Jamniki w maskach

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 3097

W ubiegłym roku zarejestrowano w Polsce 1 mln 175 tys. samochodów z czego 290 tys. nowych i blisko 900 tys. używanych. Aby się to wszystko mogło jakoś poruszać, to trzeba przyjąć, że na jeden nowo rejestrowany samochód potrzeba ok. 50 m nowej drogi.

W ubiegłym roku zarejestrowano w Polsce 1 mln 175 tys. samochodów z czego 290 tys. nowych i blisko 900 tys. używanych. W samej Warszawie przybywa co roku ok. 50 tys. samochodów. Aby się to wszystko mogło jakoś poruszać, to trzeba przyjąć, że na jeden nowo rejestrowany samochód potrzeba ok. 50 m nowej drogi.

 

Miliona samochodów nie jesteśmy w stanie przeliczyć na metry, można przyjąć, że kalkulator się zacina, ale w samej Warszawie, aby zmieściło się 50 tys. nowo rejestrowanych samochodów, trzeba by co roku budować, skromnie licząc, 25 km nowych ulic, a buduje się zero.

 

Warszawa zamienia się coraz bardziej w jeden wielki parking, na którym wszystko stoi.

Cały świat ma z tym problem. Są korki w Paryżu i w Londynie, ale w Londynie obwodnica ma 160 km długości i zawsze da się jakoś przejechać. W Tokio istnieje zakaz rejestrowania nowych samochodów, jeżeli kierowca nie przedstawi dowodu, że ma miejsce do parkowania. Co chwila też na jednym wiadukcie budują drugi wiadukt. Kiedy po czterech latach pojechałem do Tokio, to na pierwszym wiadukcie były już trzy kolejne. W Japonii w centrum miast psy wyprowadzane są w maseczkach, aby nie zatruły się spalinami. Człowiek jeszcze wytrzymuje, a pies jamnik na rozwój motoryzacji jest już za delikatny.

 

W Polsce o budowie dróg decydują nie inżynierowie ruchu, lecz politycy, a politycy mają tylko tyle wyobraźni, ile potrzeba na wybory. W ubiegłym roku nie wykorzystano pieniędzy, które dostajemy z Unii. Na wielu odcinkach budowy zostały wręcz wstrzymane i trzeba teraz pospiesznie odnawiać umowy i widać wyraźnie po kosztorysach, że w tym całym zamieszaniu wykonawcy wykorzystują sytuację i zaczynają dyktować ceny.

 

Stara ekipa zerwała umowę z Autostradą Wielkopolską, a nowa musiała podpisać i przyjąć cenę ok. 10 mln zł za kilometr, czyli najdrożej w Europie. W 2007 roku oddano do użytku 33 km nowych autostrad, w tym w ostatniej chwili, rzutem na taśmę, 25-kilometrowy odcinek na trasie A1 za Gdańskiem. Mamy już w Polsce ok. 14 mln samochodów, przy czym generalnie są to stare rzęchy. Średni wiek samochodu w Polsce wynosi 14 lat, czyli jest w stanie mniej więcej takim jak 80-letni człowiek, a człowiek w tym wieku, podobnie jak samochód, musi się popsuć.

 

Lubimy poza tym przedstawienia i wszyscy rzucili się teraz do budowy Stadionu Narodowego i można sobie wyobrazić, co się będzie działo. To nie stadion jest potrzebny, tylko drogi, którymi można by do niego dojechać.

