Genewa: Toyota iQ

Wiadomości z rynku / Premiery

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 3010

Do końca roku Toyota wprowadzi do sprzedaży niewielki samochód o nazwie iQ.

Fot. Toyota

 

Auto jest mniejsze od europejskiego Smarta, ale od niego szersze. Przeznaczono je dla trzech dorosłych pasażerów i dziecka. Do napędu przewidziano silnik spalinowy o pojemności 0,5 l współpracujący z jednostką elektryczną. Takie rozwiązanie zapewnić ma niskie zużycie paliwa i małą emisję CO2 do atmosfery.

 

 

Komentarze

    • wipeer
    • mniejsze od smarta??? i 3 osoby+dziecko sie mieszczą??? nie wiem jak oni to zrobili ale nie chciałbym mieć tym nawet kolizji. swoją drgogą wygląda jak aygo.
    • Roger
    • może takie są rozmiary 1:3? ;-)
    • Krychaj
    • czyli zmniejszone aygo na miasto - konkurencja dla smarta. Osobiscie tez bym tego nie kupil.
    • Paweł
    • jak będzie kosztował poniżej 20tys zł to nabywcy się znajdą (sam bym kupił zamiast skutera), ale znając realia cena będzie wyższa.
    • Roger
    • Wam też wyskakuje reklama google na środku strony?
    • wipeer
    • mi to wyskakuje 500 różnych reklam najbardzij mnie irytuje orange z tą złotówką hehehe
    • Roger
    • nie no teraz ta reklama google jest na miejscu... a inne na szczęście mnie nie nękają :)
    • SylwesterR
    • Biorąc pod uwagę, że to-to ma mieć silnik spalinowy z elektrycznym, to nie ma co liczyć na cenę poniżej 30tys. (patrzcie cena Prius'a)... a obawy o bezpieczeństwo? patrząc na jego przód to wygląda "obficiej" niż Smart, więc gorzej nie powinno być, a poza tym, Panoooowie, to ma być samochód miejski - nie rodzinny - czytajcie: drugi lub trzeci samochód w rodzinie po poruszania się PO MIEŚCIE na nie do podróży "międzymiastowych" - skończcie w końcu z myśleniem, że jak samochód to wielki, bezpieczny i do wszystkiego...
    • Roger
    • ale tak czy tak to wciąż powinien być samochód a nie wózek do carrefour'a.
    • Karolina
    • jak to wygląda hehe. Ostatnio widziałam bardzo podobnego żoltego peugota poracha
    • Kamilos6293
    • Po co komu kolejne malutkie auto Toyoty. No tak przecież aygo to 8 metrowy krążownik a yaris to już w ogóle 18 kołowiec!!! A nowe i tak pewnie będzie kosztować ok 60 tys. w podstawowej wersji. Więc po co? Nie mówiąc już o wyglądzie tego zaryzykuje stwierdzenie auta? Wygląda i tu zacytuję AHMED'A jak ,,pudełko na kanapki" i do tego zmiażdżone!!!

Dodaj komentarz