Gra muzyka

Wiadomości / Felietony

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 3685

W fabryce Opla w Gliwicach jak coś się popsuje to gra muzyka. Zasada jest taka, że jeżeli są kłopoty, to pracownik na taśmie pociąga za linkę i wtedy zaczyna grać. Kiedy brakuje np. części do montażu to rozlega się muzyka z serialu „Stawka większa niż życie” jakby porucznik Kloss miał przybyć i zreperować. Kiedy coś się zatnie, nawali bezpiecznik, albo przydarzy się coś innego, to nadają muzykę z serialu „Czterech pancernych i pies” i pies Szarik biegnie na pomoc. Fot. Archiwum Polskapresse Tak to tu wszystko wymyślono. Fabryka w Gliwicach uważana jest za najlepszą fabrykę Opla w Europie, podobnie jak fabryka Fiata w Tychach za najlepszą fabrykę włoskich samochodów. Niezbyt często się o tym mówi, wielkie koncerny nie są specjalnie zainteresowane aby to podkreślać. Faktem jest wszakże, że najlepsze Fiaty i Ople produkowane są w Polsce. Dyr. Andrzej Korpak z Gliwic twierdzi, że polscy robotnicy mają po prostu smykałkę do samochodów i nawet w tzw. „pokacowe” poniedziałki nie wypuszczą braku. W poniedziałki na ogół Włochom nic się nie chce, Anglików głowa boli, tylko Polacy mimo wszystko, pracują w miarę normalnie.

W Gliwicach wyprodukowano w ub. roku 155 tys. samochodów, fabryka zatrudnia 3 tys. pracowników, średnia płaca 3,5 tys. zł. Opel Astra z Gliwic uznawany jest w Europie za samochód prawie bezusterkowy, podobnie jak Fiat Panda z Tych. General Motors wyszedł z głębokiego kryzysu, spłaca długi, europejskie fabryki Opla wyprodukowały w minionym roku 1,2 mln samochodów. Podoba się powszechnie Opel Insignia w sportowej wersji OPC. Silnik o mocy 380 KM, napęd 4x4, cena tylko trochę kosmiczna - 180 tys. zł.

Mamy też dobrą wiadomość dla klientów, którzy zamierzają kupić nowy samochód. Firma Samar znana z tego, że prowadzi analizę rynku i wie najlepiej, kto co sprzedaje, otwiera również w internecie specjalny portal o nowych samochodach. Mają być wszelkie informacje, dużo zdjęć tak, aby klienci mogli porównać czym wyróżnia się samochód, który wybrali.

Coraz lepiej np. wjeżdża na rynek japońska Mazda, nowa Kia Sportage, a także – o dziwo –Alfy Romeo, które, co często podkreślamy, produkowane są obecnie na znacznie wyższym poziomie jakościowym. Alfami jeździ obecnie policja autostradowa i to jest też polska specjalność. Autostrad jeszcze nie ma, ale policja autostradowa jest już jak najbardziej.

Komentarze

    • Tadeusz
    • SAMAR może i prowadzi analizy rynku, ale dane są udostępniane po konfrontacji z tymi, którzy więcej za nie zapłacą. I oczywiście są korzystne dla tych, co za nie zapłacili.
    • kawol
    • panie Jerzy powtarzam, autostrad nie ma w rejonie Warszawy. Chcesz Waszmośćpan pojeździć 150, zapraszam na południe Polski

Dodaj komentarz