). Octavia prowadziła się lepiej ( gorzej tylko niż Focus ). W ostateczności wyeliminowałem Stilo, Focusa, Corollę, Xsarę, Astrę i w 2004 kupiłem Octavię 1.9 TDI. Jeszcze jedna uwaga, pamiętam bardzo dziwny zapach plastików ( wnętrza ) nowego Stilo.
    • Lellek (gość)
    • Umówmy się że w tamtych czasach jednak rządził silnik 1,9 TDI choć był głośniejszy od 1,9 JTD to palił mniej, był bardziej dynamiczny (w porównywalnych mocowo wersjach), tańszy w serwisie i trwalszy.
    • hirohito (gość)
    • TDI tańsze w serwisie i trwalsze? To się uśmiałem. Jedna z większych motoryzacyjnych porażek a tu widzę gęsto zachwalana. Przy silnikach JTD to kiepski rywal. Jednostka Fiata to prawdziwa gwiazda, bezawaryjna i przyjemna podczas jazdy.
    • matias21 (gość)
    • silnik 1.6 16v nie został zmodernizowany tylko zamieniono go na silnik od GM - swoją drogą straszna padaka, moc na papierze miał o 2km więcej, ale przyspieszenie i dynamikę dużo gorszą, a fiatowski motor chyba nie spełniał norm emisji spalin gdyż zaczęto go montować w 1996 roku w lancii i fiacie. Pozatym wysoka awaryjność wynikała raczej z bardzo bogatego wyposażenia w porównaniu do Golfa którego na takim wypasie ciężko znaleść.
    • Do hirohito (gość)
    • Kolego 1.9 TDI ( 110 km / pompa rotacyjna / nie PDE ! ) przez 6.5 roku - 140 tys km bez żadnej usterki ( jedyna usterka to awaria czujnika płynu chłodniczego w szóstym roku eksploatacji Octavii 1.9 TDI, wymiana w serwisie za 160 PLN. Był to wyjątkowo udany zakup i czasami zastanawiam się czy warto było sprzedawać to auto. Kolega który nieco wcześniej kupił Fiata Stilo Kombi miał całą serię usterek od trzeciego roku eksploatacji, twierdził że żałował zakupu. Nawiązując do 1.9 TDI to wersja 130 konna miała lepszą turbinę, ale PDE to raczej gorsze rozwiązanie niż pompa wtryskowa czy CR. Natomiast 2.0 TDI to niewątpliwie jedna wielka porażka, choć jak się nie psuję to jeździ świetnie.
    • Kongo (gość)
    • Jak na autko iejskie nie ma zawyżonej ceny, awaryjność jest na papierze, bo jeżdże nim i jakoś tylko przeglądy ma zaliczone- bez nawet 1 stłuczki. TDI są takie sobie i golfa bym nie kupił już- moze kiedys one byly cos warte. Było, minęło.
    • Marcopolo (gość)
    • Uczstnicy dyskusji prezentują często sprzeczne opinie ale to normalne bo opierają się na własnych (mam nadzieję) doświadczeniach z konkretnym egzemplarzem. Tymczasem opinie o modelu mają sens tylko w ujęciu statystycznym. Pozdrawiam.
    • robson (gość)
    • W 2005 r. moc sinika nie wzrosła do 105 KM tylko zastosowano silnik GM.Bardzo dobrze znany np. z Opla Astry :)
    • Otto von Bismarck (gość)
    • Tuleje w tylnym zawieszeniu można wymienić bez konieczności wymiany całej belki, sprytny mechanik i odpowiedni przyrząd do wypychania tulei załatwią sprawę.
