Importujemy na lewo prawa jazdy z Ukrainy

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: Danuta Bartkowiak, Maciej Czujko

Liczba odwiedzin: 41477

Polacy jeżdżą na Ukrainę, by tam zdobywać prawa jazdy. Korzystają z pośrednictwa firm, które wyspecjalizowały się w korumpowaniu ukraińskich urzędników. Ci, w zamian za łapówki, wystawiają dokumenty Polakom, którzy nawet nie przeszli kursu i nie podeszli do egzaminu. Wystarczają dwa dni na Ukrainie i dwa tysiące euro dla pośrednika, by zdobyć takie uprawnienia.

 

Właściciele takich praw jazdy wymieniają je potem legalnie na polskie i nie spotyka ich żadna kara. Wszystko przez to, że konsulat nie sprawdza nawet tego, czy wystarczająco długo byli na Ukrainie.

 

Iwona Jasińska, kierownik działu uprawnień kierowców wrocławskiego magistratu, podejrzewa, że spora część ukraińskich praw jazdy, które ludzie wymieniają u niej na polskie, może być zdobyta w ten właśnie sposób. Niestety, nasi urzędnicy nic nie mogą zrobić. Muszą je wymieniać.Fot. Tomasz Hołod  

- My od konsulatu możemy otrzymać tylko informację, czy prawo jazdy wystawił ukraiński urzędnik, czy nie jest to dokument podrobiony. I tylko wtedy, gdy okazuje się, że mamy do czynienia z falsyfikatem, odmawiamy wymiany - wyjaśnia Zielińska.

 

W ogromnej części dokumenty weryfikowane są więc pozytywnie. Iwona Zielińska pamięta tylko trzy przypadki odmowy.

 

Byłoby ich więcej, gdyby konsulat zbadał, ile czasu osoba robiąca prawo jazdy na Ukrainie faktycznie tam przebywała. Kurs trwa bowiem od dwóch do trzech miesięcy. Ktoś, kto u naszych sąsiadów przebywa tylko dwa dni, nie może zrobić tam prawa jazdy. Dlaczego konsulat nie przygląda się tej kwestii?

 

- Nie mamy na to czasu - przyznaje Izabella Rybak z polskiego konsulatu we Lwowie. - Nie ma też takiego prawa, według którego mielibyśmy dzwonić do straży granicznej i wypytywać, czy Polak był na Ukrainie dostatecznie długo, by zdać egzamin - dodaje.

Ministerstwo Infrastruktury jest zaskoczone sytuacją.

 

- Wygląda na to, że wszystko dzieje się na granicy prawa. Nie wykluczam, że zaostrzymy przepisy tak, by ten proceder ukrócić - mówi Andrzej Bogdanowicz, dyrektor departamentu transportu drogowego w Ministerstwie Infrastruktury.

 

Resort powinien się spieszyć, bo w internecie przybywa ogłoszeń dotyczących nielegalnego zdobywania uprawnień.

 

O tym, jak wygląda kurs prawa jazdy na Ukrainie przekonał się niedawno pewien głogowianin mieszkający w Londynie. Chciał zdobyć prawo jazdy na autobus.

- Pojechałem do Lwowa i już na drugi dzień otrzymałem dokumenty - wspomina mężczyzna, który już od roku wozi londyńczyków.

 

A Niemcy u nas

 

W Polsce prawa jazdy zdobywają z kolei Niemcy. Przyjeżdżają do nas ci, którzy stracili dokumenty u siebie za jazdę po pijaku albo pod wpływem narkotyków. Namierzona przez prokuraturę śląska firma prowadząca kursy nauki jazdy od stycznia 2007 r. do kwietnia 2008 r. przyjęła aż 700 Niemców. Tyle też osób, według oficjalnych informacji, zdało tam na prawo jazdy. U nas Niemcy za dokumenty płacili znacznie mniej i nie musieli zdawać dodatkowego egzaminu dla osób, którym odebrano już prawo jazdy.

