Geneva Motor Show 2011

Aktualności / Imprezy

Autor: Tomasz Szmandra

Liczba odwiedzin: 6902

81. salon samochodowy w Genewie rozpoczął sezon motoryzacyjny w Europie. Wśród nowości jest wiele sportowych i luksusowych aut, ale to ekologia znów stała się motywem przewodnim wystawy. Fot. Toyota

Genewska wystawa jako jedyna z tych liczących się w Europie, odbywa się co roku. A więc już pod tym względem wyprzedza salony w Paryżu czy we Frankfurcie, które organizowane są na przemian, co dwa lata. Idealny jest także termin wystawy. Początek marca, a więc moment, w którym Europa budzi się ze snu zimowego, świetnie nadaje się do tego, aby zaprezentować nowości, które najczęściej w ciągu najbliższych miesięcy trafią do sprzedaży.

Swoje stoiska w Genewie prezentują nie tylko producenci samochodów osobowych, ale również akcesoriów do tuningu i części zamiennych. Jak w kilku ostatnich edycjach, wydzielone miejsce tzw. Zielony pawilon - zarezerwowano na pojazdy napędzane energią elektryczną i paliwami alternatywnymi.

Na jakie premiery warto zwrócić uwagę w tym roku? Niektórzy producenci już wcześniej zapowiedzieli swoje nowości, ale jak zawsze, podczas samych targów czeka nas wiele niespodzianek. Miłośnicy motoryzacji z pewnością niecierpliwie czekali na pierwsze prezentacje nowego Audi A3, małego roadstera BMW czy najnowszego modelu Lamborghini. Alians Fiata z Chryslerem jest tu widoczny poprzez pryzmat dwóch aut. Lancia Thesis to nic innego jak nowy Chrysler 300, który swoja premierą miał na styczniowym salonie w Detroit. W Europie sprzedawany będzie pod włoską marką. Podobnie jak mini van, który nie będzie się już nazywał Dodge Journey, a Fiat Freemont.

Na stoisku firmy Kia, tym razem bryluje nowy model Picanto. To popularne także w Polsce auto wygląda teraz nie tylko nowocześniej, ale bardziej sportowo. Ciekawie zapowiada się również druga z najważniejszych premier koreańskiego producenta - model Rio. Z kolei amerykański Chevrolet zaprezentował produkowana w Korei pięciodrzwiową wersję swojego Cruze’a. Auto trafi do naszych salonów w połowie roku.

Warto zwrócić uwagę także na nowe wersje Hondy Accord, Volkswagena Tiguana, Peugeota 308 oraz Mini. Jest także nowy Volkswagen Golf Cabrio, Hyundaia i40, Mercedes C Coupe, a także luksusowa terenówka Range Rover Autobiography Ultimate.

Już tradycyjnie dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszą się auta sportowe. Jest wśród nich Ferrari FF, czyli nowy 4-osobowy model z Maranello, Lamborghini Aventador, czyli następca Murcielago, oraz Porsche, które prezentuje limitowaną odmianę Black Edition (modele 911 i Boxster). Nowe modele prezentują także: Aston Martin (Virage), Jaguar (XKR-S), Maserati (GranCabrio Sport), Pagani (Huayra).

W Genewie można zobaczyć także auto o nazwie Tornante, mało znanej w Polsce, marki Gumpert. Wśród całej gamy pojazdów koncepcyjnych, które w niedługim czasie trafia do produkcji seryjnej, warto wymienić przede wszystkim, zbudowane w kooperacji obu koncernów Toyotę FT-86 i Subaru Rear-Wheel Driver (małe sportowe auto z napędem na tylna oś). Subaru pokaże także prototyp nowej Imprezy.

Wiadomo, że do produkcji trafi także Ford B-Max, czyli minivan będący następcą Fusiona, koncepcyjna Alfa Romeo 4C GTA, czy też hybrydowe Volvo V60 Plug-in, które można ładować z gniazdka. Jeśli wspominamy o samochodach ekologicznych, czyli hybrydowych i elektrycznych, to spośród całej gamy tego typu aut, które pojawiły się w Genewie, nie sposób pominąć BMW ActiveE, Porsche Panamerę S Hybrid, Range Rovera Range_e, czy Rolls-Royce’a 102EX.

Jak widać „zielone auta” wciąż są w modzie, jednak nie trudno zauważyć, że ekologiczne źródła napędu na dobre zadomowiły się także w segmencie aut luksusowych.

Organizatorzy tegorocznej edycji Geneva Motor Show, spodziewają się około 700 tys. zwiedzających. Pierwsze dwa dni imprezy to tzw. Dni prasowe, tradycyjnie przeznaczone są dla mediów. Dla zwiedzających drzwi genewskiej imprezy będą otwarte od 3 do 13 marca. Jednorazowa wejściówka dla dorosłej osoby kosztuje 16 franków szwajcarskich (ok. 50 zł), a dla dziecka w wieku 6-16 lat - 9 franków (ok. 28 zł). Informacje na temat biletów oraz dojazdu można znaleźć na stronie www.salon-auto.ch.

Fot. Chevrolet. Chevrolet Camaro Fot. Tomasz Szmandra. Lancia Thema Fot. Tomasz Szmandra. Lancia Ypsilon Fot. Tomasz Szmandra. De Tomaso SLS Fot. Tomasz Szmandra. VW Bulli Fot. Tomasz Szmandra. Opel Zafira Concept Fot. Tomasz Szmandra. Seat IBX Fot. Tomasz Szmandra. Panamera S Hybrid Fot. Tomasz Szmandra. Nissan GT-R Fot. Tomasz Szmandra. Alfa Romeo 4C Fot. Tomasz Szmandra. A3 Concept Fot. Tomasz Szmandra. Citroen
Metropolis Concept Fot. Tomasz Szmandra. Lamborghin i Aventador LP700-4 Fot. Tomasz Szmandra. Ferrari FF Fot. Ford. Ford Vertrek Concept Fot. Tomasz Szmandra. Fiat Freemont Fot. Tomasz Szmandra. Fiat 500 Coupe Zagato Fot. Ford. Ford Fiesta Sport+ II Fot. Toyota. Toyota Yaris HSD Concept Fot. Toyota. Toyota FT 86 II Concept Fot. Fiat. Fiat 500 Erdgas

Zobacz także

Komentarze

    • mrnobody656
    • Prawdziwe święto dla wszystkich auto-maniaków. Ponad 700 marek z 31 krajów i sami najlepsi wystawcy. Najnowszy Nissan Esflow w całości wykonany jest z włókna węglowego. Jak twierdzą producenci, setkę ma osiągać w zaledwie 5 sekund. http://menstream.pl/wiadomosci-motoryzacja/geneva-motor-show-2011-benzyna-do-lamusa,0,786468.html
    • Jarpoz
    • Oczywiście pewnie jakbym tam pojechał to i pozachwycałbym się, ale odnoszę wrażenie że jest stagnacja w motoryzacji. Nadal dominuje paranoiczna pseudo-ekologia, odświeżane niby-nowości, no i auta sportowe w które raczej niczym nowym nie zaskakują, podobają się prawie wszystkim, a i tak większość normalnych ludzi przez zdrowy rozsądek ich nie kupi.Spośród aut na obrazkach, jak dla mnie, najrozsądniejsze wizualne wrażenie sprawia Citroen.

Dodaj komentarz