Hamowanie z manewrem

Porady / Warto wiedzieć

Autor: Andrzej Bartoszak

Liczba odwiedzin: 6358

System antypoślizgowy hamulców znany powszechnie pod nazwą ABS, działa w ukryciu – na co dzień go nie wykorzystujemy, a przychodzi on z pomocą w sytuacjach awaryjnych, gdy mamy kłopoty z hamowaniem.

System antypoślizgowy hamulców znany powszechnie pod nazwą ABS, działa w ukryciu – na co dzień go nie wykorzystujemy, a przychodzi on z pomocą w sytuacjach awaryjnych, gdy mamy kłopoty z hamowaniem.  

 

Na początek powiedzmy sobie – po co właściwie jest ABS i jaką pełni rolę? Wbrew dość powszechnemu przekonaniu ABS nie służy do tego, by skracać drogę awaryjnego hamowania. Fot. A. Bartoszak: Na tablicy przyrz±dów samochodu wyposa¿onego w uk³ad ABS znajduje siê lampka sygnalizacyjna, która gasn±c kilka sekund po uruchomieniu silnika sygnalizuje prawid³owe dzia³anie systemu. Właściwie sprawa jest bardziej skomplikowana.  

 

ABS dla początkującego  

 

Układ ABS czasami skraca drogę hamowania i to bardzo wydatnie, ale tylko wtedy, gdy hamującym jest niewprawny kierowca, popełniający w trakcie użycia hamulców poważne błędy. Wtedy ABS koryguje te błędy i ów niedoświadczony kierowca zatrzymuje auto mimo wszystko na rozsądnym dystansie. Gdy jednak kierowca hamuje umiejętnie, nie „pokona” ABS – u. Wszystko wywodzi się stąd, że koło z oponą przenosi najefektywniej siły na nawierzchnię utwardzonej drogi wtedy, gdy ulega kilkunastoprocentowemu poślizgowi. Czyli – brak poślizgu to źle, duży, stuprocentowy poślizg (koło zablokowane), to również źle. Ten drugi przypadek jest o tyle niekorzystny, że prócz zbyt długiej drogi hamowania uniemożliwia jakiekolwiek manewry, np. ominięcie przeszkody.  

 

Hamowanie pulsacyjne  

 

Najefektywniejsze hamowanie uzyskamy, gdy wszystkie cztery koła obracać się będą z prędkością nieco mniejszą niż aktualna prędkość jazdy. Ale takie sterowanie hamulcami przy pomocy jednego pedału jest trudne, a czasami technicznie – jednocześnie dla wszystkich czterech kół – niemożliwe. Dlatego wymyślono zastępczy system hamowania, zwany pulsacyjnym. Polega on na szybkim, mocnym naciskaniu pedału hamulca i puszczaniu go. Wtedy Fot. A. Bartoszak: Sterownik uk³adu ABS znajduj±cy siê w komorze silnikowej. koła są blokowane i popuszczane, ale nie wpadają w stały poślizg. Taki sposób jest efektywny dla hamowania na śliskiej nawierzchni w aucie bez ABS. Natomiast właśnie ABS symuluje hamowanie pulsacyjne, tyle że bardzo szybko i oddzielnie dla każdego koła. W ten sposób dostarcza prawie maksymalną siłę hamowania z czterech kół niezależnie od przyczepności na jaką one trafiają. Ponadto zapewnia względną stabilność auta i możliwość manewrów. Gdy kierowca skręci kierownicą, by ominąć przeszkodę, ABS się „zorientuje” i odpowiednio zmniejszy siły hamowania przednich kół.