Komentarze

    • SoterBur
    • Slusznie Panie Iwaszkiewicz!Zawsze ZDROWY ROZSADEK!bRAWO! Bylem w poprzednim roku ponad 5-mcy w komunie UE w tym i w POkomunie /takze kole w-wki! tam rzeczywiscie nie daje sie wogole jechac ( chyba ze pociagiem) i do tego trzeba zmierzac.Rozbudowa kolei podziemnej itp.bo nie szos i ulic!zadne merce itd niczego nie zmienia na lepiej!rzechy zapchaly juz zupelnie ten wielki parking ( pelen zlodziei i cwaniaczkow)w-wke!Ona juz nie funkcjonuje !To i dobrze!Teraz bedziemy rozmawiac z innymi - bo idioci rzadowi itp beda siedzieli calymi dniami za kolkiem na parkingach!he!he!Zas zycie bedzie w
    • SoterBur
    • POLSCE bez tych kretynkow- palantow w-wki!he!he! A w Polsce jest jeszcze przestronnie.Byle trzymac sie z dala od duzych miast!I tam trzeba budowac conajmniej 3 x tyle drog- niz obecnie a przy nich sraczyki bo wszystkie lasy - wszystkie miejsca obok drogi jest PO sowiecku zasrana zaswiniona! !taki to efekt jest owego PO stepu w motoryzacji!
    • Piasek
    • No skoro już do PO-lityki nawiązałeś to wiedz że ani PO ani PIS nie są winne takiemu stanowi rzeczy (choć zdecydowanie bardziej PIS bo jednak 2 lata rządził i nie zrobił ku temu nic poza anulowaniem kilku kontraktów na budowę drogich dróg i podpisanie ich na jeszcze droższych warunkach) Brak dróg to konsekwencja długofalowej polityki wszystkich minionych rządów po `89 r. a dokładnie jej kompletny BRAK !!! Jak my możemy budowąć drogi kiedy nie mamy nawet prawa przygotowanego na tą okoliczność. Byle chłopek zablokuje budowę 100 km odcinka autostrady tylko dlatego ze się nie zgadza że przebiegać
    • Piasek
    • będzie przez jego rów (który jest kompletnie zarośnięty) i przez kawałek jego pola z ziemią sklasyfikowaną jako 6-ta ZET !! Wspomnę tylko wylotową dwupasmówkę z Torunia na Gdańs, która to 4 lata czekała na zakończenie bo właściciel jednej z posesji nie wyraził zgody na wysiedlenie i procesowął się z inwestorem i miastem przez 4 lata !!! Taka to nasza polska mentalność "zesrać się a nie dać się..."
    • Piasek
    • I prosże nie popadać z jednej skrajności w drugą bo nikt nie mówi o osuszaniu bagien Biebrzy... Chodzi o elementarną wyobraźnię ludzką... Mój kolega pracuje w ZDW i opowiada ile to się procesują o 2 metry !!! ziemi które ZDW potrzebuje wykupić od jakiegoś "chłopka" żeby rozbudować jakieś skrzyżowanie albo wybudować zjazd lub pas włączajacy... 2 lata się po sądach ciągają bo "łun nie sprzedo i kuniec"!!! Nie ważne ze na tej krzyżówce dochodzi do 3-4 śmiertelnych wypadków na miesiac... Nie ważne... Także najpierw wykształćmy w ludziach zdroworozsądkowe myślenie bo to podstawa wszelkich działań.
    • Abenador
    • "Piasek", nie polemizuj z "SoterBur-em". To TROLL jest. Nikt tego nie czyta. Co do tekstu - przez 8 lat mieszkałem i pracowałem w Warszawie. Człowiek stojąc w korku - staje się osowiały, nic mu się nie chce, wdycha spaliny z samochodu poprzedzającego. Nuda i dłużyzny. Dlatego - rządzący Warszawą powinni wyłączyć duży fragment Centrum z ruchu samochodowego w ogóle w godzinach od 07:00 do 18:00. Nic się nie stanie, gdy ludzie pojadą do pracy środkami komunikacji publicznej. Podobnie - w innych miastach. Co do dróg ekpresowych - zgadzam się z komentarzem "Piaska".
    • Roger
    • jest gotowa droga (odc. koło Pcimia) po której zamiast na 2-pasmówce ciśnie się na 1 pasie dlatego, że nie zrobiono jeszcze dojazdu do jakiegoś ośrodka w miasteczku. to juz rok tak jest.
    • SoterBur
