Jeżeli samochód ma wady

Jak kupić / Eksperci radzą

Autor: Aureliusz Mikos

Liczba odwiedzin: 28367

Jeżeli okaże się, że nabyty pojazd ma wady prawne lub techniczne, nabywca może żądać zadośćuczynienia.

Podstawą jest odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi. Odpowiedzialność sprzedającego wobec nabywcy reguluje kodeks cywilny.

Wady fizyczne
W myśl art. 556 kc sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli sprzedany samochód ma wadę zmniejszającą jego wartość lub użyteczność, a także wtedy, gdy samochód nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedający zapewniał (rękojmia za wady fizyczne). Jeżeli sprzedający zapewnił, że samochód jest bezwypadkowy i ma mały przebieg, a w rzeczywistości okazuje się być po naprawie blacharsko-lakierniczej i zdecydowanie większym przebiegu, to nabywca może żądąć zwrotu lub obniżenia zapłaconej ceny.

Wady prawne
Sprzedawca jest także odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli sprzedany samochód stanowi własność osoby trzeciej, albo jeżeli jest obciążony prawem osoby trzeciej (rękojmia za wady prawne).
Jeżeli auto jest kradzione, ma niespłacony kredyt albo współwłaściciela, który na zbycie auta się nie zgodził, to nabywca może rozwiązać umowę i żądać zwrotu zapłaconej ceny oraz wszystkich kosztów związanych z kupnem.

Kiedy sprzedawca nie odpowiada za wady?
Według kodeksu cywilnego sprzedawca jest zwolniony od  odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Jeśli nabywca,  został na przykład poinformowany, że auto jest powypadkowe, to z tego tytułu nie może rościć pretensji. Także wtedy, jeżeli wady wynikają z normalnego zużycia samochodu. Nie można oczekiwać od samochodu, który przejechał 150 tys. km, że w najbliższym czasie nic się w nim nie popsuje. W praktyce oznacza to, że sprzedawca zwolniony jest od odpowiedzialności za wady fizyczne samochodu powstałe w dalszej eksploatacji, nie jest natomiast od niej zwolniony, jeżeli w momencie sprzedaży jakieś wady podstępnie zataił. Takim zatajeniem mogą być przebite numery i podrobione dokumenty (wady prawne), ale także podstępnie ukryte mankamenty techniczne (wady fizyczne). Trzeba przy tym pamiętać, że to na kupującym ciąży obowiązek udowodnienia sprzedającemu, iż wadę podstępnie zataił.

Kupujemy w komisie
Z roszczeń o rękojmi można także korzystać po nabyciu auta w komisie. Przez umowę komisu przyjmujący zlecenie (komisant) zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizja) w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa do kupna lub sprzedaży pojazdu na rachunek dającego zlecenie (komitenta), lecz w imieniu własnym. Wynika z tego, że stronami umowy są nabywca i komis. Nie uczestniczy w niej poprzedni właściciel pojazdu. Komis działa więc we własnym imieniu.
Natomiast art.770 kc mówi, że komisant nie ponosi odpowiedzialności za ukryte wady rzeczy, jak również za jej wady prawne, jeżeli przed zawarciem umowy podał to do wiadomości kupującego. Jednakże wyłączenie odpowiedzialności nie dotyczy wad rzeczy, o których komisant wiedział lub z łatwością mógł się dowiedzieć.

Jeżeli sprzedający zapewnił, że samochód jest bezwypadkowy i ma mały przebieg, a w rzeczywistości okazuje się być po naprawie blacharsko-lakierniczej i zdecydowanie większym przebiegu, to nabywca może żądąć zwrotu lub obniżenia zapłąconej ceny.

