Jazda samochodem po drogach Wielkiej Brytanii

Przepisy / Warto wiedzieć

Autor: (ip/red)

Liczba odwiedzin: 2712

Choć od czasu masowej emigracji Polaków do Wielkiej Brytanii minęło już kilka lat, wciąż wielu naszych rodaków odwiedza ten kraj. Jednak przed wyruszeniem w drogę, warto zapoznać się z zasadami obowiązującymi w tym państwie. Ruch uliczny w Wielkiej Brytanii kojarzy się nam przede wszystkim z jazdą Fot. Mazda lewą stroną jezdni. Wyposażeni w tak ograniczoną wiedzę Polacy bardzo często udają się w podróż po tamtejszych drogach. Niestety, nieznajomość panujących tam przepisów i zwyczajów kończy się najczęściej spowodowaniem wypadku. Jeśli zatem mamy zamiar korzystać w tym państwie z samochodu, warto bliżej poznać obowiązujące tam zasady ruchu drogowego.

CZYTAJ TAKŻE

Będzie można rejestrować auta z kierownicą po prawej

Jedziesz do Anglii? Przestaw reflektory


– Ruch lewostronny to nie tylko trzymanie się przeciwnej niż normalnie strony jezdni. Kierowca wciąż musi walczyć z nabytymi odruchami. Uwaga zwłaszcza na automatyczne patrzenie w lewo zamiast w prawo (np. przy dojeżdżaniu do drogi głównej) – to częsty powód kolizji!

– Nie ma zasady prawej czy lewej ręki, z wyjątkiem dojazdu do ronda (pierwszeństwo dla nadjeżdżającego z prawej), ale też prawie nie ma równorzędnych skrzyżowań, za to rond jest bardzo dużo.

– Na angielskich drogach jest bardzo dużo kamer, a kierowcy łamiący przepisy są skutecznie ścigani i bardziej restrykcyjnie niż w Polsce karani.

– Piesi są przyzwyczajeni, że kierowcy przepuszczają ich i to nawet przy czerwonym świetle, więc kierowca powinien być gotowy, że wejdą na jezdnię, jeśli się do niej zbliżają. Niezależnie od światła.

– Rowerzysta zawsze ma rację, nawet jeśli nie ma racji. I nie zawaha się wykorzystać swojej uprzywilejowanej pozycji.

– Jeźdźcy na koniach, stada owiec i bydła to nie jest rzadkość na drogach, wręcz przeciwnie – trzeba zachować szczególną ostrożność.

– Ograniczenia prędkości dla samochodów osobowych i motocykli: na autostradzie 70 mil/h (112 km/h); inne drogi: obszar zabudowany 30 mil/h [48 km/h], single carriageway, czyli drogi bez pasa rozdzielającego jezdnie o przeciwnym kierunku ruchu 60 mil/h [96km/h], a dual carriageway, czyli droga z pasem rozdzielającym jezdnie – limit jak na autostradach).

– Peryferyjne drogi są wąskie i często obsadzone dodatkowo utrudniającymi widoczność żywopłotami – trzeba dostosować prędkość, aby móc zatrzymać się w razie potrzeby na swoim pasie w granicach widoczności, czyli na odcinku, który widzisz, a przy mijaniu korzystać z zatoczek lub poszerzeń.

– Pasy dla autobusów – nie wjeżdżamy na nie, nawet jeśli chcemy tylko wyprzedzić. Wjazd zarejestrują kamery.

– Za jazdę pod wpływem alkoholu grożą poważne restrykcje – dużo większe niż w Polsce. Limity:
35 mikrogramów (0,73 promila) alkoholu w wydychanym powietrzu,
80 miligramów alkoholu (1,68 promila) w krwi,
107 miligramów alkoholu (2,24 promila)/ w moczu.

– Kary za przestępstwa związane z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu:

Odmowa badania alkomatem, dostarczenia próbki krwi lub moczu grozi:
utrata uprawnień do prowadzenia pojazdów na co najmniej 1 rok,
pozbawienie wolności na okres do 6 miesięcy,
mandat karny do 5 000 funtów;

Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym grozi:
obowiązkową utratą uprawnień do prowadzenia pojazdów na minimum 1 rok przy pierwszym wykroczeniu tego typu (3 lata, jeśli było to drugie wykroczenie w ciągu 10 lat),
pozbawieniem wolności na 6 miesięcy,
mandatem karnym do 5 000 funtów;

- Uwaga na ciężarowy tranzyt z kontynentu oraz vany dostawcze – kierowcy tirów z kierownicą z lewej nie widzą wszystkiego (ogromne martwe pole w lusterkach), a dostawcy jeżdżą mało bezpiecznie.

Fot. Land Rover – Parkowanie – dużo bardziej utrudnione. W Wielkiej Brytanii funkcjonują liczne służby do ścigania wykroczeń związanych z niewłaściwym parkowaniem. Kiedy są pojedyncze linie, koniecznie trzeba zwracać uwagę na tabliczki mówiące o możliwości parkowania.

– Nie ma obowiązku używania świateł mijania na drogach oświetlonych, ale uwaga – chodzi o drogi w terenie zabudowanym, czyli takim, który jest oświetlony lampami ustawionymi w odległości 100 m od siebie. Wtedy standardowo dopuszczalna prędkość to 30 mil/h i standardowo korzysta się ze świateł pozycyjnych, ale można (nie trzeba) korzystać ze świateł mijania. Gdy jednak są znaki podwyższające limit prędkości, np. 40 mil/h, to używanie świateł mijania jest już konieczne.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Emano (www.emano.co.uk ), wydawcą i dystrybutorem publikacji dla zmotoryzowanych Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii.

Komentarze

    • quicksand
    • Zapomnieliscie dodac najwazniejszej rzeczy. Z instalacja gazowa nie zostaniecie wpuszczeni. Bo do eurotunelu auta z gazem nie sa wpuszczane. Takze jak masz gaz w samochodzie to nie masz nawet co nim jechac.
    • mihau
    • to se promem popłynę....
    • dsa (gość)
    • no siema nie??

Dodaj komentarz