    • jak tu czytamy -wszywscy sa za komuna= czyli przeciwko wlasnosci prywatnej!"Byle chlopek"- a coz dopiero gdy to jest "byle trepolek - jAdzia czy podobni POkomusi "mysli CIELE"? HEhe!he!!nIKT NIE WYOBRAZAL SOBIE ze gdy POprzenia komuna upadnie takich konsekwencji~!( zrobienie ZLOMOWISKa UE = Z TERENOW w=WKI +)? I na to nie ma zadnego ratunku!Z czego sie mozna tylko cieszyc gdyz W-wka wylaczyla sie z istnienia zupelnie i na feste!Zostalo jeszcze troche POLSKI A BEZ TEGO ZBIOROWISKA DURNI I SZPANERKOW -lepiej sie bedzie zylo Polakom!Mysle,ze ceny paliwa sa nie dosc skutecznym hamulce
    • raku
    • ciesze sie że od tego nażekania jeszcze pan tego ołówka z ręki nie wypuścił, czytam pana artykuły z zaciekawieniem są bardzo dobre i ukazuje pan prawde ale CO Z TEGO że nas pan cały czas dołuje że dróg za mało że auta będą droższe że nafta w góre że będzie tylko drożej, chłopaki w więzieniu jak którys zaczyna narzekać to zaczynają go tłuc aż mu się zaczyna wszysko podobać,nikt pana nie będzie smagał ale napisz pan cos co nas podniesie na duchu, że jednak nie ma takiej kichy(bo przecież ja np jeżdze coraz leprzymi autami) a jak tak bardzo pana to wszysko gryzie TO ZRÓB PAN COŚnp zmiana zdjecia
    • Krychaj
    • Problemem polski jest poruszona juz sprawa zlego prawa. Procesy, wstrzymania, odwolania, sprawy ciagnace sie miesiacami i latami, stojace budowy, niewykorzystany sprzet, rosnace odsetki od zamrozonego w nieruszona budowe kapitalu itp. itd. Jak biedna jest polska infrastruktura pokazuje przyklad autostrady a4. Kto nia jezdzi widzi jak wiele buduje sie przy niej ile nowych inwestycji - za granica tak nie ma. Druga sprawa to symbioza poszczegolnych srodkow komunikacji i podniesienie atrakcyjnosci transportu publicznego jako alternatywy dla aut bo i ekologiczniej i taniej i korkow nie ma.
    • Krychaj
    • Komunikacja zbiorowa w miastach lezy - plus dla krakowa za nowe trasy wydzielone tramwaju (w tym czesc w tunelu), kolej podmiejska w powijakach, pociagi i dworce zamiast zachecac odstraszaja. W wielu miejscach kraju mamy siec tras kolejowych naprawde niezle rozwniety - ale zamiast wykorzystac ten potencjal rosna tam chaszcze. Bierzmy przyklad z najlepszych - Londyn ma kilka duzych dworcow ktore tetnia zyciem cala dobe, dojechac pociagiem do pracy do Londynu 50-100km to zaden problem. Albo Dania - Kopenhaga - system S-Tog. Cos pomiedzy tramwajem a kolejka podmiejska. A u nas pociagi sa co
    • Krychaj
    • najmniej malo przyjemne (bardzo powoli sie to zmienia na lepsze np. trasa Wroclaw-Klodzko ktora czesto jezdze). Dworce zamiast przyciagac male punkty uslugowe odstraszaja i sa miejscami gdzie przed zmrokiem nieprzyjemnie przyjsc a po zmroku to juz strach. Mam nadzieje ze dozyje czasow kiedy nasze systemy komunikacji zbiorowej beda sie uzupelniac a nie walczyc oraz czasu kiedy komunikacja ta bedzie alternatywa dla samochodu. Ale do tego trzeba zmiany pokoleniowej w PKP i innych instytucjach.
    • kris71
    • Gdzie SoteBur kupujesz to świństwo?
    • batman511
    • Moi drodzy, nie zgadzam sie z tym że nasze autostrady są drogie.Dlaczego? Gdyby nie rzut na taśmę tych 25 km to powstałoby tylko 8 km. Po 10 mln to tylko 80 mln zł. Za tyle muszą się utrzymać wszystkie firmy budujące te wspaniałe autostrady. To jest cud. Spróbujmy wyprodukować 8 szt. samochodów. Bugatii to zrobiło, są po 1 mln euro (ale sprzedają je grubo poniżej kosztów). Paranoja...80mln zł to oszołamiające 0,03% budżetu tego kraju, około 0,01% dochodu PKB. Dużo więcej kosztuje utrzymywanie polityków, więc nie narzekajmy. Budując takie ilość dróg zawsze będzie drogo, to nawet nie jest hurt
    • Krychaj
    • No tak to nie jest masowa produkcja, to nie detal ani nawet manufaktura czy rzemieslnictwo - to jest poprostu sztuka tworzona jednostkowo przez wybitnych "artystow".

Dodaj komentarz