Do początku artykułu

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Komentarze

    • marea (gość)
    • jezeli kupiles samochod z wada nie boj sie walcz z nieuczciwym sprzedawca ja walczylem w sadzie dwa lata ale oplacilo sie kodeks cywilny chroni kupujacego Musisz byc tylko pewny ze wady samochodu nie byly spowodowane z twojej winy jezeli nie to wygrana masz pewna zachowac nalezy wszystkie terminy dot, rekojmi Sprzedawca przegral musial zwrocic kase odebrac samochod pokryc niemale koszty sadowe. bieglego , ubezpieczenie oc, podatek pcc, czli warto bylo chociaz nie ukrywam, ze kosztowalo mnie to sporo nerwow i zdrowia ale nie odpuszczaj oszustowi oplaca sie,.
    • marea (gość)
    • jezeli nie skorzystales z przyslugujacej ci rekojmi np. nie zWIAdomiles sprzedawcy o wadach w ciagu miesiaca od jej wykrycia mozesz skozystac z art. 471 kc i zadac odszkodowania za nienalezyte wykonanie umowy to jest roszczenie odrebne. Przy rekojmi mozesz takze zadac odszkodowania z art 566 kc czli odstapic od umowy plus odszkodowanie., jezeli sprzedawca sprzedal ci bubla nie ma szans w sadzie kupujacego chroni prawo i sprzedawca nie moze sie zwolnic z odpowiedzialnosci chyba ze zrobil to w umowie.ponadto z kk odpowie za np. przekrecony licznik lub zatai wady. Kupujacy - skorzystajcie z tego prawa i nie dajcie sie oszukiwac sprzedawca dokladnie musi powiedziec i napisac w umowie o wadach samochodu jezeli cos ukryje odpowiada nawet jezeli sam nie wie ze takowe istnieja.
    • Komentarz usunięty
    • tako (gość)
    • marea troche poleciales z tym komentarzem ,ja sadzilem sie z typem i dupa .ciezko wygrac taki proces!!!
    • marea (gość)
    • nic nie polecialem fakt autentyczny sprawe wygralem ktora trwala dwa lata wada samochodu to uklad zasilania w dieslu sprzedajacy twieerdzil ze zatankowalismy zle paliwo i dlatego nawalila pompa wtryskowa ja udowodnilem ze pompa byla juz popsuta juz przed sprzedaza to jest podstawowy dowod przy rekojmi / wada tkwila w samochodzie przed sprzedaza/. Pisze to dlatego aby przekonac ludzi ze jest szansa wygrania sprawy sadowej i nie pozwolic sie dac oszukiwac przy kupnie czegokolwiek z wadami. Sa otrzywiscie przepisy oraz terminy ktore nalezy zachowac tak jak napisalem powyzej ponadto musi to byc wada istotna czyli kosztowna naprawa.Nie wiem o co sie sadziles i dlaczego przegrales byc moze cos przeoczyles lub miales slabe argumentyprzepisy o rekojmi dokladnie okreslaja co nalezy zrobic aby skorzystac z tego prawa i nalezy skorzystac i nie dac sie oszukac.Czytalem mnostwo komentarzy ktore zniechecaja kupujacych do wytoczenia powodztwa sprzedajacym,.
    • marea (gość)
    • jeszcze raz zaznaczam nalezy walczyc o swoje tepic oszustow prawo lezy po stronie kupujacego nalezy tylko z niego skorzystac chetnie pomoge i pokieruje.jezeli ktos bedzie mial problem.
    • marea (gość)
    • przeczytaj wyrok sadu apelacyjnego w katowicach V Aca 239/08 w orzecznictwie sadowym i judykaturze utarl sie nie kwestionowany poglad ze rzecz uzywana przeznaczona do sprzedazy musi byc wlasciwej jakosci i nadawac sie do uzytku.
    • Iwona (gość)
    • Witam , mam ten sam problem po zakupie na drugi dzień auto przestało już jeździć prawidłowo , podejrzewam że w dniu sprzedaży było uszkodzone z jeśli sprawa była w Katowicach to to samo miasto co ja mieszkam , czy można się z Tobą skontaktować i porozmawiać , przydała by mi się porada kogoś kto już to przeszedł .
    • marea (gość)
    • jezeli chcesz walczyc z sprzedajacym musisz powolac sie na rekojmie wg kc przy zastosowaniu tego art, podstawowa zasada jest dowod istnienia wady w samochodzie czyli musisz dokonac ekspertyzy w zakladzie naprawczym ktory stwierdzi jaka wade ma samochod czy to jest wada istotna i czy mogla istniec przed sprzedaza.Na podstawie tej ekspertyzy mozesz podjac dalsze kroki roszczeniowe w stosunku do sprzedajacego.
    • marea (gość)
    • duzo wyjasnialam na stronie - jak uniewaznic umowe kupna samochodu/rekojmia/ forum money/
    • marea (gość)
    • napisz jaka jest wada samochodu -i kiedy byl zakup podaj numer zadzwonie
    • poszkodowany (gość)
    • kupiłem seata w sobotę na f-rę dziś padł mechanizm podnoszenia szyb (urwana linka) ponadto okazało się że klimatyzacja nie działa, co z tym zrobić???
    • ania (gość)
    • a tak z innej strony. Ja sprzedałam auto. Teraz facet grozi i wydzwania że ukryłam wadę o której nic nie wiedziałam. Chce ode mnie pieniądze za to co naprawił sobie. Facet jest właścicielem warsztatu samochodowego. Nie tylko sprzedający są nie w porządku. Oszustów nie brakuje.
    • Gabi (gość)
    • a ja mam inny problem. Może mi ktoś z was pomoże,a mianowicie kupiłam auto i po roku czasu na pierwszym przeglądzie pan stwierdził,że auto może być kradzione:/ szczęka opadla do samego dołu gdyż nie miałam nawet o tym pojęcia-podczas zakupu sprawdziłam numery i się zgadzały( na kielichu i z prawej strony auta tabliczka)-po czym na przeglądzie pan stwierdził,że numer na podszybiu jest pokreślony i wydaję się być inny od tych dwóch:/ był to mój pierwszy zakup auta i sprawdziłam go na tyle ile się znałam. Sprawę zgłosiłam na policji,ale teraz jest problem taki,że nie mogę użytkować auta gdyż obecny przegląd,który zrobili poprzedni właściciele właśnie się kończy. Czy jest ktoś kto miał podobną sytuację??bo zupełnie nie wiem co mam robić??:(
    • sebek (gość)
    • Ja mam pytanie do Ani jak potoczyła się sprawa z warsztatem samochodowym ?

Dodaj komentarz

MOTOINTEGRATOR Grupa Inter Cars

Znajdź części do swojego samochodu!