Jaki akumulator?

Porady / Eksploatacja

Autor: (bał)

Liczba odwiedzin: 81972

Co to znaczy, że akumulator jest bezobsługowy? Czy można „ocieplać” akumulator, a jeśli tak, to czym? Jak ładować akumulator?

Obecnie w sprzedaży znajdują się niemal wyłącznie tzw. akumulatory bezobsługowe. Nie oznacza to jednak, że eksploatując taką baterię nie musimy w ogóle przejmować się jej stanem.

 

Bezobsługowość rozumieć można bardziej jako ograniczenie obsługi do niezbędnego minimum. Tradycyjny, kwasowy akumulator rozruchowy wymaga od nas stałej, minimum comiesięcznej kontroli. Te nowocześniejsze, określane mianem "bezobsługowych", choć praktyczniejsze, zmuszają do ścisłego przestrzegania warunków eksploatacyjnych, inaczej mogą stracić swe walory. Tak zwane baterie bezobsługowe wydają się być pozbawione korków, jednak i tak muszą mieć otwory umożliwiające wymianę gazów. W porównaniu ze swym poprzednikiem, akumulator bezobsługowy wymaga znacznie mniej uwagi, dzięki mniejszym ubytkom elektrolitu (spowodowanym odparowaniem wody z roztworu). Jednak dbałość o to, by płyty były całkowicie zanurzone w elektrolicie, nadal pozostaje podstawowym obowiązkiem użytkownika.

Czy można stosować akumulatory o wyższej pojemności niż to zaleca instrukcja samochodu?
W przypadku, kiedy wyposażenie samochodu wymaga większego poboru prądu, można stosować akumulatory o wyższych parametrach niż to zaleca producent pojazdu. W celu odpowiedniego doboru akumulatora do wyposażenia samochodu najlepiej udać się do autoryzowanej przez producenta akumulatora stacji obsługi lub punktu sprzedaży, gdzie na podstawie katalogu, w którym uwzględnione są modele samochodów z różnym wyposażeniem, sprzedawca dobierze nam odpowiedni model.

Czy można wcześniej, zanim się rozładuje, sprawdzić stan naładowania akumulatora?

 

Akumulator obsługowy można sprawdzić poprzez pomiar gęstości elektrolitu przyrządem o nazwie aerometr. Jest to najdokładniejszy pomiar. Dokonujemy go 30 minut po zakończeniu pracy silnika lub ładowania. Wskazanie 1,28 g/cm sześc. oznacza, iż akumulator jest w pełni naładowany, 1,14 g/ cm sześc. jest to graniczna dopuszczalna gęstość elektrolitu, wartość 1,1 g/cm sześc. oznacza, że akumulator jest całkowicie rozładowany. Akumulatory bezobsługowe można sprawdzić używając przyrządu o nazwie „tester do pomiaru napięcia pod obciążeniem” Wszystkie te operacje należy wykonać w stacji obsługi, która dysponuje takimi urządzeniami.

Jak ładować akumulator?
W przypadku, gdy wystąpiła konieczność doładowania akumulatora należy wymontować go z samochodu i odłączyć biegun ujemny, a następnie dodatni. Przy wyjmowaniu akumulatora trzeba uważać, aby go nie przechylać - w ten sposób unikniemy wycieku elektrolitu. Po odłączeniu akumulatora ulegają skasowaniu dane zawarte w urządzeniach elektronicznych samochodu, może wówczas zachodzić konieczność ponownego wprowadzenia danych. Następnie należy podłączyć akumulator do prostownika, po uprzednim wykręceniu korków, jeżeli takowe posiada.

 

W trakcie ładowania wydziela się wodór i tlen, dlatego ładowanie powinno się przeprowadzać w pomieszczeniu o dobrej wentylacji. Akumulator ładujemy prądem stałym. Na rynku występują prostowniki z automatyczną regulacją prądu ładowania oraz z możliwością wysterowania tego prądu W tym drugim przypadku należy przyjąć wartość prądu równą 0,1 pojemności akumulatora.

 

Ładowanie akumulatora powinno trwać od kilku do kilkunastu godzin, najczęściej praktykowane jest podłączenie go do prostownika na noc. Prostowniki automatyczne same regulują proces i czas ładowania.


    Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

    Zobacz także

    Komentarze

      • pagarro (gość)
      • Mój tata jeździ od nowości już 7 lat na akumulatorze w Peugeot Partner i nie ma żadnych problemów...:)
      • Paweł (gość)
      • A mój akumulator nie chwaląc się jeździ już 12 lat w Audi 80.Bateria jest firmy DETA i to chyba najlepszy akumulator jaki miałem w aucie.Pozdrawiam
      • speedjack (gość)
      • witam . Przez przypadek czytam o akumulatorach i podzielam zdanie Pawła.Akumulator firmy DETA miałem w aucie ok. 9 lat i do końca był twardzielem, ale ząb czasu go nie uchronił. DETA -dobra rzecz,ale nie wiem kto je sprzedaje w Polsce. Pozdrawiam.
      • Akumulator (gość)
      • Z tym wyjmowaniem akumulatora do ładowania to drobna przesada. Zabieg ten należy wykonać podczas wymiany żarówek w niektórych samochodach produkcji francuzkiej lecz podyktowane jest to brakiem dostępu do reflektora.
      • krzys (gość)
      • a mi po 7latach wlasnie padl aku i tak dlugo wytrzymal, SKoda Octavai 1,9 tdi
      • arecki1964 (gość)
      • Jeżdżę corsą b,rocznik 96 i własnie teraz przy tych mrozach padł mi dziesięcioletni akumulator.
      • marcino (gość)
      • Renault Clio 1,2 - rok produkcji 2000 - miałem akumulator "od nowości" Fiamm (podobno bardzo mały 32Ah, 300A). Sprawdzał sie swietnie do momentu gdy rok temu zostawiłem auto na światłach - po tym wydarzeniu mogłem już odpalic tylko na popych - podładował sie w drodze i w lecie można było na nim jezdzic - ale przy temp -5stC juz trzeba było albo go wyjmowac z auta, albo pchac samochód Nie pomagało ładowanie prostownikiem Gdy usłyszałem jakie mają być mrozy w styczniu, kupiłem szybko nową bateryjke. Niestety nawet nowa varta (44Ah 360a) nie dała rady odpalic autka -było -37stC, akumulator został na noc (moj błąd), kręcił rozrusznikiem, a odpalił dopiero po podłączeniu drugiej bateryjki
      • marcino (gość)
      • sorry - zwracam honor - nowy akumulator ma 35Ah
      • artur (gość)
      • Jeżdżę corsą B rocznik 96 i mam 6 letni akumulator Centry - wymontowałem ostatnio aby sprawdzić go i może podładować (0% zużycia) - zdziwiłem się cały naładowany i zero problemów z nim - pozdrawiam
      • Jarecki (gość)
      • Akumulatory tzw. bezobsługowe wymagają również obsługi - należy sprawdzać i uzupełniać (w miarę potrzeby elektrolit /oczywiście wodą destylowaną/) natomiast co do akumulatorów całkowicie bezobsługowych to i owszem istnieją takowe - np. tzw. akumulatory spiralne, w których płyty są zwinięte, natomiast pomiędzy nimi znajduje się żel nasączony elektroliem - ale jest to produkt niszowy rzadko spotykany (chyba ze względu na cenę, a stosowane prawdopodobie w lotnictwie)- mój pogląd na sprawę jest taki: uważam, że lepsze są aku "obsługowe", a co do "tak zwanych aku pseudo bezobsługowych" jest to tylko chwyt reklamowy, tak naprawdę wymagają one obsługi - a w takim układzie po co przepłacać? W moim aucie mam roczny aku "obsługowy" i jak do tej pory nie wymagał uzupełniania stanu elektrolitu, w razie potrzeby mogę go doładowywać dowolnym prostownikiem (nawet bez "automatu") bez obawy, że silne "gazowanie" występujące podczas ładowania go uszkodzi (w tym temacie /gazowanie aku podczas ładowania/ mogą mieć kłopoty kierowcy którzy mają tzw. aku "pseudo bezobsługowe").
      • Breitner (gość)
      • Ja mam w swojej Vectrze oryginalny akumulator opla ( bezobsługowy ), jest cały czarny, nie ma żadnych korków, posiada natomiast wskażnik naładowania. I nie jest to żaden produkt niszowy ale coraz bardziej powszechny.
      • Tomek (gość)
      • Akumulator w moim audi A3 2.0 TDI wysiadl po niecalym roku,nowka sie wyladowala i mozliwe ze cela sie zepsula,musze go wymienic tylko boje sie, ze cala elektryka w aucie mi siądzie przez rozprogramowanie komputera pokladowego:( a moze sie myle?
      • spooky (gość)
      • Na szczęście się mylisz; komputer, jak zwykły PC powinien mieć swoją małą baterię, do podtrzymania flasha.
      • jacek (gość)
      • niech mi ktoś powie jak dolac wody do akumulatora bezobslugowego gdzie nie ma korków
      • pawel (gość)
      • musisz dokladniej sprawdzic czy naprawde ich nie ma czasami sa tak zlane z akumulatorem,ze ich nie widac.
      • pawel (gość)
      • Moj akumulator w audi A4 firmy blizej mi nie znanej(auto przyjechalo z nim z niemiec)MATADOR o pojemnosci b.malej bo 44AH wytrzymal 11lat.Zawsze wytrzymywal pomimo malej pojemnosci mrozy 20 i wiecej.Raz tylko zostawilem auto na pozycyjnych i przez 5 godzin wyladowal sie do zera.Zastanawiam sie teraz przy kupnie nowego czy nie kupic 60AH firmy BOSCH silver (MATADORA nie mozna nigdzie dostac)dodam jeszcze,ze auto ma motor 1.8 ma klime aut.elektryczne szyby.Co o tym myslicie?
      • aneta (gość)
      • zostawilam włłoczone światła na noc w peugot 406 po naladowaniu akumlatora samochod nie reaguje co robic
      • wojciech (gość)
      • powtórnie naładować akumulator. radzę nie zostawiać auta z światłami.

    Dodaj komentarz