Ford Mondeo po zmianach

Wiadomości z rynku / Premiery

Autor: Janusz Steinbarth

Liczba odwiedzin: 2483

W najnowszym Fordzie Mondeo zmieniono aż 1365 elementów. Sprzedaż tego modelu w Polsce rozpocznie się na początku października, a ceny prawdopodobnie będą porównywalne do obecnej wersji.



Fot. Ford Zmiany wprowadzono po to, aby flagowa limuzyna Forda dawała większą przyjemność z jazdy. Ale najpierw o zmianach, które widać gołym okiem. Wśród najważniejszych wymienić można śmielsze kontury przodu samochodu, z powiększonymi kratami wlotu powietrza. Dolna krata, w kształcie odwróconego trapezu, jest teraz większa i wyraźniej zaznaczona. Mocniej kontrastuje przez to z wąską kratką powyżej. Oba wloty powietrza wkomponowano w wyraźniej zaznaczony kontur maski silnika.

Nowy kształt mają też przednie zderzaki, w które wbudowano światła do jazdy dziennej, wykorzystujące diody LED i połączone w jedną całość ze światłami przeciwmgielnymi. Smukłą linię nadwozia podkreślają chromowane obramowania bocznych szyb, wyróżniające droższe wersje Mondeo. Z tyłu też zastosowano diody LED, a tylne lampy powiększono, co pociągnęło również przebudowę zderzaka i tylnej klapy.

We wnętrzu samochodu uwagę zwraca inny kształt konsoli między przednimi fotelami oraz zmienione wykończenia drzwi, z klamkami schowanymi w zagłębieniach i ozdobnymi listwami. Szlachetniejsze obicie foteli, podsufitka z plecionego materiału czy oświetlenie diodowe nadają kabinie cieplejszej atmosfery. Kierowca doceni też czytelniejsze zegary oraz ulepszoną nawigację satelitarną.

Do mniej widocznych, ale zdecydowanie oczekiwanych przez klientów zmian wymienić trzeba dwie turbodoładowane jednostki napędowe: benzynową 2.0 (240 KM i 340 Nm) i wysokoprężną 2.2 (200 KM i 420 Nm). Podczas jazd testowych, mieliśmy okazję poznać je bliżej. Pierwsza należy do rodziny EcoBoost. Lekka konstrukcja, niemal w całości ze stopów aluminium ma wysokociśnieniowy, bezpośredni wtrysk paliwa oraz turbodoładowanie ze sprężarką o obniżonej bezwładności. Także układ płynnej regulacji faz rozrządu niezależnie dla obu wałków. Rozwiązania te pozwoliły na obniżenie emisji CO2 do 179 g/km i zużycia paliwa o prawie 20 procent mniejsze w porównaniu z dotychczasowymi silnikami o podobnej mocy. Druga z jednostek to zmodyfikowany Diesel Duratorq TDCi o pojemności 2.2 litra i mocy podniesionej o 12 procent do 200 KM. To najmocniejszy, a także chyba najcichszy ze wszystkich diesli, jakie Ford miał dotąd w swojej ofercie.

Jeśli mówimy o napędzie, jest jeszcze jeden smaczny kąsek w menu: automatyczna, dwusprzęgłowa, preselekcyjna przekładnia Ford PowerShift. Tego trzeba po prostu spróbować. W połączeniu z 240-konnym silnikiem EcoBoost Mondeo zmienia się w dynamiczną limuzynę o sportowym obliczu. Wyjątkowo cicha praca silnika, również przy prędkości rzędu 190-200 km/h i przyspieszenie do setki w 7,8 sekundy mówią same za siebie. Oczywiście, obok tych najmocniejszych jednostek napędowych, dostępne będą także „spokojniejsze” odmiany, jak dwulitrowy diesel w trzech wersjach mocy czy benzynowe 1.6 i 2.0 (oba w dwóch wersjach mocy).

Na długiej liście rozwiązań ułatwiających prowadzenie samochodu pojawił się układ sygnalizujący zjechanie z wybranego pasa ruchu (Lane Departure Warning), rozbudowany system ostrzeżeń kierowcy (Driver Alert) oraz automatyczne przełączanie świateł drogowych na mijania. Wszystkie te rozwiązania wykorzystują niezwykle czułą kamerę, umieszczoną u szczytu przedniej szyby na wysokości wstecznego lusterka.

Ford Mondeo to obok Volkswagena Passata, Opla Insigni i Toyoty Avensis najlepiej sprzedające się u nas auto segmentu D. Tylko w 2009 roku znalazło w Polsce 5,5 tysiąca - głównie flotowych - klientów. Tegoroczne wyniki dealerów są równie dobre, a piąte miejsce w Europie pod względem sprzedaży Mondeo z pewnością zostanie utrzymane.

Podobnie jak ceny tego modelu Forda, choć nieoficjalnie mówi się, że niewiele droższe mogą okazać się jedynie lepiej wyposażone wersje. Technologia kosztuje, ale ten sam dylemat ma także konkurencja.

Fot. Ford Fot. Ford Fot. Ford









Fot. Ford Fot. Ford Fot. Ford

Komentarze

    • traktorzysta
    • 7.8 s do 100 kmh z dwusprzęgłową skrzynią i 240 KM/340 Nm ? Toż to powinno mieć max 6.9 s do 100 kmh. Nie biorę.
    • Roger
    • bardzo mi leży jego wnętrze. może nie jest specjalnie wyrafinowane ale fordy to proste samochody a tu widać to naprawdę wyraźnie- płaskie powiezchnie, i nie zadużo przycisków- wydaje się bardzo intuicyjny w obsłudze. no i lewar chyba niezmienny od 20kilku lat :) z zewnątrz wygląda całkiem poprawnie i bez szaleństw, to również dobrze. c
    • Mecenas
    • Czyli Mondeo jest dopiero na 5 miejscu w sprzedaży? Sporo traci do pierwszego VW Passata, a w Paryżu właśnie debiutuje Passat po dużym liftingu więc odrobiś straty Ford nie ma szans
    • wismar2
    • Mi osobiście odpowiada. Zresztą czego tu oczekiwać na polskie drogi? Rakiety? To już nie te czasy, że ford ...wort. Ale to moje zdanie w tym temacie. Mam mk3 i jestem zadowolony, pomimo to, że tyle jadu było wylane na temat tego modelu.

Dodaj komentarz