Hirvonen na początek rajdowego sezonu

Moto-sport / Rajdy

Autor: Marek Wicher, Karlstad

Liczba odwiedzin: 2703

Tegoroczne Rajdowe Mistrzostwa Świata rozpoczęły się od klasyka: śnieżnego Rajdu Szwecji z bazą w Karlstad.

Fot. Marek Wicher

 

Sezon 2010 został skrócony do 12 rund, wprowadzono nowy system punktacji (obecnie punktuje 10 kierowców, poprzednio 8), a także dodatkowe klasyfikacje dla załóg w samochodach typu S2000.

 

Pierwsze starcie w kategorii SWRC wygrał Szwed Per Gunnar Anderson (skoda fabia S2000), pokonując koalicję kierowców w fiestach S2000: Fina Jane Tuohino oraz Czecha Martina Prokopa. Ten ostatni popisał się najlepszym czasem na miejskim odcinku w Hagfors, co przejdzie do historii jako pierwsze OS-owe zwycięstwo auta S2000.

 

W klasyfikacji generalnej bezkonkurencyjny okazał się Mikko Hirvonen. Fin wygrał 6 z 21 odcinków specjalnych i z dość dużą przewagą zameldował się w Karlstad na pierwszym miejscu, zostawiając z tyłu sześciokrotnego mistrza świata Francuza Sebastiena Loeba. – To dla nas wielka wygrana i chcę zdobyć takich w tym roku o wiele więcej – cieszył się na mecie Rally Sweden Hirvonen. – Od początku starałem się być agresywniejszy w każdym aspekcie. W Szwecji było trudno, bo spod śniegu szybko wychodził szuter i z opon dość szybko wypadały kolce. Ostatni odcinek jechałem bardzo zdenerwowany. Oby tak dalej – z nadzieją zakończył Fin.

 

W połowie trzeciego etapu as Citroena, Sebastien Loeb, zaskoczył kibiców dość niezwykłą dla niego decyzją. Otóż super Francuz zadeklarował, że nie będzie już gonił Hirvonena i zadowoli się drugim miejscem.

 

– Zawsze mówiłem, że rozpoczynam każdy rajd mając na celu zwycięstwo, ale jeśli czuję, że nie jest ono w moim zasięgu, wolę worek z jak największą liczbą punktów niż ryzyko wypadku – tłumaczył taktykę Sebastien Loeb. – Nie uważałem się za faworyta tej imprezy i stanąłem wobec rywala, który perfekcyjnie przejechał  rajd. To dobry start do sezonu z dużą liczbą punktów i jestem zmotywowany do rewanżu w Meksyku – zadeklarował kierowca C4 WRC.

 

Na trzecim stopniu podium stanął kolega zespołowy i rodak Hirvonena, Jarri Matti Latvala. Tym razem młody Fin wytrzymał presję do samego końca, zdobywając cenne punkty zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i dla ekipy Forda.

 

– Ten wynik znacząco poprawił moją pewność siebie – mówił zdobywca trzeciego miejsca Jarri Matti Latvala. – Zrobiłem to, o co mnie proszono, jadąc równo i dla zespołu to świetny wynik. Ten rajd nie był łatwy. Dlatego jestem zadowolony.

 

Michał Sołowow i Maciej Baran (Peugeot 207 S2000) w szóstym starcie w Rally Sweden zajęli 22. miejsce w klasyfikacji generalnej, 10. w klasie N4. Polacy byli jednocześnie ósmą załogą w samochodzie S2000. Na końcowym wyniku zaważył postój w zaspie 200 metrów przed metą lotną 18. odcinka specjalnego Värmullssen. Z pomocą kibiców, w tym również polskich, Michał i Maciej powrócili na drogę po pięciu minutach, jednak tak pokaźna strata zepchnęła ich do trzeciej dziesiątki „generalki”.

 

Wyniki Rally Sweden 2010: 1. Hirvonen /Lehtinen (Finlandia, Ford Focus RS WRC), 2. Loeb/Elena (Francja, Citroen C4 WRC), + 42,3 sek, 3. Latvala/Anttila (Finlandia, Ford Focus RS WRC), + 1:15,4 min, 4. Sordo/Marti (Hiszpania, Citroen C4 WRC), + 2:41,6 min, 5. Ogier/Ingrassia (Francja, Citroen C4 WRC), + 4:15,3 min... 22. Sołowow/Baran (Peugeot 207 S2000), + 23:33,9 min.

 

Klasyfikacja kierowców: 1. Hirvonen 25 pkt. 2. Loeb 18 pkt. 3. Latvala 15 pkt. 4. Sordo 12 pkt. 5. Ogier 10 pkt. Klasyfikacja producentów: 1. Ford 40 pkt. 2. Citroen 30 pkt. 3. Citroen Junior 14 pkt.

Brak komentarzy - napisz pierwszy