 

Jak korzystać z układu ABS

 

Wynika stąd podstawowe zalecenie, jak hamować awaryjnie z ABS –em. Wszelka finezja jest wtedy szkodliwa, a pedał hamulca należy wcisnąć mocno i bezlitośnie. Przyczyna jest prosta: pierwszy objaw działania ABS, czyli znane kierowcom drżenie pedału hamulca, może świadczyć, że uzyskaliśmy maksymalną siłę hamowania jednego tylko koła. A pozostałe? Dlatego pedał musi być wciśnięty najmocniej jak można – auto i tak nie wpadnie w poślizg. Konstruktorzy coraz częściej stosują systemy dodatkowego wspomagania hamulców – jeżeli hamujemy szybko, to istnieje podejrzenie, że sytuacja jest awaryjna i system „sam” reaguje gwałtowniej niż przy spokojnym wciskaniu pedału.

 

W jaki sposób uzyskać pewność, że nasz samochód z ABS rzeczywiście zachowa się w czasie awaryjnej sytuacji drogowej tak, jak powinien? Wprawdzie na tablicy przyrządów mamy lampkę (z napisem ABS lub ślizgającym się samochodzikiem), która gasnąc kilka sekund po uruchomieniu silnika sygnalizuje prawidłowe działanie systemu, ale najlepiej będzie po prostu raz na jakiś czas mocno zahamować. Oczywiście upewniwszy się, że z tyłu nic nie jedzie. Próbne awaryjne hamowanie wykaże czy ABS działa, przypomni w jaki sposób drży wtedy pedał hamulca, a także pozwoli przetrenować dość trudny manewr omijania przeszkody.

Komentarze

    • stepnikp (gość)
    • MOże i racja, ale jkaby to z ESP połączyć to wtedy można jeździć jednak bezpieczniej.
    • mały wojtek (gość)
    • duzo jezdze i przychodzi i na mysl taka uwaga, dlaczego do cholery nie ma włacznika tego gowna jakim jest abs? nie jeden raz mialem ochote wzias i wyciagnac kable z czyjnika hamulca ale wiadomo co z tego wyniknie? moim zdaniem powinien byc wyłacznik!
    • kirk (gość)
    • to zrob sobie sam wylacznik. Znajdz bezpiecznik ktory odpowaida za ABS i zrob sobei wlacznik albo wywal ten bezpiecznik - proste;)
    • klop (gość)
    • abs jest poczebny !! bo jak omijam kóry somsiada to niektóre uchodzom z życiem a i kot kiedyś miał szczenście, dzienki abesowi
    • rep (gość)
    • najważniejsze hamulce znajdują się w "bańce", jak te puszczom to już po ptakach. Prawko powinno wyfrunąć na zawsze.
    • spec (gość)
    • A czy moze ktos hamował awaryjnie samochodem z abs-em na piasku hehe smierc w oczach jedzie jak by nie hamował panowie abs to nie wszystko .
    • joł (gość)
    • Opel Calibra ma abs czyli auto dla amatorów i buraków haha
    • AP
    • [quote="spec"]A czy moze ktos hamował awaryjnie samochodem z abs-em na piasku hehe smierc w oczach jedzie jak by nie hamował panowie abs to nie wszystko . [/quote] Na piasku i sypkim sniegu (puchu) abs nie spełnia swojej funkcji - jeżeli jest taka możliwoś należy go wyłączyć. Otóż na innych nawieżchniach maksymalna siła chamowania występuje przy pewnym poślizgu kół np dla asfaltu około 12%, a dla szutru będzie gdzieś około 35%, natomiast dla piasku maksimum jest przy 100%.
    • technikajazdy info
    • ps. ADAM, skad wziales te procentowe wartosci? Interesowaloby mnie jakies opracowanie na ten temat.
    • AP
    • Te wartości to z charakterystyki współpracy opony z różnymi nawierzchniami (dokładnie to siła wzdłużna w funkcji poślizgu koła), niestety nie pamiętam gdzie widziałem tą charakterystykę – tego typu charakterystyki powinny być w książkach związanych z teorią ruchu (niestety często są mało dokładne lub bez skali poślizgu). Wartości nie są ścisłe, raczej podałem to jako wielkości orientacyjne, przecież opony są różne, asfalt też nie zawsze jest taki sam, to samo dotyczy nawierzchni szutrowych.

Dodaj komentarz