Jak jechać w upale?

Porady / Wakacje

Autor:

Liczba odwiedzin: 5460

Jadąc samochodem po rozgrzanym asfalcie jesteśmy narażeni na poślizg porównywalny z tym na oblodzonej drodze.

W ciągu wakacyjnych miesięcy zdarza się więcej wypadków niż w ciągu całej zimy.

 

Największe niebezpieczeństwo upałów wiąże się z rozgrzanym asfaltem. Szczególnie na zakrętach auto zachowuje się tak, jakbyśmy w środku lata jechali po lodzie. W razie utraty kontroli nad pojazdem, należy hamować pulsacyjnie. Grożą nam dwa podstawowe rodzaje poślizgu: nadsterowność, gdy tylne koła samochodu tracą przyczepność oraz podsterowność, która występuje w czasie skrętu, kiedy tracą przyczepność przednie koła. W przypadku nadsterowności należy wcisnąć sprzęgło, aby równomiernie dociążyć wszystkie koła, oraz szybko Fot. Tomasz Gola kręcić kierownicą w celu naprowadzenia przednich kół na drogę. Przy poślizgu przednich kół natomiast należy natychmiast zdjąć nogę z gazu, zmniejszyć wykonywany wcześniej skręt kierownicą i delikatnie wykonać go ponownie. Najprostsza recepta na bezpieczną jazdę po śliskim asfalcie to po prostu nie przekraczać dozwolonej prędkości.

 

Na piasku i w błocie

 

Asfalt jednak nie jest jedynym typem nawierzchni, który uprzykrza nam wakacyjne podróże. Innym problemem jest piaszczysta powierzchnia lub błoto. W takich sytuacjach nie należy panikować, a zdecydowanie dociskać pedał gazu, oczywiście po uprzednim upewnieniu się, że nie zagrażamy innym kierowcom, a jeśli to nie pomoże, próbować wyjeździć sobie koleiny poprzez delikatne ruszanie do przodu i do tyłu. Jeśli samo manewrowanie nie pomaga, musimy wysiąść i podłożyć coś twardego pod koła, najlepiej kawałek deski oraz znaleźć kogoś, kto popchnie samochód.

 

Na parkingu i w drodze

 

Temperatura w stającym na parkingu samochodzie może osiągnąć nawet 60˚C. Jest to temperatura, przy której może pęknąć plastik kierownicy! Dodatkowo promienie słoneczne niszczą tapicerkę. Dlatego warto zaopatrzyć się w matę przeciwsłoneczną albo chociaż przyklejane przyssawkami zasłonki.

 

Pamiętajmy, że oślepiające słońce, oraz zmęczenie i spadek koncentracji spowodowane upałem mogą stać się przyczyną tragedii, dlatego zanim wsiądziemy do samochodu przewietrzmy go, a później róbmy regularne postoje. W czasie jazdy uważać należy z klimatyzacją, gdyż mimo przyjemnego chłodu, wskutek różnicy temperatury na zewnątrz i w samochodzie człowiek doznaje lekkiego szoku termicznego, co powoduje chwilowy spadek odporności organizmu i wtedy najłatwiej się rozchorować. Z kolei otwarte okna grożą przewianiem i przeziębieniem stawów. Najbezpieczniejszym sposobem chłodzenia jest uchylenie szyberdachu. Pamiętajmy, aby w czasie jazdy pić dużo wody, a jeśli wybieramy się w długą podróż, ubierzmy się w przewiewne, naturalne tkaniny.

 

Kiedy jedziemy pod słońce, używajmy nie tylko daszków nad przednią szybą, ale przede wszystkim polaryzacyjnych okularów przeciwsłonecznych. Żeby inni kierowcy także oślepiani słońcem na pewno nas zauważyli najlepiej przy dużym słońcu jeździć na światłach mijania.

 

Opracowane przez Szkołę Jazdy Renault.

Komentarze

    • BezKlimy (gość)
    • Jak jechac w upale 1000km bez klimy ? znajdz dla mnie rade, wuju ...
    • Z kLimą (gość)
    • Niestety,widac czerwonych kierowców golfów II i innych, klima powinna byc w standardzie jak poduszki czy abs.
    • Rysio z Klanu (gość)
    • a ja mam taxi
    • wygodny zwz1 (gość)
    • a ja zmieniBem na samochud z klim i ju|
    • wuju (gość)
    • palancie--- kup se fure z klimą
    • Twardziel (gość)
    • Kiedyś zdarzyło mi się przebywać przez dwa tygodnie na pustyni Negev. Po powrocie do kraju jazda samochodem w trzydziestostopniowym upale nie była straszna. Trening czyni MISTRZA Panowie!
    • Andrzej L (gość)
    • Najlepiej poczekac do wieczora i wybrac się nocą w trasę.
    • grzegorz (gość)
    • Jeśli chodzi o to jeżdżenie w lato po asfalcie jak po lodzie, to nie zgodziłbym się do końca z autorem tego artykułu. Skoro zwiększona temperatura współpracy koła z drogą powoduje poślizg auta, to czemu służy pogrzewanie opon przed startem bolidów F1 czy też motocykli, chyba po to aby zwiększyć przyczepność. Wiem, że takie ostrzegawcze arykuły służą profilaktyce, szczególnie dla osób z fantazją, ale nie można wprowadzać też w błąd czytelnika.
    • TOTTI (gość)
    • Wyjedz o 12 w nocy a do godz 12 w poludnie pokonasz trasę 1000 km bez upałów

Dodaj komentarz