Juke-R wbrew japońskiemu oddziałowi Nissana?

Aktualności / Nowości

Autor: (pp) źródło: motorauthority.com

Liczba odwiedzin: 834

Nissan Juke-R jest jednym z najciekawszych prototypów z segmentu crossoverów, jakie zostały zaprezentowane w 2011 roku. Jak się jednak okazuje, auto stało się przyczyną napiętych relacji pomiędzy brytyjskim oddziałem Nissana, a główną siedzibą firmy w Japonii. Fot. Nissan Model GT-R stanowi dla Nissana prawdziwy symbol. Stał się synonimem wyścigowego auta dopuszczonego do ruchu drogowego. Jednym z największych atutów tego samochodu jest silnik VR38DETT. Dzięki podwójnemu doładowaniu, moc tej jednostki wynosi aż 480 KM (po liftingu już 540), co w połączeniu z doskonałym układem jezdnym sprawia, że GT-R jest groźnym konkurentem dla Porsche oraz Ferrari.

CZYTAJ TAKŻE

Nissan Juke-R na torze wyścigowym [FILM]

Zmiany w Nissanie GT-R na rok 2012


Brytyjski oddział Nissana postanowił wykorzystać technologię GT-R'a i umieścił ją w zmodyfikowanym nadwoziu crossovera Juke. Gdy na swojej oficjalnej stronie internetowej Nissan UK zaczął publikować filmy z budowy tego auta, większość zainteresowanych osób była pod dużym wrażeniem tego pomysłu i pojazd spotkał się z ciepłym przyjęciem. Jednak nie wszyscy podzielali ten entuzjazm.

Jak przyznał ostatnio Damon Lavrinc, jeden z twórców Juke-R, projekt nie spotkał się z aprobatą ze strony japońskiego szefostwa Nissana. Uznali oni bowiem, że wizerunek GT-R'a, jako unikalnego pojazdu sportowego, może zostać nadszarpnięty przez umieszczenie jego technologii w masowo produkowanym crossoverze. Mimo to, Brytyjczycy zdecydowali się na dokończenie projektu.

Zobacz także

Brak komentarzy - napisz pierwszy