Hołowczyc w BMW
Autor: Tomasz Szmandra
Liczba odwiedzin: 4464
Krzysztof Hołowczyc wystartuje w kolejnej edycji słynnego Rajdu Dakar za kierownicą BMW X3 CC. Zawodnik Orlen Teamu zapowiada, że w tym aucie będzie miał szansę walczyć nawet o zwycięstwo w tej legendarnej imprezie.
BMW dla „Hołka” przygotuje zespół X-raid, który planuje wystawienie w Dakarze 2011 łącznie sześciu załóg dysponujących modelami X3 CC. Pilotem Hołowczyca będzie ponownie Belg Jean-Marc Fortin.
- Marzenia w końcu się spełniają! Gdy po raz pierwszy stanąłem na starcie Dakaru, wiedziałem już, że ten rajd można wygrać wyłącznie jadąc autem fabrycznym. W kolejnych startach, gdy coraz bardziej zbliżałem się do czołówki, wiedziałem, że jestem obserwowany przez „fabryki” i że nadejdzie kiedyś taki dzień, gdy będę mógł walczyć z nimi jak równy z równym. Każdy kto zna Dakar, wie jak silny jest zespół X-raid i ich BMW X3 CC. Można powiedzieć, że jest to obok Volkswagena druga siła Dakaru. Jestem bardzo szczęśliwy, że dzięki przychylności i wytrwałości mojego sponsora, firmy PKN ORLEN, udało się dostać do tak dobrego i profesjonalnie zorganizowanego zespołu. Niewątpliwie czuję na sobie bardzo dużą odpowiedzialność, gdyż takie auto zobowiązuje do walki o wszystko. Zdaję sobie równocześnie sprawę, że konkurencja na rajdzie będzie bardzo duża, a każdy z czołówki chce stanąć na podium. Teraz już wszystko pozostaje w moich rękach. Muszę się bardzo dobrze przygotowywać do tego startu. Mam nadzieję, że już podczas zaplanowanych na wrzesień testów uda mi się dobrze zaprzyjaźnić z X3 CC – powiedział Krzysztof Hołowczyc.
Były mistrz Europy rozpoczął swoja przygodę z Dakarem od 2005 roku, kiedy to w barwach Orlenu wystartował w Mitsubishi Pajero. Od następnego sezonu Holowczyc używał już Nissana Navarę, a najlepszym wynikiem pozostaje 5. lokata z 2009 roku.
W ramach umowy z firmą X-raid załoga Orlen Team będzie uczestniczyć nie tylko w testach zorganizowanych dla całego teamu w Maroku, ale wystartuje też w jednym z rajdów cross-country, o specyfice zbliżonej do Dakaru.