    • akropol (gość)
    • stilo moje ma już 10 lat denerwuje mnie tylko elektryka i widoczność na prawą stronę ,oraz fatalne lusterka
    • sawkafoto (gość)
    • Napiszę tak: Moja przygoda z silnikiem 1,9 JTD zaczęła się od Fiata Punto II 80 KM - przejechałem nim 168000 km (wymiana rozrządu przy 120000 km) i absolutnie nic się w nim nie zepsuło - nic w silniku nie wymieniałem zresztą w reszcie samochodu również - tylko eksploatacja (olej, filtry,, klocki, itd..). Teraz mam Fiata Stilo 1,9 JTD 115 KM - przejechałem nim 134000 km (rozrząd wymieniony przy 130000 km) i również jeździ bez problemu - nic nie było wymieniane (oczywiście poza olejem, filtrami, klockami). Także uważam to całe "pierniczenie" o sprężarkach, szybszych wymianach rozrządu, padającym przednim zawieszeniu i innych "pierdoletach" za bzdury ! ! !
    • markez (gość)
    • zgadzam się z "sawkafoto" moim pierwszym autem był leon i niestety porażka miałem 1,9tdi 90km może i mało pali ale bardzo głośny jest i pyrkoczący pozatym wył przy wyższych obrotach(poprostu czasem nie wiedziałem na jakim biegu mam jechać bo albo za niski albo za wysoki) dobrze by było jak by miał jeszcze półbiegi pomiędzy pełnymi, co do zawieszenia to strasznie się tłukło(mimo że w boschu i seacie mówili że nigdzie nie ma luzów) środek bardzo pusty, brak szóstego biegu, trzeszczące plastiki przez które dostawałem wariacji)
    • markez (gość)
    • jeżeli chodzi o psucie się to nie wiele tego było raczej standardowe wymiany ciężko mi cokolwiek powiedzieć bo tylko 1,5 roku dałem rady z tym autem wytrzymać później moja cierpliwość się do niego skończyła, żałuję tego zakupu bo straciłem na nim około 10tys zł, następnie zakupiłem stilo 1,9jtd 140km samochód o 5 lat młodszy co do wyposażenia to nawet nie ma co porównywać silnik i jego kultura pracy to .........leonowi jeszcze daleka droga jedyne co ich łączyło to kwota zakupu stilo pomimo że był o 5 lat młodszy to tylko o
    • markez (gość)
    • 4tys więcej zapłaciłem niż za leona a co do awarii w stilo jeżeli ktoś ma diesla to polecam dynamiczną jazde te silniki nie lubią pyrkotania z niskimi obrotami i po nagrzaniu chętnie się wkręca na wyższe obroty wówczas nie ma problemów ani z egr i innymi problemami które zasyfiają silnik pozatym jak to każdy diesel to auta głownie na trasy dlatego warto sobie robić wycieczki w tygodniu lub co dwa tygodnie w trasę auto będzie o wiele lepiej śmigać a co do padających turbin jak ktoś oszczędza na czasie wymiany kupuje badziewny olej i po
    • markez (gość)
    • dynamicznej jeździe nie wystydza turbiny to tylko kwestia czasu jak mu turbo padnie, co do koła dwumasowego przyczyna padania to głownie stanie w korkach i uprawianie stylu jazdy określanego PSJ dwumasy strasznie nie lubią niskich obortów i jak ktoś lubi oszczędną jazde to to co wyda mniej na paliwo to dołozy do koła dwumasowego, pozatym stilo świetnie się sprawuje i żadna naprawa nie wymaga jakichś cudów pozatym można zawsze kupić sobie części lepszych firm przezco będą służyły dłużej a co do wahaczy to nie wiem czy jest sens
    • markez (gość)
    • się bawić i wymieniać jedne sworzeń jak np jż i gumy również są stare cały wahacz kosztuje 200-300zł i załatwia sprawę na długi czas( ale jak ktos chce bawic się w wymiany typu sworzeń -gumka) to oczywiście można i takie wahacze zakupic do stilo auto dla mnie kompletnie bezawaryjne i na koniec powiem tylko tyle że chyba samo psucie się cześci wynika z nieodpoweidniego użytkowania i straości elementów gumowych niż z tego że od tak coś sobie się zepsuło dlatego osoba która pisaa ten artykuł kompletnie nie ma pojecią co do awaryjności po tym względem lepiej bylo opisać własne auto..........do miasta polecam zdecydowanie benzyniaka, diesle lepiej sobie odpuścić(chyba że ktoś uprawia mieszaną jazdę miasto-trasa)

Dodaj komentarz