Jak przetrwać zimę

Porady / Samochód zimą

Autor: Grzegorz Burda

Liczba odwiedzin: 16757

Zima zbliża się i aby nie utrudniła nam życia należy się do niej przygotować. Duże mrozy i opady śniegu na pewno będą, więc nie dajmy się zaskoczyć jak drogowcy.

Przygotowanie samochodu nie wymaga dużych nakładów finansowych, ani dużego nakładu pracy. Wykonanie prostych czynności sprawi, że zima nie przeszkodzi nam w dotarciu do celu.

 

Pierwszą czynnością jest oczywiście wymiana opon na zimowe, ale do tego nie trzeba chyba przekonywać żadnego kierowcy. Przygotowanie samochodu można podzielić na kilka części, niektóre czynności można wykonać samemu, natomiast inne należy zlecić serwisowi.

 

Nadwozie

 

Przygotowanie auta powinniśmy rozpocząć od dokładnego umycia nadwozia i przeglądu lakieru oraz konserwacji. Wszelkie ubytki trzeba uzupełnić natychmiast. Kolejnym krokiem jest Fot. Grzegorz Burda: Smarowanie uszczelek uchroni nas przed przymarzaniem drzwi zabezpieczenie nadwozia woskiem lub innym środkiem konserwującym. Newralgicznym punktem w zimie są uszczelki drzwiowe oraz zamki. Aby mieć pewność, że w mroźny poranek uda się otworzyć drzwi, uszczelki trzeba nasmarować silikonem, a zamki specjalnym smarem. Warto również kupić odmrażacz do zamków i trzymać go w kieszeni kurtki, a nie we wnętrzu auta. Następną czynnością jest sprawdzenie i ewentualne uzupełnienie oświetlenia. Warto również kupić zapasowe żarówki oraz przećwiczyć w ciepłym garażu wymianę żarówki w reflektorze. Widoczność zależy także od stanu wycieraczek, więc gdy wykazują ślady zużycia lub są uszkodzone należy je natychmiast wymienić.

 

Wnętrze

 

Również trochę uwagi należy poświęcić wnętrzu. Pierwszą czynnością powinno być odkurzenie i usunięcie wilgoci. Dywaniki welurowe na czas zimy najlepiej zastąpić gumowymi, z których łatwo usuwa się śnieg i wodę. Należy często czyścić dywaniki, ponieważ parująca woda powoduje niepotrzebny wzrost i tak już dużej w zimie wilgotności, a to prowadzi do dużego parowania szyb. Jeśli szyby parują już przy niewielkim deszczu, a wnętrze jest suche trzeba wymienić filtr przeciwpyłkowy. Pomocny w zimie jest także termometr zewnętrzny, który dostarcza nam dużo informacji na temat stanu nawierzchni. Jeśli nie mamy na wyposażeniu to nawet samodzielnie można go zamontować, ponieważ czynność ta nie jest skomplikowana. Fot. Grzegorz Burda: Styki akumulatora należy oczyścić i zabezpieczyć

 

Silnik

 

Sprawdzenie silnika powinniśmy powierzyć serwisowi, ponieważ potrzebne są do tego specjalne przyrządy. Podstawową czynnością jest sprawdzenie stanu akumulatora. Należy sprawdzić napięcie paska klinowego, stan akumulatora oraz napięcie ładowania. Jeśli bateria jest w złym stanie należy ją szybko wymienić, ponieważ na pewno odmówi posłuszeństwa przy pierwszych mrozach. Kolejnym punktem inspekcji jest sprawdzenie temperatury krzepnięcia płynu chłodniczego. Jeśli wynosi kilka stopni płyn nadaje się do wymiany. Drugim ważnym i często zaniedbywanym płynem jest płyn do spryskiwacza. Letni najlepiej od razu wylać i zalać zimowy, bez rozcieńczania wodą.

 

Fot. Grzegorz Burda: Spryskiwacz należy uzupełnić zimowym płynem i nie należy go rozcieńczać wodą. Zimowe wyposażenie

 

W okresie zimowym kierowca powinien mieć w bagażniku kilka dodatkowych rzeczy. Na pewno przyda się zmiotka. Kolejnym przydatnym elementem jest odmrażacz do szyb. Warto go używać, gdyż usuwanie lodu skrobaczką może spowodować trwałe uszkodzenie szyby. Wybierając się w dalszą podróż mniej uczęszczanymi drogami warto zabrać ze sobą linkę holowniczą, saperkę i łańcuchy na koła, których montaż najlepiej wcześniej przećwiczyć. W zimową podróż zawsze jedziemy z dużym zapasem paliwa oraz zabieramy ze sobą ciepłą odzież i ciepłe napoje. Całe to wyposażenie może się nigdy nie przydać, ale lepiej je mieć.

Komentarze

    • Andrew
    • Czytajcie i uczcie się a wielu co nie miało dojechać Dojedzie. Pozdrowienia
    • SoterBur
    • Zainteresowanie tym temate swiadczy o tym,ze i u nas mam juz klimat sahary..?? he!he! A te porady o:"lancuchach" na kola ,oponach zimowych itp bzdety z czasow POprzedniej komuny swiadcza o tym czym to wiekszosc w POkomunie ciagle jezdzi( wloska tandeta i nemecka -1nym kolkiem napedzana?)
    • Wieryg
    • ja ZAS MIMO MIESZKANIA od 86r na pograniczu Georgia-SC-NC a wiec szer geogr ca 32N-i klimatu podzwrotnikowego nieomal- a snieg,lod- ZIMOWE warunki widuje 1 x w roku gdy jedziemy na narty a na codzien w TV-mam 4WD,4x4 i zawsze conajmniej 1 prawdziwy AWD =SUV dla rodzinnych wyjazdow w warunki zimowe.zadne wiec opony zimowe nie sa potrzebne( zreszta takich w sprzedzay ( oprocz specjalnych sniegowych i na lod z kolcami) wogole nie ma a tylko doskonale All Seazon a bez jazda & Natomiast gwarantuje wszelaka przejezdnosc system napedowy AWD bo znakomicie eliminuje niebezp poslizgu!
    • sarah
    • Ja mam kartę Pomoc i zimy się nie boję :)

Dodaj komentarz