Fiesta w nowej szacie

Wiadomości z rynku / Premiery

Autor: Tadeusz Belerski

Liczba odwiedzin: 2944

Nowy Ford Fiesta to przede wszystkim nowy wygląd i stare silniki. Auto właśnie wchodzi do sprzedaży w polskich salonach i kosztuje od 36 600 zł.

 

Nowa Fiesta będzie oferowana z nadwoziem 3- i 5-drzwiowym. Auto zbudowano na nowej płycie podłogowej, która została użyta także do produkcji Mazdy 2.  Fiesta posiada te same gabaryty i rozstaw kół co poprzedni model, ale wnętrze zostało tak urządzone, że pasażerowie mają teraz więcej swobody. Fot. Ford

 

Samochód posiada elektryczny układ wspomagania kierownicy (EPAS), który pomaga zwłaszcza podczas manewrów w czasie parkowania.

 

Inteligentny System Bezpieczeństwa (IPS) obejmuje m.in. poduszki boczne, chroniące okolice głowy i górne partie klatki piersiowej kierowcy i siedzącego obok pasażera, kurtyny powietrzne, chroniące osoby jadące z przodu i osoby na skrajnych miejscach tylnej kanapy, oraz poduszkę powietrzną chroniącą kolana kierowcy. To pierwszy przypadek Fot. Ford zastosowania takiej poduszki w małym samochodzie Forda.

 

Jednak w nowej Fieście mamy więcej elementów wyposażenia kojarzonego z modelami klasy średniej i wyższej. I tak wlew paliwa EasyFuel oznacza koniec zmagań z odkręcaniem korka paliwa. Zastosowany po raz pierwszy w nowym Mondeo, może uratować niejednego kierowcę przed zatankowaniem niewłaściwego paliwa. 

 

Z większych modeli Forda nowa Fiesta przejęła także tempomat, automatyczny włącznik świateł, oraz automatycznie włączane wycieraczki z czujnikiem deszczu.

 

W przypadku, gdy uruchomienie silnika następuje przy temperaturze otoczenia poniżej 6 stopni Celsjusza automatycznie włącza się ogrzewanie szyb (przedniej, jeżeli znajduje się w wyposażeniu i szyby tylnej).  Fot. Ford

 

W przypadku, gdy w kabinie podróżuje pięć osób, nowe auto dysponuje największą przestrzenią bagażową spośród wszystkich produkowanych dotychczas generacji tego modelu – pojemność bagażnika wynosi 295 litrów, w porównaniu z 284 litrami w poprzednim modelu.

 

Rywale mają nieco mniejsze bagażniki: Opel Corsa - 285 l, Peugeot 207- 270 l, natomiast Mazda 2 - 250 l.  Przestrzeń ładunkowa może wzrosnąć do 979 litrów, gdy w Fordzie znajdują się tylko dwie osoby. Tylną kanapę składa się praktycznie jednym ruchem ręki – nie trzeba podnosić siedziska tylnej kanapy, ani wyjmować zagłówków.

 

Silniki to znane już benzynowe jednostki 1,25 l o mocy 60 KM i 82 KM, 1,4 l /96 KM    oraz dwa wysokoprężne – 1,4 l/68 KM i 1,6 l/90 KM. Nowością jest benzynowy silnik 1,6 l o mocy 120 KM.

 

Samochód w wersji trzydrzwiowej, z najsłabszym silnikiem 1.25/60 KM kosztuje 36 600 zł, a pięciodrzwiowy jest o 1 tys. zł droższy. Opla Corsę (3-drzwiowego) wyceniono na 36 700 zł, Peugeota 207 na 37 900 zł, natomiast Mazdę 2 na 39 900 zł. Fiesta wytwarzana jest w Kolonii. W tym roku z taśm montażowych ma zjechać 148 tys. egzemplarzy tego modelu.

Komentarze

    • Krystianek
    • Teraz jest prosty przepis na małe autko. Linia okien poprowadzona wysoko i już samochód się wydaje pękaty i muskularnie zbudowany.
    • Jarpoz
    • Z zewnątrz całkiem ładny, choć muszę przyznać że wersja przedprodukcyjna prezentowała się "o niebo" lepiej. W zasadzie bryła taka jak w Corsie. Natomiast konsola centralna wygląda jak tania, badziewiasta, mini-wieża z hipermarketu.
    • Roger
    • jest ładny samochodzik ale te 60KM to musi być ładna porażka ;| przy takim wyposażeniu w standardzie to auto musi nieźle dużo ważyć.. jeżeli chodzi o estetyke to mnie podoba sie tylko wnętrze, choć może to tylko złudzenie bo dali kolorek ;)
    • mynh
    • Uwspólnienie z mazdą to niezbyt dobry pomysł, mam nadzieje że specjalisci FORDA od zawieszenia zrobili co nalezy, bo w testach "best motoring" mazdy się słabo spisują pod względem prowadzenia
    • AK-105
    • Mi osobiście ten design nie przypadł do gustu. O ile przód wygląda całkiem ciekawie, o tyle tył to porażka. Światła w słupkach wyglądały zdecydowanie lepiej. Środkowa konsola także nie zachwyca. Ogólnie mam wrażenie, że wysoka linia okien sprawia, że auto wydaje się wyższe niż jest w rzeczywistości. Mi się to nie podoba.
    • jacekwu
    • Wygląda na większy niż w rzeczywistości i ja to odbieram na plus. Wnętrze ok, ale zdjęcia tak naprawdę mało mówią, trzeba się będzie wybrać na osobiste oględziny.

Dodaj komentarz