Gminy mają płacić za oświetlenie dróg i obwodnic

Aktualności / Nowości

Autor: (pp)

Liczba odwiedzin: 1138

GDDKiA przerzuciła obowiązek płacenia za oświetlenie krajowych odcinków dróg i obwodnic na gminy twierdząc, że jest to ich obowiązek. Jednak dla większości jednostek samorządu terytorialnego jest to zbyt duży wydatek.

GDDKiA przerzuciła obowiązek płacenia za oświetlenie krajowych odcinków dróg i obwodnic na gminy twierdząc, że jest to ich obowiązek. Jednak dla większości jednostek samorządu terytorialnego jest to zbyt duży wydatek.

fot. archiwum Jak powiedział Gazecie Prawnej Marcin Hadaj, rzecznik GDDKiA: - Od 14 lat to na samorządach spoczywa ustawowy obowiązek regulowania rachunków za oświetlenie dróg. Dlatego też, z początkiem roku Dyrekcja wypowiada zawarte wcześniej umowy na dostawę prądu. Obecnie roczny koszt oświetlenia dróg w całym kraju to około 30 mln złotych.

- Otrzymałem pismo od GDDKiA, dalej jednak uważam, że droga należy do nich, więc to oni powinni płacić – mówi Gazecie Prawnej wójt gminy Słupsk, który odmówił ponoszenia kosztów związanych z oświetleniem.  Przy rocznym budżecie tej gminy na poziomie 60 mln, roczne opłaty związane z oświetleniem na poziomie 1 miliona stanowiłoby dla niej poważny wydatek.

CZYTAJ TAKŻE

Autostrada A4: wykonawca chce się wycofać

GDDKiA zerwała kontrakt na budowę odcinka autostrady A4


Odpowiedź ze strony GDDKiA jest jednoznaczna: - Dla nas ważna jest interpretacja Ministerstwa Infrastruktury, że za oświetlenie odpowiada gmina, na terenie której leży droga – mówi gazecie Piotr Michalski z gdańskiego oddziału Dyrekcji.

Sprawa jest na tyle poważna, że jeśli doszłoby do wypadku z powodu panujących na drodze ciemności, ewentualne ofiary mogłyby żądać odszkodowania od gmin: – To może się stać podstawą formułowania zarzutów karnych wobec konkretnych samorządowców – uważa oficer pionu ruchu drogowego z KGP.

Źródło: Gazeta Prawna

Zobacz także

Komentarze

    • ondraszek
    • A czego to jeszcze nie mają gminy udźwignąć w budżecie? Banda.
    • tomek1
    • GDDKiA ostatnio jest tylko od zarządzania kto za nich ma wszystko opłacać i gdzie stawiać znaki ograniczające prędkość do 30 km/h poza terenem zabudowanym zamiast naprawiać spartolone drogi. Spartolone bo nawet nowo wyłożony asfalt wytrzymuje maksymalnie do 2 lat.

Dodaj komentarz