Filtr paliwa zimą

Porady / Samochód zimą

Autor: Andrzej Bartoszak

Liczba odwiedzin: 23478

Z zatykającym się układem paliwowym mamy do czynienia dość rzadko. Jednak filtracja paliwa jest niezwykle ważna, szczególnie w silnikach Diesla.


Jednostki benzynowe w dzisiejszych czasach zazwyczaj nie cierpią z powodu zanieczyszczeń w paliwie. Te nowoczesne, z zasilaniem wtryskowym, zaopatrzone są w bardzo wydajne i dokładne filtry paliwa, w związku z tym rzadko ulegają awariom z tego powodu.

Fot. Bosch: Filtr benzyny nale¿y wymieniaæ raz na dwa lata, a filtr oleju napêdowego – co roku. Precyzyjna konstrukcja układów wtryskowych wymaga czystej benzyny – i taka benzyna jest dostarczana, a ewentualne zanieczyszczenia odkładają się w filtrze. Ponieważ urządzenie to jest zazwyczaj dość głęboko ukryte, łatwo o nim w ogóle zapomnieć. Czy warto je wymieniać, skoro silnik ciągle pracuje bez zarzutu? Mimo wszystko warto (choćby raz na dwa lata), bo tak naprawdę nie wiemy, ile zanieczyszczeń odłożyło się w filtrze i czy nie stwarza on już nadmiernych oporów przepływowi benzyny.

Ciśnieniowa pompa układu wtryskowego będzie sobie z tym radzić, ale do czasu. W rzeczywistości filtr paliwa w silnikach benzynowych powinniśmy wymieniać w zależności od przebiegu auta oraz czystości paliwa. Ten drugi parametr pozostaje poza naszą kontrolą, więc zgódźmy się, że czasami wymienimy filtr, który był jeszcze całkiem czysty.

Fot. MANN+HUMMEL Zupełnie inaczej sprawa wygląda w silnikach wysokoprężnych. Tam również potrzebne jest bardzo czyste paliwo, ale dodatkowo olej napędowy skłonny jest do mętnienia i zwiększania swojej lepkości wraz ze spadkiem temperatury, a poniżej pewnej jej wartości wydziela się z niego parafina. Dziej się to w zbiorniku paliwa i w filtrze paliwa.

Filtry do Diesli mają więc rodzaj odstojnika, gdzie powinna zbierać się woda i cięższe frakcje oleju. W lecie jest on zazwyczaj nieistotny, ale przed zimą i w jej trakcie powinniśmy regularnie co kilka tysięcy kilometrów odkręcać go i czyścić. Procedura zazwyczaj polega na poluzowaniu odstojnika i spuszczeniu zanieczyszczeń. Powinniśmy pamiętać o przeczyszczeniu owego urządzenia szczególnie przed wyjazdem w dłuższą podróż, na przykład na zimowe ferie.

Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest coroczna wymiana filtra paliwa na nowy przed sezonem zimowym. Co prawda korzystamy w tym okresie z zimowego (czyli wytrącającego parafinę w niższych temperaturach) oleju napędowego, możemy dodawać depresatory (dodatki do paliwa rozpuszczające parafinę), jednak nawet pojedynczy atak mocnego mrozu może nam uprzykrzyć życie.

Komentarze

    • Bebok
    • Żadnych depresatorów nie trzeba dodawać do temperatury -25oC jak się tankuje normalny ON na stacji benzynowej
    • Wieryg z Izraela
    • Głupoty Pan opowiadasz. Nawet najlepsze paliwa typu premium potrafią zatkać filtr paliwa w temperaturze już od -15*C - takie mamy uczciwe stacje. Najczęściej dzieje się tak w okresach przejściowych z paliwa letniego na zimowe kiedy już są ujemne temperatury a na stacjach sprzedają jeszcze paliwo przejściowe. Lepiej jest lać dodatki przeciw wytrącaniu parafiny, niż potem pałować układ wtryskowy na przepchanym filtrze. Mądrzy kierowcy robią tak od lat i nie mają żadnych problemów zimą.
    • Paul (gość)
    • Racja Racja Wieryg z Izraela. Ja mam właśnie taki problem od kilku dni. Już kilka razy bałem sie że nie dojadę do domu. Nie mam jak wypompować tego wspaniałego paliwa z tej niby najlepszej stacji. POzdro dla producentów dodatków do paliw. Pozdro dla Izraela:)

Dodaj komentarz