Komentarze

    • AK-105
    • Dajcie spokój. Nikt przy zdrowych zmysłach nie pojedzie na Ukrainę żeby zrobić sobie prawo jazdy za 2000 euro. U nas, za 1/4 tej kwoty, można legalnie zrobić prawo jazdy i jeszcze zostanie sporo kasy na mandaty ;)
    • lordofchaos
    • tez mi sie tak vydaje 2000€ to ZA DUZO ale... ...z drugiej strony pevnie to chodzi o kat. D i E na Ukrainie zrobi pravko v dnia za 2000€ pojedzie na tzv. zachod i po miesiacu juz mu sie zvraca ale... ...to juz koniec RECESJA i KRYZYS nadchodza ;-)
    • Roger
    • ja nie rozumiem.. jak można na ukrainie robić prawko na lewo... czy naprawdę ktoś jest tak głupi, że nie objedzie bloku dookoła, żeby w ten sposób zdać legalnie?
    • babeto
    • idiotyzm....kto pisze takie brednie 2000euro+koszta podróży, wyżywienia i hotel...razem 8tys. pln.
    • jordan1
    • Polak potrafi !!! Ale gdyby w Polsce odbywały się egzaminy w sposób uczciwy , na pewno nie byłoby takich numerów ! Oblewanie za byle co , jest przyczyną kombinowania , łapówek , szukanie znajomosci itd......... Na szczęście robiłem 30 lat temu prawo jazdy , zdałem za pierwszym razem , nikt nie mierzył linijką ,nikt nie komentował ,było na luzie , a teraz ???
    • Tracker
    • Najgorsze jest to ,że tu w kraju się człowiek namęczy i jak zda to coś potrafi , a tam nic nie umie i kupi to jest ok.. Zero umiejętności ,nie ponosi żadnych konsekwencji bo u nas jak by kupił to CBA zaraz go wsadzi do pierdla ; ale jak ukradnie TIR - a to mała szkodliwość społeczna . Powalony jest ten kraj.
    • antoni
    • Zgadzam sie po co jechac na Ukraine po prawko jak u nas mozna zdac za kase znajomy jezdzil przez 5 miesiecy na egzaminy i nie zdawal z samej jazdy bo testy wykonał na pamięć i zaliczył a o jezdzie nie ma pojecia w koncu porozmawial z instruktorem w zawierciu okazalo sie ze wszystko jest mozliwe za 1500 zl zdal odrazu w Dabrowie Gorniczej egzamitor bez zmruzenia oka wziol kase.Znajomy odbiera prawko za 2 tygodnie i chron nas boze zeby sie z nim nie spotkac na ulicy bo jest naprawde lewym kierowca ale za kase zwykly czlowiek ktory zna przepisy umi jezdzic musi po kilka razy zdawac bo nie ma k
    • sebastian VIP
    • Niech zaczną ucinać ten proceder, który szerzy się u nas w kraju tzn. zrobić pożądek z egzaminatorami którzy nie uczciwie egzaminują i tylko czekaja na koperte z kasą.Bezsensowne jest przyczepianie się do byle pierdółki.Ciekawe czy oni umią jeździć tak jak wymagają od innych.Ja osobiście bez prawka jeździłem 5 lat a właśnie przez takich matołów co puszczają tych nieumiejących jeździć a dobrze jeżdżących uwalają na każdym kroku.Prawko zdobyłem na ukrainie i teraz jeżdże spokojnie. najchętniej bym tym egzaminatorom od siedmiu boleści zęby powybijał za to co robią!!!!!!!!!!!!!
    • motosport
    • Naprawdę tak ciężko zdać normalnie prawo jazdy jak człowiek? Bez przesady, potem wyjeżdża taki na droge i dochodzi do takich sytuacji do jakich dochodzi.
    • kris (gość)
    • CO WY GADACIE! DOBRZE ZE MOZNA KUPIC PRAWKO JAZDY 2000ZL KOSZTUJE BO KUPILEM NA U KRAINIE A NIE 2000 EURO KO TAKIE GLUPOTY GADA
    • camaro (gość)
    • chory kraj biurokracja ustawy korzystne dla skorumpowanych

Dodaj komentarz